BMW Seria 1 116d 116 KM 6MT 2009 (E87) opinie
116d E87 jest jednym z tych samochodów, które na papierze wyglądają bardzo rozsądnie. Kompaktowe nadwozie, tylny napęd, manualna skrzynia i niskie spalanie dają obietnicę oszczędnego auta z odrobiną charakteru BMW. W codziennym ruchu miejskim i podmiejskim taki zestaw rzeczywiście ma sens, bo auto nie jest przesadnie ciężkie i nadal prowadzi się bardziej angażująco niż większość przednionapędowych rywali z tego okresu.
Największy znak zapytania dotyczy oczywiście silnika N47. To diesel znany z problemów z łańcuchem rozrządu umieszczonym od strony skrzyni, co podnosi koszt naprawy i utrudnia bagatelizowanie pierwszych objawów. Jeśli sprzedający nie ma dowodu na wykonaną naprawę lub przynajmniej bardzo regularny serwis olejowy, zakup staje się ryzykowny niezależnie od atrakcyjnej ceny auta.
Sama wersja 116d nie jest demonem prędkości, ale 260 Nm dostępne nisko w zakresie obrotów sprawia, że w normalnym ruchu auto nie wydaje się ospałe. Manualna skrzynia dobrze pasuje do charakteru auta, a napęd na tył daje przyjemniejsze reakcje niż w wielu kompaktach z dieslem. To samochód bardziej do spokojnego, świadomego użytkowania niż do ostrej jazdy, ale właśnie wtedy pokazuje swoje mocne strony.
Koszt utrzymania może być bardzo przyzwoity albo bardzo bolesny — i wszystko zależy od stanu bazowego egzemplarza. Spalanie jest niskie, części eksploatacyjne dostępne, a niezależni mechanicy znają tę platformę dobrze. Problem w tym, że jedna większa naprawa rozrządu, dwumasy, DPF lub osprzętu diesla potrafi zjeść znaczną część wartości auta. Dlatego ten BMW najlepiej kupować tylko po dokładnej weryfikacji i z rezerwą budżetową po zakupie.
- Chcesz kompakt premium z tylnym napędem i manualną skrzynią, który nadal daje odrobinę klasycznej frajdy z jazdy BMW.
- Jeździsz sporo w trasie lub po drogach podmiejskich i zależy Ci na naprawdę niskim spalaniu bez wchodzenia w większe modele diesla.
- Akceptujesz starsze auto wymagające kontroli historii serwisowej i masz dostęp do dobrego niezależnego warsztatu od BMW.
- Szukasz używanego hatchbacka z bardziej dojrzałym prowadzeniem niż typowe kompakty z napędem na przód.
- Nie chcesz ryzykować kosztownej naprawy rozrządu i oczekujesz bezobsługowego diesla, który po prostu jeździ bez większej uwagi.
- Auto będzie służyć głównie do krótkich miejskich odcinków, na których DPF, EGR i diesel w ogóle nie mają łatwego życia.
- Priorytetem jest przestronne tylne wnętrze i duży bagażnik, bo E87 jest raczej ciasne na tle części rywali segmentu C.
- Szukasz bardzo taniego w naprawach kompaktu i nie chcesz płacić za markę premium, opony czy serwis typowy dla BMW.
BMW Seria 1 E87 116d to ciekawa propozycja dla kogoś, kto chce kompakt premium z oszczędnym dieslem i napędem na tył bez dużego budżetu. Największy problem polega na tym, że wersja z silnikiem N47 ma realne ryzyko kosztownej awarii rozrządu, więc historia obsługi jest tu ważniejsza niż sam przebieg. Po zakupie warto od razu zrobić dobry pakiet startowy i traktować to auto bardziej jak starsze BMW wymagające uwagi niż tani środek transportu. Jeśli egzemplarz jest zdrowy mechanicznie, 116d potrafi odwdzięczyć się niskim spalaniem i niezłą frajdą z jazdy.
BMW Seria 1 116d 116 KM 6MT 2009 (E87) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Realne spalanie potrafi być bardzo niskie, więc zadbane BMW 116d E87 nadal ma sens dla kierowcy robiącego regularne trasy i dojazdy.
- Tylny napęd oraz dobrze zestrojone podwozie dają bardziej angażujące prowadzenie niż w większości kompaktowych diesli z napędem na przód.
- Manualna skrzynia 6-biegowa dobrze pasuje do charakteru auta i pomaga utrzymać prostszą oraz tańszą eksploatację niż część automatów z epoki.
- Na rynku nie brakuje części, wiedzy warsztatowej i niezależnych specjalistów od starszych BMW, więc auto nie wymaga wyłącznie ASO.
- Nadwozie hatchback pozostaje praktyczne na co dzień, a pozycja za kierownicą i ergonomia wciąż bronią się mimo wieku konstrukcji.
- Silnik N47 jest obciążony realnym ryzykiem kosztownej awarii łańcucha rozrządu, co w tym modelu pozostaje najważniejszym punktem ostrzegawczym.
- To wersja raczej spokojna niż dynamiczna, więc przy pełnym obciążeniu i na autostradzie 116d może wydawać się przeciętnie żwawe.
- Starszy diesel z DPF-em i EGR-em nie lubi bardzo krótkich odcinków, miejskiego duszenia i odkładania podstawowego serwisu olejowego.
- Kabina oraz tylna kanapa są ciaśniejsze niż w części rywali segmentu C, więc nie jest to najbardziej rodzinny kompakt z tego okresu.
- Koszt jednej większej naprawy — rozrząd, dwumasa, turbo lub DPF — potrafi być wysoki względem obecnej wartości rynkowej auta.