Ford Focus 2.0 TDCi 163 KM 6AT 2011 (Mk3) opinie
Ford Focus Mk3 2.0 TDCi 163 KM z automatem Powershift to wersja, która na papierze wygląda bardzo atrakcyjnie: mocny diesel, dobry moment obrotowy i wygoda jazdy bez ręcznej zmiany biegów. W praktyce auto rzeczywiście potrafi być szybkie, ciche przy wyższych prędkościach i po prostu przyjemne w codziennym użytkowaniu. To nadal jeden z lepiej prowadzących się kompaktów swojej epoki, a zawieszenie dobrze łączy precyzję z akceptowalnym komfortem.
Od strony użytkowej ta odmiana sprawdza się szczególnie dobrze na trasie. Silnik 2.0 TDCi nie męczy się przy komplecie pasażerów, sprawnie wyprzedza i nie wymaga częstego redukowania. Automat pomaga w korkach i podczas spokojnej jazdy, a na autostradzie Focus pozostaje stabilny i wystarczająco dobrze wyciszony. Bagażnik hatchbacka nie jest rekordowy, ale w codziennym życiu okazuje się wystarczający dla pary lub małej rodziny.
Największa pułapka tej wersji kryje się w kosztach potencjalnych napraw. Powershift jest wygodny, lecz znacznie bardziej wrażliwy na zaniedbania niż manual. Do typowych ryzyk trzeba doliczyć też osprzęt nowoczesnego diesla: filtr DPF, zawór EGR, dwumasę, turbo i elementy dolotu. Dlatego kluczowe znaczenie ma historia serwisowa, kultura pracy na zimno, zachowanie skrzyni przy ruszaniu oraz stan auta po jeździe próbnej i diagnostyce komputerowej.
Dobrze utrzymany egzemplarz potrafi jednak odwdzięczyć się bardzo rozsądnym kompromisem między osiągami a spalaniem. To nie jest wersja dla osoby szukającej możliwie najtańszego Focusa w utrzymaniu, ale dla kierowcy, który jeździ sporo, ceni automat i chce mieć zapas mocy. Przy właściwej selekcji zakupowej Focus Mk3 2.0 TDCi 163 KM 6AT nadal może być sensownym i satysfakcjonującym wyborem na rynku wtórnym.
- Bardzo dobra elastyczność i wyraźnie lepsza dynamika niż w 1.6 TDCi.
- Wygodny automat poprawia komfort w mieście i na trasie.
- Pewne prowadzenie i dopracowane zawieszenie jak na klasę kompaktową.
- Rozsądne spalanie przy spokojnej jeździe pozamiejskiej.
- Powershift jest kosztowniejszy i bardziej ryzykowny od manuala.
- Diesel źle znosi długotrwałą jazdę wyłącznie po mieście.
- Flotowa przeszłość i wysokie przebiegi są częste w ogłoszeniach.
- Potencjalne wydatki mogą szybko przekroczyć oszczędność z zakupu.
Ford Focus Mk3 z silnikiem 2.0 TDCi 163 KM i automatem Powershift to jedna z ciekawszych propozycji dla kierowcy, który chce połączyć kompaktowe nadwozie z osiągami wystarczającymi do sprawnej jazdy po mieście i na autostradzie. Auto dobrze reaguje na gaz, ma wysoki moment obrotowy i nadal prowadzi się lepiej niż wiele konkurencyjnych hatchbacków z rynku wtórnego. W codziennym użyciu przekonuje też wygodą automatu, który w zdrowym egzemplarzu działa płynnie i poprawia komfort w korkach. Największą zaletą tej wersji jest szeroki zakres użyteczności. Focus nie jest przesadnie ciężki, więc 163-konny diesel zapewnia dobrą elastyczność już od niskich obrotów, a przy wyższych prędkościach nie ma problemu ze sprawnym wyprzedzaniem. To samochód, który dobrze odnajduje się zarówno jako rodzinny hatchback, jak i auto na dłuższe dojazdy. W trasie pomaga sensowne wyciszenie, stabilność oraz zawieszenie, które nadal uchodzi za jedno z najmocniejszych ogniw modelu. Problem w tym, że odmiana z Powershiftem wymaga bardziej selektywnego zakupu niż manual. Sama skrzynia potrafi jeździć bardzo przyjemnie, ale tylko wtedy, gdy ma za sobą prawidłowy serwis i nie została zajeżdżona flotowo. Szarpanie przy ruszaniu, opóźnienia reakcji, błędy sterowania czy brak potwierdzonej wymiany oleju są poważnym sygnałem ostrzegawczym. Do tego dochodzą typowe dla nowoczesnego diesla elementy eksploatacyjne: DPF, EGR, turbo, dwumasa i układ dolotowy. Zaniedbany egzemplarz może szybko skonsumować pozorną oszczędność przy zakupie. Jeśli jednak trafisz na auto z czytelną historią, regularnym serwisem skrzyni i przewagą tras pozamiejskich w dotychczasowej eksploatacji, Focus 2.0 TDCi 163 KM 6AT potrafi być bardzo udanym kompromisem. Oferuje więcej swobody niż słabsze diesle, nadal nie odstrasza spalaniem, a przy tym jest przyjemny w prowadzeniu. To wersja dla kupującego świadomego ryzyk, który chce komfortowego kompaktu i ma rezerwę na dokładny przegląd przed zakupem oraz późniejszy serwis profilaktyczny.
Ford Focus 2.0 TDCi 163 KM 6AT 2011 (Mk3) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo dobra dynamika jak na kompaktowego diesla.
- Wysoki moment obrotowy ułatwia jazdę w trasie.
- Pewne, precyzyjne prowadzenie.
- Wygoda automatycznej skrzyni w korkach.
- Spalanie nadal rozsądne przy regularnych trasach.
- Powershift istotnie podnosi ryzyko drogich napraw.
- Egzemplarze flotowe często mają duże przebiegi.
- DPF i EGR nie lubią typowo miejskiej eksploatacji.
- Koszty zakupu zadbanego auta są wyższe niż słabszych wersji.
- Bagażnik hatchbacka jest przeciętny na tle części rywali.