DS 5 2.0 BlueHDi 180 KM 2015 (Mk1) opinie
Największą zaletą DS 5 pozostaje to, że nadal wygląda inaczej niż prawie wszystko w swoim budżecie. To nie jest kolejny przewidywalny liftback z niemieckiej szkoły projektowania, tylko auto, które bardziej gra detalem, kokpitem i atmosferą niż chłodną racjonalnością. Dla części kupujących właśnie to jest kluczowe. DS 5 ma dawać wrażenie obcowania z czymś mniej pospolitym, nawet jeśli technicznie pozostaje blisko francuskiej mainstreamowej bazy.
Wersja 2.0 BlueHDi 180 KM z EAT6 jest jedną z nielicznych, które naprawdę potrafią obronić masę i charakter tego auta. 400 Nm sprawia, że DS 5 nie musi walczyć o każdy manewr wyprzedzania, a automat Aisin pasuje do spokojnego, dojrzałego stylu jazdy. To nadal nie jest auto pod sportowe emocje, ale na szybkiej trasie i przy normalnym obciążeniu czuje się po prostu adekwatnie, a nie tylko efektownie.
Od strony użytkowej DS 5 ma więcej sensu, niż sugeruje jego designerskie nadwozie. Kabina robi dobre pierwsze wrażenie, wyciszenie i komfort podróżny nadal potrafią być mocną stroną modelu, a bagażnik 468 litrów wystarcza do codziennego życia i dłuższych wyjazdów. Problemem nie jest więc sama koncepcja auta, tylko to, że wielu właścicieli kupowało je bardziej dla stylu niż dla mechanicznej dyscypliny. Na rynku wtórnym trzeba więc patrzeć głównie na historię, nie na sam efekt wow.
Najuczciwiej mówiąc, DS 5 2.0 BlueHDi ma sens dla świadomego kupującego, który chce jeździć w trasie, rozumie temat DPF i AdBlue oraz od razu zakłada serwis startowy zamiast wiary w marketing premium. Zadbany egzemplarz może być bardzo przyjemnym, nietuzinkowym autem do połykania kilometrów. Zaniedbany szybko zamienia się w estetyczny pakiet odłożonych tematów mechanicznych i elektronicznych.
- Robisz regularne trasy i chcesz wykorzystać zalety mocniejszego diesla oraz spokojnego automatu w aucie o wyraźnym charakterze premium-light.
- Szukasz liftbacka, który wyróżnia się stylem i atmosferą wnętrza bardziej niż przewidywalni niemieccy konkurenci z podobnego budżetu.
- Kupujesz egzemplarz po twardej historii oleju, rozrządu, DPF, AdBlue i serwisu EAT6, a po zakupie planujesz normalny pakiet startowy.
- Akceptujesz, że w DS 5 płaci się trochę za design, komfort i nietypowość, a nie tylko za najprostszy arkusz kalkulacyjny.
- Jeździsz głównie po mieście i krótkich odcinkach, bo wtedy współczesny diesel bardzo szybko odbiera temu autu całą logikę zakupu.
- Nie chcesz zajmować się DPF, SCR, AdBlue i profilaktyką automatu, a oczekujesz bezobsługowego premium za rozsądne pieniądze.
- Kupujesz najtańszy egzemplarz bez diagnostyki, licząc że efektowny kokpit i rzadki znaczek przykryją zaniedbaną mechanikę.
- Najważniejsza jest dla ciebie łatwa odsprzedaż i mocna wartość rezydualna, bo pod tym względem bardziej oczywiste marki zwykle wygrywają.
DS 5 z dieslem 2.0 BlueHDi 180 KM jest jedną z tych konfiguracji, które najlepiej pasują do charakteru tego modelu. Auto nie udaje sportowca, ale 400 Nm i automat EAT6 wreszcie dają mu elastyczność, której oczekuje się od cięższego liftbacka klasy średniej. To samochód pod trasy, codzienny komfort i wyróżniający się styl, a nie pod czystą kalkulację wartości. Największy haczyk jest klasyczny dla współczesnego diesla PSA: DPF, SCR, AdBlue, historia oleju i serwis automatu nie są dodatkiem, tylko podstawą spokojnego życia po zakupie.
DS 5 2.0 BlueHDi 180 KM 2015 (Mk1) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- DS 5 nadal wygląda świeżo i nie myli się z kolejnym anonimowym liftbackiem segmentu D.
- Kabina robi bardzo dobre pierwsze wrażenie detalami, materiałami i ogólnym francuskim klimatem premium-light.
- 2.0 BlueHDi 180 KM i 400 Nm wreszcie dają temu autu dynamikę oraz elastyczność adekwatną do masy i charakteru.
- Automat EAT6 dobrze pasuje do spokojnego, podróżnego stylu jazdy i poprawia codzienny komfort użytkowania.
- W trasie DS 5 potrafi być oszczędny, wygodny i po prostu przyjemny dla kierowcy, który nie szuka sportowych wrażeń.
- DPF, SCR, AdBlue i cały osprzęt diesla wymagają właściwego profilu jazdy oraz uczciwej historii serwisowej.
- EAT6 nie jest problematyczna sama z siebie, ale ignorowanie wymiany oleju szybko psuje kulturę pracy i podnosi ryzyko kosztów.
- Elektronika komfortu, multimedia i drobiazgi wyposażenia potrafią irytować bardziej niż w prostszych konstrukcjach.
- Rynek wtórny dla DS 5 jest węższy niż dla bardziej oczywistych konkurentów premium, więc odsprzedaż zwykle nie jest błyskawiczna.
- Kupowanie DS 5 wyłącznie oczami bardzo często kończy się listą tematów startowych dłuższą niż początkowy zachwyt nad wnętrzem.