Kia Sportage 2.0 CRDi 136 KM 6AT AWD 2010 (SL) opinie
Największą zaletą tej wersji jest uniwersalność. Sportage SL nie jest przesadnie duży z zewnątrz, ale oferuje wygodną kabinę, dobrą pozycję za kierownicą i bagażnik wystarczający dla rodziny. Napęd AWD nie robi z niego terenówki, jednak na śniegu, mokrej nawierzchni i przy holowaniu daje wyraźnie więcej spokoju niż przedni napęd. W codziennym ruchu docenisz też klasyczny automat, który pracuje płynniej niż wiele dwusprzęgłowych konstrukcji w podobnym wieku.
Silnik 2.0 CRDi 136 KM nie imponuje sportowymi osiągami, ale do spokojnej i średnio dynamicznej jazdy jest w pełni wystarczający. Fabryczne spalanie wygląda atrakcyjnie, natomiast w realnym polskim użytkowaniu trzeba zakładać zwykle około 7-8,5 l/100 km. To nadal rozsądny wynik jak na kompaktowego SUV-a z automatem i 4x4. Motor dobrze znosi przebiegi, pod warunkiem że dostaje świeży olej, porządne filtry i nie jeździ wyłącznie po mieście na niedogrzanym układzie wydechowym.
Kluczowy temat zakupowy to serwis przekładni i napędu. Wielu sprzedających nadal powtarza, że oleju w automacie się nie wymienia, a to prosta droga do kosztownej naprawy. Warto też sprawdzić, czy nie ma szarpnięć przy ruszaniu, opóźnionej reakcji skrzyni lub wibracji od układu przeniesienia napędu. W egzemplarzach z wyższym przebiegiem dochodzą klasyczne elementy eksploatacyjne zawieszenia, hamulców i klimatyzacji.
Na rynku wtórnym Sportage trzyma się całkiem dobrze, bo jest marką popularną, łatwą w odsprzedaży i lubianą przez rodziny. Jednocześnie nie ma aury premium, więc nie płacisz za znaczek tyle co przy niemieckich SUV-ach. Jeśli zależy ci na przewidywalnym aucie do codziennej jazdy, a nie na sportowych emocjach, ta odmiana ma sporo sensu. Trzeba tylko odsiać sztuki po ciężkiej eksploatacji flotowej i pilnować historii obsługi napędu oraz diesla.
- Wygodny klasyczny automat do codziennej jazdy
- Napęd AWD poprawia trakcję zimą i w trasie
- Przestronne wnętrze i ustawny bagażnik
- Dobra dostępność części i serwisów niezależnych
- Automat wymaga profilaktycznej wymiany oleju
- Realne spalanie wyższe niż katalogowe
- DPF nie lubi krótkich odcinków miejskich
- Układ AWD podnosi ryzyko kosztownych napraw po zaniedbaniach
Kia Sportage trzeciej generacji szybko zdobyła popularność dzięki udanemu projektowi nadwozia, bogatemu wyposażeniu i długiej gwarancji producenta. W wersji 2.0 CRDi 136 KM z automatem i napędem AWD auto dobrze pasuje do roli rodzinnego crossovera na dłuższe trasy, bo zapewnia niezły komfort, sensowną elastyczność i większe poczucie bezpieczeństwa zimą. Nie jest to jednak odmiana dla osób, które chcą wyłącznie tanio jeździć od przeglądu do przeglądu. Automat wymaga profilaktycznej wymiany oleju, a układ 4x4 podnosi koszty przy zaniedbaniach. Sam diesel jest generalnie trwały, ale przy miejskiej eksploatacji trzeba brać pod uwagę filtr DPF i typowy dla nowoczesnych diesli osprzęt. Na plus wypada dostępność części, dobra ergonomia wnętrza i spokojny charakter auta. To nie jest najbardziej dynamiczny Sportage w gamie, lecz w codziennym użyciu 136-konny diesel radzi sobie wystarczająco sprawnie. Najlepiej szukać auta po trasach, bez zaległości serwisowych i z potwierdzoną obsługą skrzyni automatycznej.
Kia Sportage 2.0 CRDi 136 KM 6AT AWD 2010 (SL) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- udane połączenie diesla, automatu i napędu 4x4
- przyjazne rodzinie wnętrze
- wygodne zawieszenie na trasie
- dobra dostępność części
- sensowna wartość przy odsprzedaży
- automat wymaga regularnego serwisu mimo marketingu bezobsługowości
- DPF i osprzęt diesla nie lubią miasta
- osiągi są tylko wystarczające
- elektronika komfortu bywa kapryśna
- zaniedbany AWD potrafi generować drogie naprawy