DS 4 E-Tense 225 KM 8AT 2021 (II) opinie
DS 4 II E-Tense 225 już po pierwszych kilometrach pokazuje, że jego głównym atutem nie jest surowa sportowość, lecz elegancki sposób oddawania osiągów. Układ plug-in hybrid dobrze maskuje masę auta, a natychmiastowa reakcja jednostki elektrycznej sprawia, że w mieście samochód wydaje się żwawszy, niż sugerują katalogowe dane. W kabinie panuje przyjemny spokój, a jakość wyciszenia i foteli buduje wrażenie auta klasy premium.
W codziennym użytkowaniu kluczowe jest to, czy właściciel ma możliwość regularnego ładowania. Wtedy DS potrafi być naprawdę oszczędny na krótkich trasach i odwdzięcza się wysoką kulturą pracy. Bez ładowania staje się po prostu cięższym kompaktem benzynowym, który nadal jeździ dobrze, ale traci część przewagi ekonomicznej i częściej korzysta z silnika 1.6 turbo pod obciążeniem.
Na rynku wtórnym najwięcej uwagi trzeba poświęcić elektronice i historii serwisowej. Multimedia, kamery, asystenci jazdy oraz drobne systemy komfortu potrafią zgłaszać błędy, które nie zawsze są poważne, ale bywają kosztowne w diagnostyce. W aucie PHEV trzeba dodatkowo sprawdzić pracę ładowania, płynność przejść między trybami jazdy oraz to, czy auto było używane regularnie, a nie tylko sporadycznie do bardzo krótkich odcinków.
Jeżeli egzemplarz jest zadbany i użytkowany zgodnie z przeznaczeniem, E-Tense 225 odwdzięcza się naprawdę przyjemnym charakterem. To propozycja dla kierowcy, który chce czegoś bardziej stylowego niż typowy kompakt premium i jest gotów zaakceptować większą złożoność techniczną w zamian za ciszę, osiągi i możliwość jazdy na prądzie w mieście.
- Bardzo dobra dynamika w mieście i na trasie
- Wysoki komfort jazdy oraz wyciszenie
- Możliwość realnie taniej jazdy przy regularnym ładowaniu
- Nietuzinkowy styl nadwozia i kabiny
- Większa złożoność techniczna niż w zwykłej benzynie
- Elektronika i multimedia potrafią irytować
- Mniejszy bagażnik niż w odmianach spalinowych
- Pełny sens zakupu głównie przy dostępie do ładowania
DS 4 II E-Tense 225 to jedna z ciekawszych propozycji w klasie kompaktów premium, jeśli priorytetem nie jest niemiecka przewidywalność, lecz styl, wyciszenie i poczucie obcowania z czymś mniej oczywistym. Francuzi dobrze wykorzystali napęd plug-in hybrid: 225-konny układ zapewnia sprawne przyspieszenie, płynnie reaguje w mieście i pozwala często poruszać się niemal bezgłośnie. W codziennym użytkowaniu auto potrafi być naprawdę przyjemne, szczególnie gdy właściciel ma gdzie ładować akumulator i wykorzystuje potencjał krótkich tras. Z perspektywy rynku wtórnego to jednak nie jest samochód dla każdego. Hybrydowy układ napędowy dodaje masy i komplikacji, a elektronika w DS 4 bywa bardziej kapryśna niż sama mechanika. Najczęściej nie chodzi o awarie unieruchamiające auto, lecz o usterki irytujące: multimedia, błędy czujników, drobne problemy z wyposażeniem komfortowym czy okazjonalne komunikaty systemowe. Wersja E-Tense wymaga też zwrócenia większej uwagi na historię serwisową, sposób eksploatacji i kondycję napędu elektrycznego. Po stronie zalet są komfort jazdy, świetne fotele, dobre wyciszenie i bardzo atrakcyjne wnętrze. DS 4 nie oferuje może tyle przestrzeni co najbardziej praktyczni konkurenci, ale nadrabia atmosferą kabiny i wrażeniem auta z segmentu wyżej. Zawieszenie z dużymi kołami nadal zachowuje rozsądny kompromis, a wysoki moment obrotowy sprawia, że auto nie wymaga ciągłego redukowania przełożeń. Jeśli kupujący akceptuje wyższe ryzyko elektronicznych drobiazgów i nie oczekuje niskich kosztów jak w zwykłym 1.2 PureTech, E-Tense 225 może być bardzo satysfakcjonującym wyborem. Najlepiej sprawdzi się u osoby, która regularnie ładuje auto, jeździ w mieszanym cyklu i chce wyróżniającego się kompaktu premium z realnie mocnym napędem.
DS 4 E-Tense 225 KM 8AT 2021 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo i ładowanie, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych. Przyjęto cenę energii 1,20 zł/kWh (mix ładowania domowego ~70% i publicznego AC). DC podwyższa koszt do ~2,50 zł/kWh.
- Świetna reakcja napędu plug-in hybrid
- Komfortowe i dobrze wyciszone wnętrze
- Bardzo atrakcyjny design
- Dobre fotele i poczucie klasy premium
- Niskie koszty jazdy po mieście przy regularnym ładowaniu
- Kapryśna elektronika pokładowa
- Wyższe koszty serwisu niż w prostszych wersjach
- Mniejszy bagażnik przez baterię
- Sens ekonomiczny spada bez ładowania
- Mniej przewidywalna wartość rezydualna niż u niemieckich rywali