DS 7 2.0 BlueHDi 180 KM 8AT 2018 (Mk1) opinie
Największą zaletą tej wersji jest jej charakter drogowy. Diesel 2.0 BlueHDi nie brzmi ekscytująco na papierze, ale w praktyce daje dokładnie to, czego oczekuje się od większego SUV-a premium: spokojne rozwijanie prędkości, sensowną elastyczność i brak nerwowości przy wyprzedzaniu. Automat EAT8 pasuje tu znacznie lepiej niż manual, bo wygładza reakcje i pozwala utrzymać niski poziom hałasu podczas codziennej jazdy.
DS 7 jest też autem wyraźnie stawiającym na komfort. Zawieszenie z dużymi kołami potrafi być nieco twardsze na krótkich poprzecznych nierównościach, ale ogólny balans nadal jest nastawiony na płynność i wygodę. Długie trasy wychodzą mu najlepiej, bo przy prędkościach autostradowych samochód jest stabilny, dobrze wyciszony i nie męczy kierowcy. To auto dla kierowcy spokojnego, a nie dla kogoś, kto lubi agresywnie atakować zakręty.
Słabszym punktem pozostaje elektronika pokładowa. W egzemplarzach z pierwszych lat produkcji zdarzają się zawieszenia systemu multimedialnego, błędy kamer, czujników martwego pola albo kaprysy bezkluczykowego dostępu. Nie są to zwykle awarie krytyczne, ale przy aucie z ambicjami premium potrafią irytować bardziej niż w tańszych markach. Dlatego przed zakupem warto sprawdzić działanie całego wyposażenia, a nie tylko silnika i skrzyni.
Koszty utrzymania są umiarkowane jak na segment premium, ale nie należy liczyć na budżetową eksploatację. Układ AdBlue, DPF, automat i rozbudowane wyposażenie powodują, że zaniedbany egzemplarz może szybko wygenerować kilka drogich napraw naraz. Najrozsądniejszy wybór to auto z potwierdzonymi wymianami oleju, serwisem skrzyni i historią trasową. Wtedy DS 7 2.0 BlueHDi potrafi być bardzo przyjemnym i dość rozsądnym kompanem na długie lata.
- Bardzo dobry komfort i wyciszenie w trasie
- Udany automat EAT8 do codziennej jazdy
- Niskie spalanie jak na SUV klasy premium
- Nietuzinkowy styl wnętrza i nadwozia
- Kapryśna elektronika i multimedia
- AdBlue oraz DPF nie lubią jazdy tylko po mieście
- Utrata wartości wyższa niż u części niemieckich rywali
- Mniejsza dostępność specjalistów niż w BMW czy Audi
DS 7 z dieslem 2.0 BlueHDi i automatem EAT8 jest jedną z najbardziej sensownych wersji pierwszej generacji, jeśli samochód ma faktycznie dużo jeździć. Ten wariant nie udaje sportowca, ale dobrze wykorzystuje 400 Nm momentu i sprawnie rozpędza ciężkiego SUV-a bez irytującego hałasu. W trasie auto wypada dojrzale: dobrze wybiera nierówności, fotele są wygodne, a kabina robi bardziej butikowe niż flotowe wrażenie. To właśnie komfort oraz wyciszenie budują tutaj przewagę nad bardziej oczywistymi rywalami z Niemiec. Z drugiej strony trzeba zaakceptować, że elektronika i multimedia nie zawsze dorastają do ambicji marki premium. Użytkownicy narzekają głównie na drobne błędy systemów wspomagania, kamery, interfejs lub nieidealną logikę działania wyposażenia. Mechanicznie silnik 2.0 BlueHDi ma lepszą opinię niż słabsze, bardziej wysilone jednostki benzynowe, ale jak każdy nowoczesny diesel lubi regularny serwis, dobre oleje i jazdę, która pozwala utrzymać w formie DPF oraz układ AdBlue. Automat EAT8 jest generalnie udany, choć warto profilaktycznie wymieniać olej częściej niż sugeruje marketing. Na rynku wtórnym ten wariant jest ciekawy dla kogoś, kto chce czegoś mniej oczywistego od BMW X1 czy Volvo XC40, ale nie chce rezygnować z wygody i wyposażenia. Najlepiej wypada auto z pełną historią serwisową, po aktualizacjach oprogramowania i bez zaniedbań eksploatacyjnych typowych dla samochodów pokonujących długie przebiegi flotowe.
DS 7 2.0 BlueHDi 180 KM 8AT 2018 (Mk1) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetne fotele na długie trasy
- Wysoka kultura pracy diesla
- Rozsądne realne spalanie
- Bogate wyposażenie w wielu egzemplarzach
- Oryginalny styl wyróżniający auto na ulicy
- Elektronika wymaga dokładnego sprawdzenia
- Układ AdBlue potrafi generować koszty
- Skrzynia lubi profilaktyczny serwis olejowy
- Gorsza odsprzedaż niż u rywali premium
- Miasto nie jest idealnym środowiskiem dla tego diesla