Fiat Ulysse 2.0 BlueHDi 145 KM 8AT 2022 (K0) opinie
Fiat Ulysse K0 powstał jako osobowy van dla rodzin i przewozu VIP, dlatego jego największym atutem pozostaje ilość miejsca. W drugim i trzecim rzędzie pasażerowie mają znacznie więcej przestrzeni niż w większości SUV-ów, a szerokie przesuwne drzwi naprawdę ułatwiają montaż fotelików, pakowanie bagażu i codzienne postoje w ciasnych miejscach. To auto projektowano pod wygodę wejścia, a nie pod efektowną sylwetkę, i właśnie dlatego w praktyce wypada tak sensownie.
Wersja 2.0 BlueHDi 145 KM 8AT jest rozsądnym złotym środkiem. 370 Nm momentu wystarcza do sprawnego ruszania z kompletem pasażerów, a automat EAT8 pomaga utrzymać kulturę pracy i spokój podczas jazdy miejskiej. Osiągi nie są sportowe, ale na autostradzie nie brakuje rezerwy do wyprzedzania. Przy normalnym stylu jazdy można liczyć na akceptowalne spalanie, szczególnie jak na auto tej wielkości i wysokości.
Największe ryzyko dotyczy typowych elementów współczesnego diesla Stellantis. DPF, AdBlue, czujniki NOx i osprzęt emisji spalin trzeba traktować poważnie, bo zaniedbania szybko prowadzą do kosztownych komunikatów i trybu awaryjnego. Do tego dochodzi skrzynia Aisin, która lubi świeży olej i spokojną eksploatację. Sam mechaniczny rdzeń auta nie jest zły, ale przy zakupie ważniejsza od logotypu na masce będzie realna historia serwisowa oraz to, czy samochód nie spędził życia jako przemęczony shuttle bus.
Na rynku wtórnym Ulysse bywa ciekawszą alternatywą dla bardziej oczywistych vanów od Peugeota czy Citroëna, bo jest rzadszy i często lepiej wyposażony. Trzeba jednak dobrze policzyć scenariusz użytkowania. Jeśli auto ma regularnie jeździć w trasę i przewozić większą rodzinę, to układ 2.0 BlueHDi 145 KM 8AT ma sens. Jeśli ma robić same krótkie odcinki po mieście, bez możliwości dopalenia DPF, ryzyko kosztów serwisowych rośnie wyraźnie i wtedy lepiej podejść do zakupu ostrożnie.
- Bardzo przestronne wnętrze i pełnoprawne 7-8 miejsc.
- Wygodny automat EAT8 dobrze pasuje do rodzinnego charakteru auta.
- Oszczędny diesel 2.0 przy spokojnej jeździe w trasie.
- Przesuwne drzwi i modułowe wnętrze świetne w codziennym użytkowaniu.
- Układ AdBlue i DPF nie lubi krótkich miejskich przebiegów.
- Egzemplarze po ciężkiej pracy przewozowej mogą być mocno zużyte.
- Elektronika komfortu i czujniki emisji potrafią generować koszty.
- Warto profilaktycznie serwisować automat częściej niż sugeruje marketing.
Fiat Ulysse K0 jest bliźniakiem konstrukcji Stellantis, więc bazuje na dobrze znanej technice i dzięki temu nie zaskakuje ani sposobem jazdy, ani kosztami eksploatacji. Odmiana 2.0 BlueHDi 145 KM 8AT pasuje do charakteru auta lepiej niż słabsze diesle, bo zapewnia wystarczający zapas momentu przy pełnym obciążeniu, a jednocześnie nie podnosi kosztów paliwa tak mocno jak wariant 177-konny. Automat EAT8 poprawia komfort w mieście i na trasie, a do tego zwykle pracuje płynnie, jeśli nie zaniedbano obsługi olejowej. To ważne, bo Ulysse często trafia do rodzin, hoteli i firm przewozowych, więc historia użytkowania potrafi być bardzo różna. Największą zaletą tego Fiata jest przestrzeń. Kabina daje dużą swobodę aranżacji, szerokie przesuwne drzwi realnie ułatwiają codzienne życie, a pozycja za kierownicą jest bliższa osobówce niż klasycznemu dostawczakowi. Na długich trasach auto dobrze tłumi nierówności i nie męczy hałasem tak bardzo jak starsze vany. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że jest to duże, wysokie nadwozie, więc przy bocznym wietrze i gwałtownych manewrach fizyki nie da się oszukać. To samochód nastawiony na spokój i wygodę, nie na dynamiczną jazdę. Silnik 2.0 BlueHDi 145 jest udaną jednostką, ale jak każdy nowoczesny diesel źle znosi wyłącznie krótkie odcinki. DPF, układ SCR i czujniki emisji to elementy, które potrafią generować koszty, jeśli auto jeździ głównie po mieście albo było serwisowane po kosztach. Przed zakupem warto sprawdzić historię komunikatów o emisji, poziom AdBlue, działanie klimatyzacji tylnej części kabiny oraz stan drzwi przesuwnych i wyposażenia multimedialnego. Jeśli egzemplarz ma pewny przebieg, regularny serwis i nie był zamęczony w ciężkim transferze osobowym, Ulysse potrafi odwdzięczyć się bardzo funkcjonalnym charakterem i przyzwoicie przewidywalnymi kosztami.
Fiat Ulysse 2.0 BlueHDi 145 KM 8AT 2022 (K0) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Ogrom przestrzeni dla pasażerów i bagażu.
- Wysoki komfort podróży na długich trasach.
- Silnik 2.0 BlueHDi dobrze radzi sobie z pełnym obciążeniem.
- Automat EAT8 poprawia kulturę jazdy.
- Rozsądne spalanie jak na duży 8-osobowy van.
- Nowoczesny diesel wymaga odpowiednich warunków eksploatacji.
- Układ SCR/AdBlue może być kosztowny po zaniedbaniach.
- Na rynku wtórnym część aut ma ciężką historię flotową.
- Elektronika drzwi i wyposażenia bywa kapryśna.
- Niska prestiżowość utrudnia późniejszą odsprzedaż w wyższej cenie.