Ford Transit 2.2 TDCi 135 KM 6MT RWD 2013 (Mk5) opinie
Ford Transit Mk5 2.2 TDCi 135 KM 6MT RWD to klasyczny dostawczak zbudowany pod pracę, a nie pod komfort. Wariant 135-konny jest zauważalnie lepszy od słabszych odmian przy jeździe z ładunkiem i na trasie, bo ma wyraźnie więcej momentu obrotowego w średnim zakresie. Tylny napęd pomaga przy ruszaniu z pełnym załadunkiem i lepiej znosi ciągnięcie zabudowy lub częstą jazdę po nierównej nawierzchni. Dla wielu użytkowników to ważniejsza cecha niż bardziej osobowe prowadzenie wersji przednionapędowych.
Największe ryzyko przy zakupie dotyczy nie samej konstrukcji, ale historii eksploatacji. Transit często pracował w kurierce, budowlance albo jako auto serwisowe, więc przebieg i zużycie podzespołów bywają większe niż sugeruje licznik. Silnik 2.2 TDCi trzeba ocenić pod kątem pracy wtryskiwaczy, stanu turbiny, wycieków oraz kondycji DPF. Przy zaniedbaniach szybko rosną też koszty związane z dwumasą, sprzęgłem i układem dolotowym.
Po stronie plusów jest dostępność części i ogromna liczba warsztatów znających ten model. Serwis olejowy, hamulce czy zawieszenie nie rujnują budżetu, a zamienniki są łatwo dostępne. Dobrze utrzymany egzemplarz pozwala planować przeglądy bez zaskoczeń, co dla firmy jest często ważniejsze niż wzorowy komfort czy multimedia. To auto, które ma zarabiać i minimalizować przestoje.
Jeżeli priorytetem jest solidny van do codziennej pracy, Transit Mk5 w tej konfiguracji pozostaje rozsądnym wyborem. Nie jest wolny, ma bardzo praktyczne nadwozie i dobrze trzyma wartość na tle wielu mniej popularnych rywali. Trzeba tylko bez emocji sprawdzić stan blacharski, napęd i dokumentację serwisową. Najlepsze sztuki zwykle pochodzą z firm, które regularnie serwisowały auta, a nie odkładały napraw do momentu awarii.
- mocniejsza odmiana 2.2 TDCi dobrze radzi sobie z ładunkiem
- tylny napęd poprawia trakcję w pracy dostawczej
- duża dostępność części i serwisów niezależnych
- wysoka płynność odsprzedaży na polskim rynku
- wiele egzemplarzy ma za sobą bardzo ciężką eksploatację
- osprzęt diesla bywa kosztowny przy zaniedbaniach
- korozja i zużycie podwozia wymagają dokładnej kontroli
- kabina jest surowa i słabo wyciszona
Ford Transit Mk5 z silnikiem 2.2 TDCi 135 KM i ręczną skrzynią 6-biegową to jedna z bardziej uniwersalnych konfiguracji na rynku wtórnym aut dostawczych. Mocniejszy wariant diesla dobrze radzi sobie z pełnym obciążeniem, a tylny napęd poprawia trakcję przy pracy z towarem lub zabudową warsztatową. Auto nie zachwyca wyciszeniem ani stylem, ale broni się funkcjonalnością, dostępnością części i dużą znajomością modelu w niezależnych serwisach. To ważne, bo większość egzemplarzy ma za sobą ciężką eksploatację flotową i właśnie historia obsługi decyduje o tym, czy Transit będzie tanim narzędziem pracy, czy skarbonką. W praktyce największym atutem tej wersji jest połączenie sensownej dynamiki z prostym układem napędowym. Manualna skrzynia jest trwała, a silnik 2.2 TDCi zapewnia elastyczność już od niskich obrotów. Przy regularnej wymianie oleju i filtrów motor potrafi przejechać bardzo duże przebiegi bez poważnego remontu. Trzeba jednak uważać na osprzęt: wtryski, EGR, przewody dolotowe i filtr DPF w autach jeżdżących głównie po mieście. Egzemplarze z przeciążoną zabudową potrafią też szybciej zużywać sprzęgło, dwumasę i elementy tylnego napędu. Kabina nie rozpieszcza materiałami, ale ergonomia jest dobra, a pozycja za kierownicą wygodna nawet na długich trasach. Ważniejsza od wyglądu jest jednak praktyczność: duża przestrzeń ładunkowa, łatwy dostęp do części i szeroka baza zamienników. Transit dobrze wypada tam, gdzie liczy się szybki serwis i przewidywalne przestoje. Warto tylko sprawdzić stan podwozia, progi, tylne drzwi i okolice mocowań zawieszenia, bo korozja w egzemplarzach pracujących cały rok nadal bywa istotnym problemem. Na rynku wtórnym ta wersja ma mocną pozycję, bo łączy popularność modelu z poszukiwaną mocą 135 KM. Dobrze utrzymane sztuki nie są najtańsze, ale zwykle sprzedają się sprawniej niż słabsze odmiany lub mniej znane konkurencyjne furgony. To dobry wybór dla firmy, która potrzebuje pojemnego vana do codziennej pracy i zaakceptuje użytkowy charakter auta w zamian za łatwiejszą eksploatację.
Ford Transit 2.2 TDCi 135 KM 6MT RWD 2013 (Mk5) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- dobra elastyczność silnika pod obciążeniem
- trwały tylny napęd do cięższej pracy
- szeroka dostępność części zamiennych
- duża przestrzeń ładunkowa
- łatwa odsprzedaż na rynku wtórnym
- często mocno wyeksploatowane egzemplarze flotowe
- ryzyko drogich napraw osprzętu diesla
- korozja nadwozia i podwozia w starszych sztukach
- surowe wnętrze i przeciętne wyciszenie
- sprzęgło i dwumasa cierpią przy przeciążaniu auta