Citroën C3 Aircross 1.5 BlueHDi 120 KM 6AT 2017 (Mk1) opinie
Największą zaletą tej wersji jest połączenie realnie niskiego spalania z niezłą kulturą pracy na trasie. Diesel 1.5 BlueHDi potrafi utrzymać zużycie paliwa na poziomie około 5-6 l/100 km bez specjalnych wyrzeczeń, a w spokojnej jeździe pozamiejskiej wynik w okolicach piątki jest w pełni osiągalny. Przy tym 300 Nm momentu obrotowego daje wyraźnie lepszą elastyczność niż w benzynowych odmianach 1.2 PureTech, zwłaszcza podczas wyprzedzania i jazdy z kompletem pasażerów.
Automatyczna skrzynia EAT6 dobrze pasuje do charakteru C3 Aircrossa, bo podkreśla jego komfortowy i niespieszny styl. Nie robi z tego auta dynamicznego hot-SUV-a, ale poprawia wygodę w mieście i podczas dłuższych przejazdów. Trzeba jednak pamiętać, że koszt ewentualnych napraw i obsługi skrzyni będzie wyższy niż w manualu, dlatego przed zakupem warto sprawdzić płynność zmian biegów na zimno i na ciepło oraz historię serwisową przekładni.
Podwozie pozostaje nastawione przede wszystkim na wygodę. Samochód dobrze tłumi poprzeczne nierówności i zapewnia wysoką, przyjazną pozycję za kierownicą, co docenią kierowcy szukający prostego rodzinnego crossovera. Minusy? W zakrętach auto jest miękkie, a wnętrze choć pomysłowe stylistycznie, nie zachwyca materiałami ani wyciszeniem przy autostradowych prędkościach. To raczej praktyczny towarzysz codziennej jazdy niż model aspirujący do premium.
Najważniejszy punkt kontrolny przed zakupem dotyczy osprzętu diesla. Układ AdBlue/SCR, filtr DPF, zawór EGR i stan paska rozrządu trzeba traktować poważnie, bo właśnie tutaj kumulują się typowe wydatki tej wersji. Do tego dochodzi elektronika komfortu i drobne elementy zawieszenia, które nie są dramatycznie drogie, ale pojawiają się regularnie. Dobrze utrzymany egzemplarz odwdzięczy się niskimi kosztami paliwa i przyzwoitą funkcjonalnością, natomiast zaniedbany szybko zje przewagę oszczędnego diesla.
- bardzo oszczędny diesel na trasie
- 300 Nm daje dobrą elastyczność
- automat EAT6 poprawia komfort jazdy
- praktyczne nadwozie i wygodna pozycja za kierownicą
- układ AdBlue i DPF potrafią być drogie
- automat zwiększa ryzyko kosztów po latach
- średnie wyciszenie przy szybkiej jeździe
- mało prestiżowy i przeciętnie trzyma wartość
Citroën C3 Aircross Mk1 z dieslem 1.5 BlueHDi 120 KM i 6-biegowym automatem EAT6 to jedna z najciekawszych trasowych konfiguracji tego modelu. W codziennej jeździe największą różnicę robi nie sama moc maksymalna, ale 300 Nm momentu obrotowego dostępne nisko, dzięki czemu auto sprawnie przyspiesza od średnich prędkości i nie męczy przy pełnym obciążeniu. W porównaniu ze słabszymi wersjami BlueHDi czuć więcej swobody na drodze ekspresowej, a automat poprawia komfort w korkach i podczas spokojnej jazdy rodzinnej. Jednocześnie nie jest to odmiana dla kogoś, kto szuka bezstresowej eksploatacji wyłącznie po mieście. Jak w większości nowoczesnych diesli PSA, kluczowe znaczenie ma kondycja układu AdBlue, DPF, EGR i jakość serwisu olejowego. Zaniedbania szybko zamieniają ekonomiczny crossover w auto z rachunkami na kilka tysięcy złotych. Jeśli jednak egzemplarz ma udokumentowaną historię, regularnie jeździł w trasie i automat pracuje płynnie, ten wariant potrafi być przyjemnym kompromisem między wygodą, spalaniem i osiągami.
Citroën C3 Aircross 1.5 BlueHDi 120 KM 6AT 2017 (Mk1) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- niskie spalanie w trasie
- bardzo dobra elastyczność jak na segment B-SUV
- automat zwiększa wygodę na co dzień
- komfortowe zawieszenie
- praktyczna kabina i ustawny bagażnik
- ryzyko drogich napraw układu AdBlue i DPF
- automat jest droższy w obsłudze niż manual
- przeciętne wyciszenie na autostradzie
- materiały wnętrza łatwo się starzeją
- nie lubi krótkich wyłącznie miejskich przebiegów