Maserati GranCabrio 4.7 V8 440 KM 6AT 2010 (M145) opinie
GranCabrio w wersji 4.7 V8 440 KM jest przede wszystkim samochodem dla kogoś, kto szuka emocji i charakteru, a nie chłodnej kalkulacji. Wolnossąca jednostka F136 ma świetną reakcję na gaz, liniowo oddaje moc i brzmi dokładnie tak, jak powinno brzmieć włoskie GT z epoki sprzed downsizingu. Przy spokojnej jeździe auto pozostaje zaskakująco cywilizowane, ale jego prawdziwy urok ujawnia się na dłuższych trasach i w słoneczne dni, gdy można jechać ze złożonym dachem i słuchać V8 bez sztucznego wzmacniania dźwięku.
Najmocniejszą stroną tej odmiany jest połączenie prestiżu i atmosfery jazdy. Wnętrze może nie jest tak nowoczesne jak w nowszych rywalach, ale ma elegancki, rzemieślniczy klimat. To auto bardziej do celebrowania podróży niż do codziennego pośpiechu. ZF 6AT pracuje miękko i przewidywalnie, co dobrze współgra z charakterem GranCabrio. Jednocześnie masa własna i miększe nastawy zawieszenia sprawiają, że nie jest to samochód tak zwarty w zakrętach jak Porsche 911 Cabrio czy nawet niektóre wersje Jaguara XK.
Największe ryzyko leży po stronie kosztów eksploatacji. Typowe problemy obejmują hałasujące fazatory, wycieki z pokryw zaworów, starzejące się przewody układu chłodzenia schowane pod kolektorem oraz awarie alternatora. Same części nie zawsze są katastrofalnie drogie jak na segment egzotyczny, ale dostęp i robocizna potrafią zaboleć. Dochodzą do tego wysokie ceny hamulców, opon i serwisu olejowego, a także duże zużycie paliwa w mieście. Egzemplarz bez historii serwisowej może szybko zamienić włoskie marzenie w kosztowny projekt naprawczy.
Jeżeli jednak trafisz na auto zadbane, regularnie serwisowane i najlepiej używane dość często, GranCabrio potrafi odwdzięczyć się bardziej niż większość konkurentów. To samochód kupowany bardziej dla stylu życia niż dla tabelki punktów. Na tle niemieckich kabrioletów jest mniej praktyczny i mniej racjonalny, ale ma więcej osobowości. Właśnie dlatego jako używane auto ma sens głównie dla entuzjasty, który rozumie, że prestiż Maserati oznacza także większą tolerancję na drogie przeglądy i niemałe rachunki za doprowadzenie auta do wzorowej kondycji.
- Fenomenalne brzmienie wolnossącego V8 i bardzo emocjonalny charakter.
- Klasyczna sylwetka Pininfariny nadal robi mocne wrażenie.
- Automat ZF 6AT jest lepszym wyborem do codziennej jazdy niż MC Shift.
- Rzadkość na rynku wtórnym podnosi poczucie wyjątkowości.
- Wysokie koszty serwisu i części w porównaniu z rywalami premium.
- Elektronika i multimedia mocno zdradzają wiek konstrukcji.
- Auto jest ciężkie i mniej precyzyjne od bardziej sportowych konkurentów.
- Historia zaniedbań serwisowych może oznaczać bardzo drogie naprawy.
Maserati GranCabrio M145 4.7 V8 440 KM to jeden z tych samochodów, które trudno oceniać wyłącznie tabelką kosztów i osiągów. Na papierze jest ciężkim, drogim w utrzymaniu kabrioletem 2+2 z dużym wolnossącym silnikiem. W praktyce oferuje coś, czego dziś prawie już nie ma: rasowy dźwięk V8, spokojną, luksusową jazdę grand tourerem i autentyczne poczucie obcowania z egzotyczną marką. Automat ZF pasuje do charakteru auta lepiej niż skrzynie nastawione na ostre zmiany biegów, bo GranCabrio najlepiej odnajduje się w roli szybkiego krążownika, nie torowej zabawki. Trzeba jednak pamiętać, że jest to model wymagający. Nawet jeśli sam silnik F136 bywa trwały, to drobiazgi eksploatacyjne, osprzęt i robocizna szybko podnoszą rachunki. W zamian dostajemy wyjątkowy styl i doświadczenie, którego nie zastąpi niemiecki kabriolet premium.
Maserati GranCabrio 4.7 V8 440 KM 6AT 2010 (M145) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetne brzmienie i liniowa charakterystyka silnika V8.
- Bardzo efektowna, ponadczasowa stylistyka nadwozia.
- Komfortowy charakter grand tourera na długie trasy.
- Automat ZF dobrze pasuje do luksusowego kabrioletu.
- Wysoki prestiż i duża rzadkość na rynku.
- Bardzo wysokie koszty paliwa, opon i serwisu.
- Potencjalnie drogie awarie osprzętu i układu chłodzenia.
- Przestarzały system multimedialny i kapryśna elektronika.
- Mały bagażnik i ograniczona praktyczność.
- Zakup bez mocnej historii serwisowej jest ryzykowny.