Ford Focus Kombi 2.0 TDCi 163 KM Powershift 2011 (Mk3) opinie
Focus Kombi Mk3 nadal wypada bardzo dobrze jako samochód rodzinny. Ma ustawny bagażnik, wystarczająco dużo miejsca z tyłu i podwozie, które nie robi się nerwowe nawet przy pełnym obciążeniu. W codziennym użytkowaniu to jedno z tych kombi segmentu C, które naprawdę dają kierowcy poczucie kontroli i lekkości prowadzenia.
Silnik 2.0 TDCi w wersji 163 KM to mocniejszy wariant dobrze znanej jednostki PSA/Ford. W praktyce oferuje lepszą elastyczność niż wersje 140 i 150 KM, szczególnie przy wyprzedzaniu i jeździe autostradowej. Przy spokojnym stylu jazdy nadal potrafi pozostać oszczędny, dlatego dla kierowcy robiącego dłuższe przebiegi ma sporo sensu.
Największe ryzyko dotyczy skrzyni Powershift. Sama mokra przekładnia 6DCT450 bywa trwalsza niż gorsza sława dwusprzęgłówek sugeruje, ale tylko przy bezwzględnym przestrzeganiu interwałów wymiany oleju i szybkiej reakcji na pierwsze objawy problemów. Szarpanie, opóźnione ruszanie czy błędy skrzyni to sygnał, którego nie wolno bagatelizować.
Przed zakupem trzeba sprawdzić również kondycję DPF, EGR, dwumasy i całego układu dolotowego. Auto z flotową przeszłością może mieć wysokie realne przebiegi, nawet jeśli wizualnie wygląda dobrze. Egzemplarz po trasach, z sensowną dokumentacją i bez oznak zmęczonej skrzyni, potrafi być jednak bardzo udanym autem na kilka kolejnych lat.
- Bardzo dobra dynamika jak na rodzinne kombi
- Świetne prowadzenie i stabilność w trasie
- Praktyczne nadwozie z dużym bagażnikiem
- Dobra dostępność części i znajomość modelu w serwisach
- PowerShift może wygenerować bardzo wysokie koszty
- DPF i EGR nie lubią krótkich odcinków
- Wiele aut ma ciężką flotową przeszłość
- Automat obniża opłacalność przy zaniedbanym serwisie
Ford Focus Kombi trzeciej generacji z silnikiem 2.0 TDCi 163 KM i skrzynią Powershift to jedna z najbardziej atrakcyjnych odmian dla kierowcy, który chce rodzinnego kombi bez rezygnowania z przyjemności z jazdy. Ten wariant wyraźnie lepiej radzi sobie z pełnym obciążeniem niż słabsze diesle, sprawnie przyspiesza na trasie i pozwala bez stresu wyprzedzać nawet przy autostradowych prędkościach. Sam Focus pozostaje przy tym jednym z najlepiej prowadzących się aut kompaktowych swojej epoki, co w kombi wciąż robi wrażenie. Największym pytaniem przed zakupem nie jest jednak dynamika, tylko historia serwisowa. Dwusprzęgłowy Powershift 6DCT450 daje wygodę i dobrze pasuje do charakteru auta, ale zaniedbania w obsłudze olejowej lub ignorowanie pierwszych objawów szarpania szybko przekładają się na kosztowne faktury. Do tego dochodzą klasyczne elementy współczesnego diesla: DPF, EGR, dwumasa i osprzęt dolotu. W praktyce oznacza to, że dobry egzemplarz może być bardzo udanym samochodem na trasy, a słaby egzemplarz bardzo drogim projektem serwisowym. Na rynku wtórnym warto celować w auta z udokumentowanym serwisem skrzyni, regularną wymianą oleju silnikowego i spokojnym przebiegiem autostradowym. Ten motor lepiej znosi dłuższe odcinki niż typowo miejską eksploatację. Jeżeli auto było używane zgodnie z przeznaczeniem, potrafi odwdzięczyć się dobrą kulturą pracy i rozsądnym spalaniem. W kabinie nie ma może premium, ale ergonomia, wyciszenie i praktyczność kombi wciąż wypadają solidnie. To odmiana, którą warto kupić bardziej stanem niż ceną. Dla kogoś, kto robi dłuższe trasy, chce mieć automat i nie boi się dokładnego sprawdzenia auta przed zakupem, będzie to ciekawa propozycja. Dla kierowcy szukającego najtańszego Focusa do miasta znacznie bezpieczniejszy będzie prostszy benzyniak albo diesel z manualem.
Ford Focus Kombi 2.0 TDCi 163 KM Powershift 2011 (Mk3) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo dobra elastyczność i osiągi na trasie
- Świetne prowadzenie jak na kombi segmentu C
- Praktyczny i ustawny bagażnik
- Dobra ergonomia oraz wygodna pozycja za kierownicą
- Rozsądne spalanie przy spokojnej jeździe
- Wysokie ryzyko kosztownych napraw skrzyni Powershift
- Nowoczesny diesel źle znosi typowo miejską eksploatację
- Wiele egzemplarzy ma duże przebiegi mimo atrakcyjnego wyglądu
- Dwumasa i osprzęt diesla podnoszą koszt utrzymania
- Wnętrze starzeje się przeciętnie i nie daje efektu premium