Isuzu D-Max 2.5 TD 136 KM 5MT 4WD 2011 (RT) opinie
Isuzu D-Max RT 2.5 TD 136 KM 5MT 4WD jest pickupem, który od początku projektowano pod cięższą pracę niż przeciętny samochód osobowy. Rama, reduktor i sztywniejsze zawieszenie sprawiają, że auto dobrze znosi wożenie ładunku, jazdę po błocie i użytkowanie na słabszych drogach. W zamian trzeba zaakceptować surowsze prowadzenie i wyraźnie gorszy komfort niż w typowym SUV-ie.
Silnik 2.5 TD nie zachwyca osiągami, ale jego charakter pasuje do auta roboczego. Najlepiej pracuje w średnim zakresie obrotów i spokojnym tempie. Dojazdy na budowę, ciągnięcie lekkiej przyczepy czy jazda po lokalnych drogach nie stanowią problemu, choć przy wyprzedzaniu trzeba planować manewry z wyprzedzeniem. Realne spalanie zwykle rośnie wraz z obciążeniem i stylem jazdy, ale nadal pozostaje rozsądne jak na 4x4 z ramą.
Najwięcej uwagi przy zakupie wymaga podwozie. W pickupach używanych zawodowo typowe są oznaki korozji ramy, wypracowane tuleje zawieszenia, zużyte krzyżaki wału i wycieki z mostów lub skrzyni rozdzielczej. Warto też sprawdzić pracę sprzęgła i stan manualnej skrzyni, bo auta ciągające przyczepy zużywają te elementy szybciej niż egzemplarze użytkowane prywatnie.
Jeśli znajdzie się egzemplarz z udokumentowanym serwisem, sprawnym napędem 4x4 i bez zaniedbań blacharskich, D-Max odwdzięcza się trwałością i prostą obsługą. Nie jest to pickup dla każdego, bo w codziennym mieście męczy gabarytem i komfortem. Dla firmy, rolnika albo użytkownika potrzebującego prawdziwego auta do pracy pozostaje jednak jedną z bardziej rozsądnych propozycji w starszym segmencie.
- Prosta konstrukcja ramowa dobrze znosi cięższą pracę.
- Napęd 4WD z reduktorem pomaga w terenie i zimą.
- Silnik 2.5 TD bywa trwały przy regularnym serwisie.
- Koszty części eksploatacyjnych są zwykle niższe niż w bardziej luksusowych pickupach.
- Słaba dynamika przy wyprzedzaniu i z ładunkiem.
- Wysokie ryzyko korozji ramy oraz zużycia podwozia.
- Komfort jazdy na pusto jest typowo pickupowy i twardy.
- Wiele aut ma za sobą bardzo ciężką flotową eksploatację.
Isuzu D-Max pierwszej generacji po liftingu to pickup dla kierowcy, który stawia użyteczność wyżej niż wygodę. W wersji 2.5 TD 136 KM z manualną skrzynią i napędem 4WD dostajemy klasyczne auto robocze: ramę, reduktor, przyzwoity uciąg i silnik, który nie jest wysilony. Na tle nowszych pickupów Isuzu wypada surowo, ale właśnie dzięki temu potrafi być mniej kosztowny w utrzymaniu, jeśli trafi się zadbany egzemplarz bez korozji i bez śladów życia z ciężką przyczepą. Największą zaletą tej wersji jest przewidywalność. Jednostka 2.5 TD nie daje sportowych osiągów, lecz przy spokojnej eksploatacji odwdzięcza się trwałością i spalaniem możliwym do zaakceptowania jak na auto z ramą i napędem obu osi. Manualna skrzynia pasuje do charakteru auta, a prostszy osprzęt oznacza mniej kosztownych niespodzianek niż w bardziej skomplikowanych konkurentach. Trzeba jednak liczyć się z tym, że większość aut ma za sobą ciężką pracę: holowanie, jazdę po lesie, budowie albo regularne wożenie ładunków. Przed zakupem warto szczególnie dokładnie sprawdzić stan ramy, podwozia i układu napędowego. Luzy w zawieszeniu, wycieki z mostów, zużyte sprzęgło czy zaniedbany reduktor nie są w D-Maxie rzadkością, tylko typowym efektem eksploatacji. Wnętrze jest trwałe, ale dość spartańskie, a komfort jazdy bez obciążenia typowo pickupowy — tył potrafi podskakiwać, a wyciszenie wypada przeciętnie. Jeśli jednak auto ma być narzędziem do pracy, a nie rodzinnym SUV-em, ten kompromis jest do obrony. Na rynku wtórnym warto szukać egzemplarzy z udokumentowanym serwisem, bez świeżo maskowanej korozji i z działającym 4x4. Dobrze utrzymany D-Max RT może być bardzo sensownym wyborem dla kogoś, kto potrzebuje prostego, dzielnego pickupa do firmy lub gospodarstwa. To nie jest samochód modny ani szybki, ale w swojej roli pozostaje uczciwy i odporny.
Isuzu D-Max 2.5 TD 136 KM 5MT 4WD 2011 (RT) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Dzielny napęd 4WD z reduktorem.
- Trwała rama i dobre zdolności robocze.
- Prostsza mechanika niż w nowszych pickupach.
- Rozsądne spalanie przy spokojnej jeździe.
- Dobra odporność na ciężkie użytkowanie przy regularnym serwisie.
- Przeciętna dynamika i duży hałas przy wyższych prędkościach.
- Ryzyko korozji ramy i podwozia.
- Twarde zawieszenie bez ładunku.
- Wiele egzemplarzy ma flotową lub terenową przeszłość.
- Słabszy komfort i wyposażenie niż w bardziej cywilnych konkurentach.