Renault Espace 2.0 dCi 2010 (JK0) opinie
Espace IV to samochód z epoki, w której Renault budowało rodzinnego vana bez oglądania się na modę na SUV-y. Kabina jest bardzo przestronna, pozycja za kierownicą wygodna, a wysoka masa i długi rozstaw osi przekładają się na spokojne zachowanie na autostradzie. W codziennym użytkowaniu najbardziej czuć komfort tłumienia nierówności i sensownie wyciszoną pracę diesla przy stałej prędkości.
Silnik 2.0 dCi M9R jest lepszym wyborem niż starsze jednostki 1.9 dCi, bo oferuje wyraźnie lepszą kulturę pracy, zapas momentu i mniej kosztownych niespodzianek przy zadbanym serwisie. Nadal jednak trzeba pilnować częstych wymian oleju, jakości paliwa i objawów zapychania EGR oraz DPF. To motor, który lubi trasy i nie przepada za wiecznym turlaniem się po mieście.
Automatyczna skrzynia Aisin dobrze pasuje do charakteru Espace, bo wygładza reakcje auta i poprawia komfort długich wyjazdów. Jednocześnie jest to klasyczny przykład podzespołu, który odwdzięcza się za profilaktykę. Egzemplarze bez wymian oleju zaczynają zmieniać biegi ospale albo szarpać, a wtedy rachunek szybko rośnie.
Największą pułapką przy zakupie nie jest sam silnik, lecz suma drobnych zaniedbań typowych dla starego, bogato wyposażonego vana. Elektronika komfortu, zawieszenie, hamulce, mechanizmy siedzeń i dodatki wyposażenia potrafią dołożyć sporo kosztów już po pierwszych miesiącach. Dlatego ten model warto kupować bardziej po stanie i historii niż po samej cenie ogłoszenia.
- Dla dużej rodziny, która regularnie jeździ w trasy i potrzebuje realnych siedmiu miejsc.
- Dla kierowcy szukającego wygodniejszej alternatywy dla SUV-a w podobnym budżecie.
- Dla użytkownika, który akceptuje profilaktyczny serwis diesla i automatu zamiast jazdy do awarii.
- Robisz regularne trasy i wysokie przebiegi, więc diesel z filtrem DPF ma dla ciebie sens kosztowy.
- Nie dla osób jeżdżących prawie wyłącznie po mieście na krótkich odcinkach.
- Nie dla kupujących oczekujących taniej eksploatacji zaniedbanego egzemplarza bo wtedy szybciej wyjdą kompromisy tego napędu i realne koszty eksploatacji..
- Nie dla kierowców, którzy nie potrzebują przestrzeni vana i woleliby prostsze auto kompaktowe.
- Jeździsz prawie wyłącznie po mieście, bo DPF i osprzęt diesla szybko podniosą koszty eksploatacji.
Renault Espace IV 2.0 dCi ma dziś sens głównie dla kierowcy, który naprawdę wykorzysta jego przestrzeń, wygodę i wysoki zasięg. Diesel M9R jest udany, ale tylko wtedy, gdy nie oszczędza się na oleju, obsłudze automatu i profilaktyce układu EGR oraz DPF. To nie jest tani samochód do zaniedbania, za to potrafi odwdzięczyć się komfortem, jakiego wiele nowszych SUV-ów nadal nie daje. Dla dużej rodziny jeżdżącej w trasy to wciąż ciekawa alternatywa na rynku wtórnym.
Renault Espace 2.0 dCi 2010 (JK0) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo przestronne i modułowe wnętrze pozwala realnie przewozić dużą rodzinę oraz bagaże bez kompromisów.
- Silnik 2.0 dCi M9R oferuje dobry moment obrotowy i spokojną pracę, co wyraźnie poprawia komfort długich podróży.
- Wysoki komfort jazdy na autostradzie sprawia, że Espace nadal potrafi być lepszym autem wakacyjnym niż wiele SUV-ów.
- Automat Aisin dobrze współpracuje z dieslem i przy regularnym serwisie zapewnia płynną, przewidywalną eksploatację.
- Duży zbiornik paliwa i rozsądne spalanie dają długi zasięg między tankowaniami, ważny przy rodzinnych wyjazdach.
- Układ EGR i filtr DPF nie lubią miejskiej eksploatacji, więc jazda na krótkich odcinkach szybko generuje dodatkowe koszty.
- Bogate wyposażenie komfortowe oznacza większe ryzyko drobnych awarii elektroniki i drogich elementów wnętrza.
- Zaniedbany automat może wymagać kosztownej obsługi już na starcie, jeśli poprzedni właściciel wierzył w olej dożywotni.
- Masa auta przyspiesza zużycie elementów zawieszenia i hamulców, szczególnie przy częstej jeździe z pełnym obciążeniem.
- Najtańsze egzemplarze kuszą ceną, ale zwykle wymagają dużego budżetu serwisowego zaraz po zakupie.