Volvo S40 2.4D 163 KM 6MT 2004 (II) opinie
Pięciocylindrowy diesel 2.4D robi tu największą robotę. Już od niskich obrotów auto reaguje płynnie, a wysoki moment obrotowy pozwala bez stresu wyprzedzać i spokojnie utrzymywać tempo w trasie. To jednostka, która daje więcej przyjemności z jazdy niż typowe czterocylindrowe diesle o podobnej mocy, głównie dzięki lepszej kulturze pracy i bardziej naturalnemu oddawaniu mocy.
S40 II nie należy do najpraktyczniejszych aut w segmencie, ale jako samochód dla kierowcy i pasażera z przodu sprawdza się bardzo dobrze. Fotele są wygodne nawet na dłuższych dystansach, ergonomia pozostaje logiczna, a przy prędkościach autostradowych wnętrze nie męczy nadmiarem hałasu. Minusem jest raczej ograniczona ilość miejsca z tyłu oraz sedanowe nadwozie mniej praktyczne od pokrewnego V50.
Przed zakupem najważniejszy jest stan eksploatacyjny konkretnego egzemplarza. Warto sprawdzić historię rozrządu, częstotliwość wymian oleju, kondycję DPF i EGR oraz oznaki zużycia sprzęgła z dwumasą. Dobrze też obejrzeć przewody dolotowe, posłuchać pracy turbiny i podpiąć auto pod diagnostykę, bo drobne błędy elektroniki lub czujników nie należą do rzadkości w starszych S40.
W dobrze utrzymanej sztuce 2.4D potrafi być wdzięcznym autem na lata. Nie będzie najtańszy w serwisie, ale rekompensuje to dojrzałym charakterem, rozsądnym spalaniem i poczuciem jakości. Dla kogoś, kto robi regularnie dłuższe trasy i nie szuka modnego crossovera, Volvo S40 II 2.4D 163 KM 6MT pozostaje jedną z ciekawszych niszowych propozycji na rynku używanych sedanów.
- Bardzo dobra elastyczność pięciocylindrowego diesla
- Wygodne fotele i spokojny charakter w trasie
- Manual 6MT dobrze współpracuje z wysokim momentem
- Rozsądne spalanie przy dobrych osiągach
- DPF i EGR nie lubią eksploatacji tylko po mieście
- Dwumasa ze sprzęgłem bywa kosztowna
- Tylna kanapa jest dość ciasna
- Zaniedbany egzemplarz szybko generuje wysokie wydatki
Volvo S40 II 2.4D 163 KM 6MT to jedna z tych wersji, które najlepiej pokazują, dlaczego kompaktowe Volvo nadal ma wiernych fanów na rynku wtórnym. Pięciocylindrowy diesel zapewnia przyjemną kulturę pracy, mocny środek obrotów i wyraźnie lepszą elastyczność niż wiele czterocylindrowych konkurentów z tego samego okresu. W codziennej jeździe auto nie wymaga ciągłego redukowania, spokojnie nabiera prędkości i dobrze odnajduje się przede wszystkim poza miastem. Do tego S40 zachowuje typowe dla marki atuty: wygodne fotele, stabilność przy szybszej jeździe i dojrzałe wyciszenie jak na klasę kompakt. Największą zaletą tej odmiany jest charakter układu napędowego. 163-konna wersja 2.4D nie jest jeszcze tak obciążająca osprzęt jak najmocniejsze późniejsze diesle, a jednocześnie daje zauważalnie więcej zapasu mocy niż słabsze odmiany 1.6D czy 2.0D. W trasie sprawia wrażenie auta większego i bardziej dopracowanego, niż sugerują wymiary nadwozia. Jeśli ktoś regularnie jeździ drogami krajowymi albo autostradą, właśnie w takich warunkach S40 2.4D pokazuje swoje najmocniejsze strony. Trzeba jednak pamiętać, że to propozycja dla kupującego świadomego realiów starszego diesla. Filtr DPF, zawór EGR, przewody dolotowe, turbina czy koło dwumasowe nie są w tym modelu elementami wiecznymi. Sam silnik znosi duże przebiegi dobrze, ale zaniedbany osprzęt szybko zamienia atrakcyjną okazję w kosztowny projekt serwisowy. Dlatego najlepiej celować w egzemplarze z jasną historią wymian oleju, rozrządu i potwierdzeniem, że auto nie spędziło większości życia na bardzo krótkich miejskich odcinkach. Jeżeli potrzebujesz używanego sedana klasy kompakt premium z mocnym dieslem, ale bez przesadnie wysokiej ceny zakupu, Volvo S40 II 2.4D 163 KM nadal ma sporo sensu. To nie jest model dla każdego, bo wymaga rozsądnego budżetu na start i świadomej obsługi. Jeśli jednak trafisz na zadbane auto, odwdzięczy się świetną elastycznością, wysokim komfortem jazdy i poczuciem solidności, którego w wielu nowszych kompaktach po prostu już nie ma.
Volvo S40 2.4D 163 KM 6MT 2004 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Elastyczny i kulturalnie pracujący diesel
- Dobre wyciszenie przy szybszej jeździe
- Wygodne przednie fotele
- Stabilne zachowanie na trasie
- Nadal rozsądne spalanie jak na 163 KM
- Wrażliwy na zaniedbania serwisowe osprzętu
- Droższa dwumasa i sprzęgło przy dużym przebiegu
- Mało miejsca na tylnej kanapie
- Sedan jest mniej praktyczny niż V50
- Elektronika i klimatyzacja starzeją się przeciętnie