Audi TT 40 TFSI 197 KM 7DCT 2014 (FV/8S) opinie
Audi TT FV/8S 40 TFSI 197 KM 7DCT jest bazową benzynową odmianą po liftingu, ale w praktyce nie sprawia wrażenia słabej. Elastyczny silnik 2.0 TFSI dobrze współpracuje z dwusprzęgłową skrzynią i pozwala sprawnie wyprzedzać bez ciągłego wkręcania jednostki na wysokie obroty. Auto najlepiej czuje się w roli szybkiego coupe na co dzień: zwinnego w mieście, stabilnego na autostradzie i wystarczająco angażującego na krętej drodze.
Wnętrze nadal należy do mocnych stron modelu. Jakość materiałów, ergonomia i wirtualne zegary sprawiają, że TT starzeje się godnie, a kabina nie wygląda tanio nawet na tle nowszych samochodów. Kompromis pojawia się przy praktyczności: tylne miejsca są symboliczne, a niski prześwit i szerokie drzwi nie zawsze pomagają w codziennych obowiązkach. Dla singla lub pary to jednak nadal samochód używalny, nie tylko wizerunkowy.
Od strony technicznej najważniejsze są stan silnika EA888 i obsługa skrzyni S tronic. Regularny olej co 10-12 tys. km, kontrola układu chłodzenia i dbałość o dolot znacząco poprawiają rokowania. Trzeba też sprawdzać, czy skrzynia rusza płynnie na zimno i po rozgrzaniu, bo pierwsze objawy mechatroniki lub zużytego sprzęgła bywają subtelne, ale później robią się kosztowne.
Na rynku wtórnym wersja 197 KM bywa niedoceniana względem odmian 230 KM i TTS, co działa na korzyść kupującego. Otrzymujesz ten sam styl nadwozia, bardzo podobną jakość wnętrza i rozsądne osiągi, a do tego niższe zużycie paliwa i nieco prostszą mechanikę. Dobrze utrzymany egzemplarz może być świetnym kompromisem między emocjami a kosztami, pod warunkiem że nie kupujesz auta po tanich naprawach blacharskich i z odłożonym serwisem.
- świetny design i nadal nowoczesna kabina
- dynamiczny, a jednocześnie rozsądny silnik 2.0 TFSI
- szybka praca skrzyni S tronic w codziennej jeździe
- prostsza i tańsza eksploatacja niż w wersjach quattro
- regularny serwis DSG jest obowiązkowy i nie należy do tanich
- tylne miejsca są wyłącznie awaryjne
- twarde zawieszenie na większych kołach obniża komfort
- egzemplarze po naprawach blacharskich są częste i wymagają dokładnych oględzin
Audi TT 8S po liftingu w wersji 40 TFSI 197 KM jest ciekawą propozycją dla osób, które chcą wejść w świat sportowych coupe premium bez natychmiastowego skoku w koszty właściwe dla TTS albo TT RS. Silnik 2.0 TFSI z rodziny EA888 oferuje dobrą elastyczność od niskich obrotów i w połączeniu z 7-biegową skrzynią S tronic sprawia, że auto w normalnym ruchu jest szybkie, płynne i zaskakująco dojrzałe. Nie ma napędu quattro, ale dzięki temu jest lżejsze, prostsze i tańsze w eksploatacji. To właśnie prostota tej konfiguracji jest jej największą zaletą na rynku wtórnym. W codziennym użytkowaniu TT 40 TFSI wypada lepiej, niż można się spodziewać po niewielkim coupe. Kabina jest bardzo dobrze wykonana, pozycja za kierownicą wzorowa, a virtual cockpit nadal robi świetne wrażenie. Bagażnik 305 litrów nie czyni z TT auta rodzinnego, ale weekendowy wyjazd we dwoje nie jest problemem. Trzeba tylko pamiętać, że tylne miejsca są symboliczne i najlepiej traktować je jako awaryjne. Zawieszenie, zwłaszcza na większych kołach, potrafi być twarde, ale nie męczy tak jak w bardziej sportowych odmianach. Największe ryzyko po latach dotyczy typowych tematów grupy VAG: pompy wody z termostatem, nagaru w dolocie, cewek zapłonowych i serwisu skrzyni dwusprzęgłowej. Sama jednostka 197 KM nie jest przesadnie wysilona, więc przy uczciwej obsłudze potrafi odwdzięczyć się stabilną pracą i rozsądnym zużyciem paliwa. S tronic trzeba jednak traktować poważnie, bo zaniedbanie wymian oleju albo kupno auta z objawami szarpania szybko zjada oszczędność na starcie. Warto także sprawdzić elektronikę komfortu, akumulator oraz historię napraw po kolizjach, bo TT jest autem często kupowanym dla wyglądu, nie zawsze z chłodną kalkulacją. Jeśli priorytetem są styl, jakość wnętrza i przyjemność z jazdy, a nie czysty torowy charakter, 40 TFSI 197 KM jest jedną z najbardziej sensownych odmian całej gamy TT 8S. To wersja dla kierowcy, który chce samochodu emocjonalnego, ale nadal możliwego do utrzymania bez budżetu na poziomie auta hobbystycznego. Warunek jest jeden: kupować stan, historię i regularnie serwisować DSG oraz osprzęt silnika.
Audi TT 40 TFSI 197 KM 7DCT 2014 (FV/8S) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo atrakcyjna stylistyka nadwozia
- wysoka jakość wykonania wnętrza
- dobra elastyczność silnika 2.0 TFSI
- szybko działająca skrzynia S tronic
- rozsądne koszty względem mocniejszych wersji
- drogi serwis skrzyni dwusprzęgłowej
- mało praktyczny drugi rząd
- sztywny resor przy większych felgach
- ryzyko nagaru i problemów z pompą wody
- na rynku sporo aut po przygodach blacharskich