Ford Transit 2.2 TDCi 100 KM 6MT FWD 2013 (Mk5) opinie
Ford Transit Mk5 w wariancie 2.2 TDCi 100 KM jest klasycznym autem do ciężkiej pracy. Nie daje kierowcy szczególnej przyjemności z jazdy, ale nadrabia przestrzenią ładunkową, prostą konstrukcją i szeroką dostępnością części. Na rynku wtórnym łatwo znaleźć egzemplarze po flotach, co z jednej strony ułatwia zakup, a z drugiej wymaga bardzo dokładnej weryfikacji historii serwisowej, stanu podwozia i jakości wcześniejszych napraw.
Silnik 2.2 TDCi w tej mocy najlepiej czuje się przy spokojnej, regularnej eksploatacji. Przy długich trasach i terminowej obsłudze olejowej potrafi zrobić duży przebieg bez remontu głównego. Problemy pojawiają się wtedy, gdy auto pracuje głównie na krótkich dystansach, z opóźnianymi wymianami filtrów albo z zaniedbanym układem wtryskowym. Warto też skontrolować stan turbiny, dolotu i DPF, bo to elementy, które generują najwięcej kosztów po zakupie.
Pod względem prowadzenia Transit jest przewidywalny i odporny na codzienną eksploatację, ale nie lubi przeciążania. Zużyte tuleje, łączniki stabilizatora czy amortyzatory są normą w samochodach pracujących non stop z ładunkiem. W wersji przednionapędowej dodatkowej uwagi wymagają półosie i przeguby, szczególnie gdy kierowcy często ruszali z pełnym obciążeniem albo ignorowali pierwsze stuki i wibracje.
Największą przewagą Transita pozostaje ekonomika całego projektu. Części zamienne są łatwo dostępne, większość warsztatów zna ten model, a naprawy eksploatacyjne rzadko wymagają egzotycznych procedur. Jeśli kupisz egzemplarz bez dużej korozji i z sensownie prowadzonym serwisem, Transit Mk5 może być bardzo opłacalnym narzędziem pracy. Jeśli jednak bierzesz najtańsze auto z ogłoszenia, budżet na doprowadzenie do porządku powinien być obowiązkowy.
- Duża przestrzeń ładunkowa i praktyczne nadwozie do pracy
- Bardzo dobra dostępność części nowych i używanych
- Niezależne warsztaty dobrze znają ten model
- Rozsądne spalanie jak na klasycznego dostawczaka
- Przeciętna dynamika przy pełnym obciążeniu
- Ryzyko korozji i zmęczenia auta po flotowej eksploatacji
- Diesel nie lubi zaniedbanego serwisu i jazdy wyłącznie po mieście
- Drobna elektryka oraz osprzęt potrafią unieruchomić auto w pracy
Ford Transit Mk5 z silnikiem 2.2 TDCi 100 KM to jeden z tych samochodów użytkowych, które najlepiej ocenia się przez pryzmat codziennej roboty, a nie tabeli osiągów. Wersja 100-konna jest wyraźnie nastawiona na spokojną jazdę, rozsądne koszty i prostotę obsługi. W mieście i na lokalnych trasach taka konfiguracja zwykle wystarcza, szczególnie gdy auto nie pracuje stale pod maksymalnym obciążeniem. Największą zaletą pozostaje praktyczne nadwozie, dobra dostępność części oraz ogromna znajomość modelu w niezależnych warsztatach. To przekłada się na przewidywalny serwis i relatywnie łatwą diagnostykę typowych usterek. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że Transit z tego okresu nie jest samochodem bezobsługowym. Egzemplarze flotowe potrafią mieć bardzo wysokie przebiegi, a stan techniczny zależy bardziej od historii obsługi niż od samego rocznika. Typowe punkty uwagi to osprzęt diesla, korozja nadwozia, elementy zawieszenia oraz drobniejsze problemy elektryczne. Jeżeli poprzedni właściciel oszczędzał na oleju, filtrach albo ignorował pierwsze objawy awarii, koszty po zakupie potrafią szybko wzrosnąć. Atutem odmiany 2.2 TDCi 100 KM jest też umiarkowane spalanie w realnej eksploatacji. Przy jeździe lokalnej i lekkim ładunku można utrzymać wynik poniżej 8 l/100 km, choć w ciężkiej pracy, w korkach albo na autostradzie bez problemu zobaczysz ponad 9 l/100 km. Osiągi są przeciętne, więc przy pełnym załadunku trzeba zaakceptować spokojniejsze wyprzedzanie i częstszą redukcję biegów. To jednak naturalny kompromis w bazowej wersji roboczej. Finalnie to sensowny wybór dla firmy, ekipy remontowej lub kuriera, który potrzebuje pojemnego auta za rozsądne pieniądze i jest gotów dokładnie sprawdzić stan blacharski oraz serwis silnika. Dobrze utrzymany Transit odwdzięcza się tanią eksploatacją i dużą użytecznością. Zaniedbany egzemplarz szybko pokaże, że niski próg wejścia bywa złudny.
Ford Transit 2.2 TDCi 100 KM 6MT FWD 2013 (Mk5) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Duża podaż części i tania obsługa niezależna
- Praktyczne nadwozie i wysoka funkcjonalność w pracy
- Przy regularnym serwisie silnik znosi wysokie przebiegi
- Dobra płynność odsprzedaży na rynku aut użytkowych
- Prosta konstrukcja bez zbędnych komplikacji
- 100 KM to mało przy pełnym załadunku
- Korozja i ślady ciężkiej pracy są częste
- DPF oraz osprzęt diesla wymagają dyscypliny serwisowej
- Komfort jazdy i wyciszenie wyraźnie odstają od nowszych dostawczaków
- Drobne usterki elektryczne potrafią zabierać czas i pieniądze