Suzuki Grand Vitara 2.4 166 KM 4AT 3-door 2005 (JT) opinie
Największą zaletą tej wersji jest spójny charakter. Krótkie nadwozie poprawia zwrotność w mieście i w lesie, a silnik 2.4 VVT nie wymaga znajomości typowych pułapek downsizingu. Auto lubi regularny serwis, dobre świece i świeży olej, ale nie jest kapryśne, jeśli poprzedni właściciel nie oszczędzał na obsłudze.
Automatyczna skrzynia 4AT nie zachwyca szybkością reakcji, za to dobrze pasuje do spokojnej, użytkowej jazdy. W praktyce trzeba bardziej pilnować temperatury i jakości ATF niż bać się samej konstrukcji. W oględzinach używanego auta kluczowe są płynność ruszania, brak przeciągania biegów i brak szarpnięć po rozgrzaniu.
Grand Vitara nadal wyróżnia się napędem z reduktorem i sensowną dzielnością poza asfaltem. To duży plus dla kierowców jeżdżących po drogach gruntowych, w góry czy z przyczepką pod slip. Minusem pozostaje masa auta, przeciętna dynamika oraz spalanie wyraźnie wyższe niż w zwykłych kompaktach z tego okresu.
Od strony kosztów serwisu Suzuki wypada rozsądniej niż wielu rywali z bardziej skomplikowanymi dieslami i dwusprzęgłowymi skrzyniami. Trzeba jednak założyć regularną wymianę olejów w napędzie, kontrolę korozji podwozia i okresowe wydatki na zawieszenie. Najlepsze egzemplarze to auta z udokumentowanym serwisem, bez ciężkiego off-roadu i z zadbanym automatem.
- prawdziwy napęd 4x4 z reduktorem
- trwały, wolnossący silnik 2.4 J24B
- prosty i odporny automat 4AT
- dobra zwrotność krótkiej, 3-drzwiowej wersji
- wysokie realne spalanie w mieście
- mały bagażnik w wersji 3-door
- przeciętna dynamika jak na 166 KM
- stan napędu 4x4 mocno zależy od historii serwisu
Suzuki Grand Vitara JT w krótszej, trzydrzwiowej odmianie z benzynowym silnikiem 2.4 i 4-biegowym automatem jest autem niszowym, ale bardzo konkretnym. To nie miejski crossover stylizowany na terenówkę, tylko klasyczny kompaktowy SUV z reduktorem i sensowną trakcją na śliskim czy szutrowym podłożu. Na rynku wtórnym przyciąga kierowców, którzy chcą prostszej alternatywy dla bardziej prestiżowych, ale droższych w utrzymaniu modeli japońskich i europejskich. Silnik J24B nie imponuje kulturą pracy ani osiągami, lecz zwykle dobrze znosi przebiegi i bywa mniej problematyczny od nowocześniejszych jednostek z turbo. Automat 4AT jest starym typu, więc nie daje sportowych reakcji, za to przy normalnym serwisie potrafi przejechać długie lata bez remontu. Trzeba jednak zaakceptować realne spalanie w okolicach 10–12 l/100 km oraz skromniejszy bagażnik niż w wersji pięciodrzwiowej. W codziennym użytkowaniu liczy się również stan podwozia i napędu, bo auta eksploatowane w terenie potrafią mieć zmęczone dyferencjały, tuleje i elementy osprzętu. Dobrze utrzymany egzemplarz daje jednak poczucie solidności, którego zaczyna brakować w nowszych SUV-ach.
Suzuki Grand Vitara 2.4 166 KM 4AT 3-door 2005 (JT) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- solidny napęd 4x4 z reduktorem
- prosty wolnossący silnik benzynowy
- automat o dobrej trwałości przy serwisie
- dobra trakcja poza asfaltem
- mniej skomplikowana mechanika niż w wielu rywalach
- wysokie zużycie paliwa
- mały bagażnik w krótkiej wersji
- ospale działająca skrzynia 4AT
- wiekowe multimedia i wyciszenie
- egzemplarze po off-roadzie mogą wymagać kosztownych napraw podwozia