BMW Seria 6 640i 326 KM 2015 (F06 GC) opinie
Największą przewagą 640i jest to, jak naturalnie wpisuje się w charakter F06 Gran Coupe. Benzynowa rzędowa szóstka pracuje gładko, cicho i bez wysiłku buduje prędkość, dzięki czemu samochód robi świetne wrażenie zarówno w spokojnej jeździe, jak i przy szybszym tempie autostradowym. To auto, które nie męczy kierowcy i pasażerów nawet na długich odcinkach.
Wersja 640i jest też po prostu bardziej uniwersalna dla użytkownika robiącego średnie przebiegi. Nie trzeba martwić się o typowe ograniczenia dużego diesla używanego głównie po mieście, a jednocześnie osiągi nadal pozostają bardzo dobre. 326 KM i 450 Nm w połączeniu z automatem ZF 8HP dają szybkie reakcje i dużo swobody podczas wyprzedzania.
Ryzyka są typowe dla dojrzałego BMW premium. N55 wymaga dobrej obsługi olejowej i kontroli układu chłodzenia, skrzynia nie powinna jeździć na fabrycznym oleju do końca życia, a rozbudowane wyposażenie komfortu może z wiekiem generować kosztowne drobiazgi. Do tego dochodzą hamulce, opony i elementy zawieszenia, które w ciężkim aucie klasy wyższej nigdy nie będą tanie.
Jeżeli jednak budżet zakupu obejmuje także sensowny fundusz serwisowy, 640i broni się bardzo dobrze. To jedna z tych wersji, które dają prestiż, styl i osiągi bez wchodzenia w najbardziej ekstremalne koszty topowych odmian. Dla wielu kierowców będzie to najlepszy kompromis w całej benzynowej gamie F06.
- Chcesz dużego BMW premium z benzynową kulturą pracy i bez typowych ograniczeń diesla w jeździe miejskiej.
- Szukasz efektownego czterodrzwiowego coupe do tras, ale nie potrzebujesz kosztów i ryzyka odmian V8.
- Akceptujesz realne wydatki klasy premium i kupujesz egzemplarz z historią serwisu silnika, chłodzenia i skrzyni.
- Rocznie robisz średnie przebiegi i zależy Ci bardziej na uniwersalności benzyny niż na maksymalnym zasięgu diesla.
- Szukasz możliwie taniego w utrzymaniu BMW, bo 640i nadal jest drogim autem segmentu premium.
- Chcesz kupić najtańsze ogłoszenie bez historii i liczyć, że resztę załatwi szczęście.
- Priorytetem jest maksymalna oszczędność paliwa przy ogromnych trasach — wtedy diesel ma więcej sensu.
- Potrzebujesz bardzo praktycznego auta rodzinnego, a nie stylowego gran turismo z kompromisami w funkcjonalności.
BMW Seria 6 F06 GC 640i 326 KM jest jedną z najbardziej logicznych benzynowych wersji tej generacji. Rzędowa szóstka N55 zapewnia bardzo dobrą kulturę pracy, szybkie reakcje i osiągi w pełni wystarczające do charakteru dużego Gran Coupe. Samochód nie musi udawać sportowca, bo jego mocną stroną jest sposób, w jaki łączy wysoką kulturę jazdy z lekkością rozwijania prędkości. Na co dzień 640i jest bardziej przekonujące jako dojrzałe, szybkie GT niż jako ostre coupe z czterema drzwiami. Największa zaleta tej wersji względem diesla to prostszy profil eksploatacji dla kierowcy, który nie robi ogromnych tras i nie chce myśleć o DPF czy AdBlue. Benzynowe N55 nadal wymaga budżetu oraz pilnowania serwisu, ale przy miejskim i mieszanym użyciu daje więcej spokoju niż nowoczesny duży diesel premium. Z drugiej strony wciąż mówimy o BMW klasy wyższej z rozbudowaną elektroniką, drogim podwoziem i automatem, który także potrzebuje profilaktyki. To nie jest auto dla łowcy najtańszych ogłoszeń. 640i najlepiej wypada wtedy, gdy trafisz sztukę po regularnym serwisie olejowym, z potwierdzoną obsługą ZF 8HP i bez oszczędzania na chłodzeniu, zapłonie oraz osprzęcie. Wtedy dostajesz samochód, który nawet po latach nadal wygląda wyjątkowo, brzmi odpowiednio szlachetnie jak na turbodoładowaną benzynę i daje poczucie jazdy czymś wyraźnie bardziej specjalnym niż zwykła limuzyna klasy wyższej.
BMW Seria 6 640i 326 KM 2015 (F06 GC) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Rzędowa szóstka N55 daje bardzo dobrą kulturę pracy i naturalnie pasuje do charakteru dużego GT.
- 640i jest szybkie i elastyczne, ale jednocześnie bardziej uniwersalne od diesla przy średnich przebiegach.
- Sylwetka Gran Coupe nadal wygląda bardzo prestiżowo i odróżnia auto od klasycznych limuzyn segmentu E.
- Automat ZF 8HP dobrze współpracuje z benzynową szóstką i podnosi komfort codziennej jazdy.
- Brak DPF i AdBlue upraszcza eksploatację względem nowoczesnego dużego diesla premium.
- Zadbane egzemplarze nadal potrafią dawać bardzo specjalne wrażenie jazdy i mocny efekt premium.
- To wciąż kosztowne w utrzymaniu BMW klasy wyższej z drogim podwoziem, automatami i rozbudowaną elektroniką.
- N55 wymaga pilnowania oleju, chłodzenia i osprzętu, bo zaniedbania szybko robią się drogie.
- Realne spalanie w mieście i przy cięższej nodze wyraźnie odbiega od katalogowych obietnic.
- Duże koła, masa auta i osiągi podnoszą koszty hamulców, opon i elementów zawieszenia.
- Wnętrze z opadającą linią dachu jest mniej praktyczne niż w klasycznej limuzynie lub kombi.
- Najtańsze egzemplarze zwykle nie są okazją, tylko odroczonym pakietem kosztownych napraw.