Hyundai Santa Fe 2.0 CRDi 150 KM 6MT AWD 2012 (DM) opinie
Wersja 2.0 CRDi 150 KM z manualem i AWD celuje w użytkownika, który ceni funkcjonalność bardziej niż osiągi. Santa Fe DM oferuje dużo miejsca dla pasażerów, wygodne fotele i bagażnik, który bez problemu mieści rodzinny wyjazd. Już po kilku kilometrach widać, że to auto nastawione przede wszystkim na komfort i spokój, a nie na agresywne tempo. Wysoka pozycja za kierownicą i dobra widoczność dodatkowo wzmacniają poczucie pewności w codziennej jeździe.
Diesel 2.0 CRDi najlepiej czuje się w trasie. Przy jednostajnym tempie potrafi utrzymać spalanie na rozsądnym poziomie, a moment obrotowy wystarcza do sprawnego wyprzedzania, jeśli kierowca odpowiednio korzysta z manualnej skrzyni. Pod pełnym obciążeniem nie jest to jednak wersja dynamiczna. Duże nadwozie i masa własna sprawiają, że do szybkiej jazdy bardziej pasują mocniejsze odmiany 2.2 CRDi. Tutaj zamiast mocy dostajemy raczej przewidywalność i rozsądny kompromis kosztów.
Napęd AWD jest realnym atutem tej konfiguracji, szczególnie dla osób mieszkających poza miastem albo często wyjeżdżających zimą w góry. Auto rusza pewniej na śliskiej nawierzchni i lepiej znosi gorsze warunki pogodowe. Trzeba jednak pamiętać, że 4x4 nie jest darmowe w utrzymaniu. Oprócz standardowego serwisu diesla dochodzi kontrola stanu wału, tylnego napędu i sprzęgła wielopłytkowego, a zaniedbania poprzedniego właściciela potrafią mocno podnieść koszt wejścia.
Przed zakupem kluczowe są historia serwisowa i profil jazdy auta. Santa Fe DM nie lubi długiej eksploatacji wyłącznie po mieście, bo wtedy szybciej odzywają się DPF, EGR i nagar w dolocie. Przy dużych przebiegach trzeba też sprawdzić dwumasę, sprzęgło, hamulce i zawieszenie. Jeżeli jednak egzemplarz był regularnie serwisowany i robił trasy, Santa Fe potrafi odwdzięczyć się wysokim komfortem, praktycznością i całkiem uczciwą trwałością jak na duży, rodzinny SUV z dieslem.
- Bardzo dobra przestrzeń dla rodziny i duży bagażnik.
- Napęd AWD realnie poprawia użyteczność zimą i poza asfaltem.
- Manual ogranicza ryzyko kosztownej naprawy automatu.
- Komfort jazdy i wyciszenie dobrze pasują do długich tras.
- 150 KM w dużym SUV-ie daje tylko przeciętną dynamikę.
- DPF i EGR źle znoszą krótkie, miejskie przebiegi.
- AWD zwiększa liczbę elementów wymagających kontroli serwisowej.
- Masa auta podnosi koszty hamulców i zawieszenia.
Hyundai Santa Fe DM w odmianie 2.0 CRDi 150 KM 6MT AWD jest jedną z tych wersji, które najlepiej pokazują praktyczną stronę modelu. To nie jest samochód dla osoby szukającej sportowych wrażeń ani prestiżu premium. Jego mocną stroną pozostaje racjonalne połączenie dużej kabiny, wygodnego zawieszenia, niezłego wyciszenia i napędu 4x4, który naprawdę poprawia użyteczność zimą oraz na śliskich nawierzchniach. Manualna skrzynia pozwala też zachować większą kontrolę nad autem i ograniczyć ryzyko kosztownej naprawy automatu, choć sama nie zwalnia z kontroli sprzęgła i dwumasy. Silnik 2.0 CRDi o mocy 150 KM nie daje wielkiego zapasu osiągów w samochodzie tej wielkości, ale w praktyce okazuje się wystarczający dla spokojnego użytkownika. W trasie Santa Fe jedzie pewnie, utrzymuje rozsądne spalanie i dobrze radzi sobie z pełnym rodzinnym obciążeniem, o ile kierowca nie oczekuje błyskawicznych reakcji. Napęd AWD pomaga przy ruszaniu pod górę, na śniegu i podczas wyjazdów poza asfalt, lecz dokłada elementy serwisowe, o których trzeba pamiętać przy zakupie auta z wyższym przebiegiem. Od strony trwałości Santa Fe DM wypada uczciwie, jeśli egzemplarz był serwisowany zgodnie z potrzebami nowoczesnego diesla. Główne ryzyka to filtr DPF, zawór EGR, układ dolotowy, a w wersji manualnej także sprzęgło z kołem dwumasowym. Ciężkie nadwozie przyspiesza zużycie hamulców i elementów zawieszenia, a elektronika komfortu potrafi dorzucić drobne irytacje. Z drugiej strony nie ma tu specjalnie egzotycznej techniki, więc zadbany samochód z dobrą historią potrafi być trwałym partnerem w codziennym użytkowaniu. Na rynku wtórnym ta wersja ma sens przede wszystkim dla kierowcy, który faktycznie potrzebuje dużego SUV-a i regularnie robi dłuższe odcinki. Wtedy Santa Fe odwdzięcza się komfortem, praktycznością i dość spokojnym bilansem kosztów. Największy błąd to kupno zaniedbanego egzemplarza po mieście i oczekiwanie, że diesel 4x4 będzie tani w doprowadzeniu do porządku. Dobrze wybrany egzemplarz może jednak okazać się bardzo solidnym autem rodzinnym.
Hyundai Santa Fe 2.0 CRDi 150 KM 6MT AWD 2012 (DM) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- przestronna kabina i praktyczny bagażnik
- komfortowe zawieszenie na długie trasy
- użyteczny napęd AWD
- rozsądne spalanie jak na duży SUV
- manualna skrzynia upraszcza eksploatację względem automatu
- osiągi tylko przeciętne przy pełnym obciążeniu
- DPF i EGR wymagają odpowiedniego stylu jazdy
- sprzęgło z dwumasą może być kosztowne
- droższe hamulce i zawieszenie niż w lżejszym aucie
- elektronika komfortu potrafi sprawiać drobne problemy