Chrysler 200 2.4 Tigershark 184 KM 9AT 2014 (II) opinie
Chrysler 200 II w odmianie 2.4 Tigershark wyróżnia się na tle europejskich sedanów miękkim zestrojeniem zawieszenia i przyjemnym, dopracowanym wnętrzem. Kabina wygląda nowocześnie, a pozycja za kierownicą i fotele sprzyjają dłuższym trasom. To auto potrafi dać poczucie jazdy czymś większym i bardziej reprezentacyjnym, niż sugeruje sama marka na europejskim rynku.
Wolnossący silnik benzynowy o mocy 184 KM nie robi z tego modelu sportowca, ale zapewnia wystarczającą sprawność do codziennej jazdy. Dobrze reaguje przy wyższych obrotach, jest cichy podczas jednostajnej jazdy i nie ma kosztownego osprzętu diesla. Trzeba jednak pamiętać o regularnej kontroli oleju, bo jednostki Tigershark nie lubią zaniedbań oraz zbyt długich interwałów serwisowych.
Najwięcej kontrowersji budzi 9-biegowy automat. Gdy działa poprawnie, obniża obroty w trasie i pomaga utrzymać rozsądne spalanie. Gdy trafisz na słabszy egzemplarz, potrafi irytować opóźnioną reakcją po wciśnięciu gazu, szarpnięciami i nieprzewidywalnym doborem przełożeń. Właśnie dlatego historia serwisowa i aktualizacje oprogramowania są tu ważniejsze niż sam przebieg na liczniku.
Jako używany sedan klasy średniej Chrysler 200 pozostaje propozycją bardziej emocjonalną niż racjonalną. Cena zakupu zwykle wygląda atrakcyjnie, wyposażenie jest bogate, ale późniejsza odsprzedaż i dostępność części bywają słabsze niż u Toyoty czy Hondy. To rozsądny wybór tylko wtedy, gdy kupujący świadomie akceptuje niszowy charakter modelu i wybiera egzemplarz po bardzo dokładnej inspekcji.
- Wygodne zawieszenie i dobre wyciszenie w trasie
- Atrakcyjna stylistyka nadwozia i nowoczesne wnętrze
- Bogate wyposażenie w wielu autach z importu
- Wolnossący silnik dobrze współpracuje ze spokojną jazdą
- 9-biegowa skrzynia ma znaną historię problemów
- Słaba płynność odsprzedaży na polskim rynku
- Części nadwoziowe i niektóre elementy trzeba sprowadzać
- Spalanie w mieście nie jest niskie jak na 2.4 benzynę
Chrysler 200 drugiej generacji w wersji 2.4 Tigershark 184 KM to propozycja dla osób szukających czegoś mniej oczywistego niż Accord, Mondeo czy Camry. Sam samochód robi dobre pierwsze wrażenie: ma atrakcyjną sylwetkę, wygodne fotele, przyzwoite wyciszenie i bogate wyposażenie już w egzemplarzach sprowadzanych z USA. W codziennej jeździe zawieszenie nastawiono raczej na komfort niż sport, a wolnossący motor dobrze znosi spokojną eksploatację i instalacje LPG montowane przez doświadczone warsztaty. Problem polega na tym, że całość nie jest tak bezproblemowa, jak sugerowałby klasyczny sedan z benzyną. Największe ryzyko dotyczy 9-biegowej skrzyni automatycznej 948TE. W pierwszych latach produkcji zbierała skargi za zwłokę przy ruszaniu, przeciąganie biegów i szarpnięcia po rozgrzaniu lub na zimno. Część aut dostała aktualizacje oprogramowania, które poprawiły zachowanie, ale nie w każdym egzemplarzu efekt jest wystarczający. Jazda próbna musi więc obejmować korki, manewry parkingowe, gwałtowne przyspieszenia i powolne toczenie. Jeżeli skrzynia myśli zbyt długo albo uderza przy redukcjach, budżet na ewentualny serwis szybko zjada pozornie atrakcyjną cenę zakupu. Sam silnik 2.4 Tigershark nie jest idealny, lecz przy regularnej obsłudze bywa trwalszy niż internetowe legendy. Najważniejsze to skrócić interwał wymiany oleju, kontrolować jego poziom i reagować na nierówną pracę po rozruchu. Jednostka ma łańcuch rozrządu i przyzwoitą dynamikę w trasie, ale pełnię możliwości pokazuje dopiero przy wyższych obrotach. W realnym użytkowaniu trzeba liczyć się ze spalaniem około 8,5-10 l/100 km, czyli bez cudów jak na wolnossące 184 KM i automatyczną skrzynię. Na polskim rynku wtórnym Chrysler 200 II pozostaje autem niszowym, co ma dwa skutki. Z jednej strony można kupić dobrze wyposażony egzemplarz taniej niż bardziej znanych konkurentów. Z drugiej - odsprzedaż trwa dłużej, a niektóre elementy nadwozia i wyposażenia są droższe lub wymagają sprowadzenia. Jeśli priorytetem jest styl, komfort i nietypowy wybór, 200 potrafi dać satysfakcję. Jeśli ważniejsza jest bezproblemowość i łatwa sprzedaż po dwóch latach, lepiej traktować go jako ciekawostkę, nie oczywisty zakup.
Chrysler 200 2.4 Tigershark 184 KM 9AT 2014 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo udana stylistyka nadwozia
- komfortowe zawieszenie na trasie
- bogate wyposażenie wielu egzemplarzy
- przyzwoite wyciszenie kabiny
- wolnossący silnik bez turbiny
- kapryśna 9-biegowa skrzynia automatyczna
- przeciętna dostępność części blacharskich
- słaba utrata wartości po zakupie nie odwraca się szybko
- spalanie miejskie bywa dwucyfrowe
- niszowy model trudniejszy do późniejszej sprzedaży