Ford Mustang 5.0 V8 GT 450 KM 6MT 2015 (S550) opinie
W codziennej eksploatacji Mustang GT zaskakuje tym, że nie jest wyłącznie autem weekendowym. Kabina jest wystarczająco przestronna z przodu, bagażnik mieści bagaż na wyjazd, a widoczność do przodu jest przyzwoita. Problemem pozostaje szerokość auta, ograniczona praktyczność tylnej kanapy i promień skrętu, który w mieście potrafi męczyć. To samochód, którym da się żyć na co dzień, ale wymaga pogodzenia się z jego gabarytem i charakterem.
Silnik 5.0 V8 Coyote należy do największych atutów tego wariantu. Reaguje natychmiast na gaz, dobrze oddaje moc w górnym zakresie obrotów i zapewnia bardzo rasowe brzmienie nawet w seryjnej konfiguracji. Przy spokojnej jeździe bywa kulturalny, jednak w korkach i zimą szybko przypomina, że nie projektowano go z myślą o oszczędności. Kluczowe jest pilnowanie poziomu oleju oraz unikanie wydłużonych interwałów serwisowych.
Ręczna skrzynia 6MT buduje klimat auta bardziej niż 10-biegowy automat, ale nie jest idealna. W zadbanych egzemplarzach pracuje poprawnie, jednak przy ostrym traktowaniu lub jeździe torowej mogą pojawić się zgrzyty, gorsza precyzja i przyspieszone zużycie synchronizatorów. Przed zakupem warto koniecznie sprawdzić pracę skrzyni na zimno i po rozgrzaniu, a także posłuchać mostu napędowego pod obciążeniem.
Jako używane coupe GT ma mocny wizerunek i dobrą płynność odsprzedaży, zwłaszcza w wersji poliftowej. Zainteresowanie na rynku pozostaje wysokie, bo konkurencja z wolnossącym V8 praktycznie zniknęła. Trzeba jednak zaakceptować spalanie, droższe opony, hamulce i wyższe stawki ubezpieczenia. Dla kierowcy szukającego auta emocjonalnego, ale jeszcze nie egzotycznie drogiego w serwisie, Mustang GT S550 pozostaje bardzo atrakcyjnym wyborem.
- Wolnossący silnik 5.0 V8 o bardzo dobrym brzmieniu i świetnej reakcji na gaz.
- Tylny napęd i manualna skrzynia dają bardziej angażujące wrażenia niż większość współczesnych coupe.
- Dobre trzymanie wartości dzięki kultowemu charakterowi i malejącej liczbie podobnych aut.
- Szeroka dostępność części eksploatacyjnych oraz duża społeczność użytkowników.
- Realne spalanie w mieście i przy dynamicznej jeździe jest bardzo wysokie.
- Manual MT82 bywa słabszym ogniwem przy ostrym traktowaniu.
- Wiele aut z importu z USA ma niejasną historię szkód.
- Koszty opon, hamulców i AC są zauważalnie wyższe niż w zwykłych autach klasy średniej.
Ford Mustang S550 5.0 V8 GT 450 KM z ręczną skrzynią to jeden z ostatnich relatywnie dostępnych modeli z wolnossącym V8, tylnym napędem i klasycznym, mechanicznym charakterem. Po liftingu auto jest dojrzalsze od wcześniejszych roczników: lepiej wyciszone, pewniejsze w prowadzeniu i bogatsze w wyposażenie, ale nie straciło surowości, za którą klienci wybierają Mustanga. Największą zaletą pozostaje silnik Coyote. Jednostka chętnie wkręca się na obroty, ma rasowe brzmienie i dobrze znosi codzienną jazdę, o ile właściciel nie oszczędza na jakości oleju oraz częstotliwości serwisu. Manualna skrzynia daje większe zaangażowanie niż automat, ale jest też słabszym punktem całego zestawu, szczególnie jeśli auto bywało traktowane brutalnie. Na rynku wtórnym w Polsce to propozycja dla świadomego entuzjasty. Egzemplarze bezwypadkowe, europejskie albo dobrze naprawione po lekkiej szkodzie trzymają cenę wyraźnie lepiej niż przeciętne coupe segmentu D. Trzeba jednak uważnie weryfikować historię z USA, jakość napraw blacharskich oraz stan tylnego napędu. Koszty serwisowe są wyższe niż w hot hatchu, ale nadal niższe niż w niemieckich V8 o podobnych osiągach. Jeśli zależy Ci na emocjach, stylu i dużym potencjale do jazdy rekreacyjnej, GT 6MT nadal ma mocny sens.
Ford Mustang 5.0 V8 GT 450 KM 6MT 2015 (S550) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetny wolnossący silnik V8
- Bardzo emocjonujące prowadzenie z RWD
- Dobre trzymanie wartości
- Duża rozpoznawalność i charakter
- Rozsądniejsze koszty niż europejskie V8 premium
- Wysokie spalanie
- Manualna skrzynia wymaga dokładnej kontroli przed zakupem
- Dużo aut po szkodach z USA
- Drogie opony i hamulce
- Przeciętna praktyczność tylnej kanapy