Renault Captur 1.2 TCe 120 KM 6MT 2013 (I) opinie
Renault Captur I w wersji 1.2 TCe 120 KM łączy miejski format z osiągami wystarczającymi także do jazdy poza miastem. 190 Nm dostępne nisko w zakresie obrotów sprawia, że auto sprawnie rusza spod świateł i nie męczy przy codziennych dojazdach. To jedna z bardziej sensownych benzyn w gamie pod kątem dynamiki, bo bazowe jednostki wolnossące są zauważalnie słabsze.
Kabina Captura stawia na funkcjonalność. Wyższa pozycja za kierownicą ułatwia manewrowanie, drzwi otwierają się szeroko, a bagażnik 377 l wystarcza na codzienne potrzeby rodziny. Przesuwana tylna kanapa daje dodatkową elastyczność, choć materiały wykończeniowe są raczej twarde i po latach mogą pojawić się trzaski we wnętrzu.
Największym znakiem zapytania pozostaje trwałość silnika H5Ft. Przy zaniedbaniach zdarzają się problemy z łańcuchem rozrządu, zwiększonym poborem oleju, cewkami, termostatem i nagarem na zaworach. To motor, który wymaga regularnej obsługi i szybkiej reakcji na pierwsze objawy. Dobrze serwisowany potrafi odwdzięczyć się przyjemną kulturą pracy, ale margines błędu jest mniejszy niż w prostszych konstrukcjach wolnossących.
Jeśli priorytetem jest modny crossover z benzyną i manualem, Captur może nadal mieć sens, ale tylko po oględzinach wykonanych przez kogoś, kto zna słabe punkty 1.2 TCe. Lepiej dopłacić za egzemplarz z pełną historią niż później finansować remont silnika. W tej wersji bardziej niż przebieg liczy się jakość obsługi serwisowej i sposób eksploatacji poprzedniego właściciela.
- Dobra elastyczność silnika w mieście i na obwodnicy
- Manual 6MT jest bezpieczniejszym wyborem niż EDC
- Praktyczne nadwozie z wysoką pozycją za kierownicą
- Niezłe koszty typowej eksploatacji podwozia i hamulców
- Silnik H5Ft ma wyraźnie podwyższone ryzyko drogich usterek
- Wymaga częstych wymian oleju i czujnej obsługi
- Jakość materiałów wnętrza jest przeciętna
- Wartość auta mocno zależy od potwierdzonej historii serwisowej
Renault Captur pierwszej generacji z silnikiem 1.2 TCe 120 KM i manualną skrzynią biegów jest jedną z tych konfiguracji, które na papierze wyglądają niemal idealnie do miasta i spokojnych tras. Auto ma kompaktowe gabaryty, wysoko poprowadzoną pozycję za kierownicą, praktyczne wnętrze i osiągi wyraźnie lepsze niż bazowe benzyny. Jednostka 1.2 TCe daje przyjemną elastyczność od niskich obrotów i nie wymaga częstego redukowania biegów, więc Captur nie sprawia wrażenia ociężałego crossovera. Problemem jest jednak reputacja samego silnika H5Ft. W wielu egzemplarzach notowano podwyższone zużycie oleju, przypadki rozciągania łańcucha rozrządu, odkładania nagaru i awarie osprzętu doładowania. Nie oznacza to, że każdy egzemplarz będzie skarbonką bez dna, ale ten motor źle znosi zaniedbania serwisowe i długie interwały wymiany oleju. Jeżeli poprzedni właściciel jeździł głównie po mieście i oszczędzał na obsłudze, ryzyko kosztownych napraw szybko rośnie. Na plus trzeba zapisać manualną skrzynię 6MT, która wypada bezpieczniej niż dwusprzęgłowe EDC. Samo podwozie jest dość proste i przewidywalne w naprawach, a części eksploatacyjne nie są szczególnie drogie. Captur dobrze sprawdza się jako auto rodzinne 2+1 lub 2+2, bo oferuje przesuwaną tylną kanapę, sensowny bagażnik i niezłą widoczność. Komfort resorowania jest nastawiony bardziej na codzienną wygodę niż sportowe prowadzenie. W praktyce to dobry wybór dla kierowcy, który chce modnego crossovera do miasta i jest gotów poświęcić czas na selekcję zadbanego egzemplarza. Najlepiej szukać auta z udokumentowanymi wymianami oleju co 10–15 tys. km, bez objawów nadmiernego brania oleju i bez hałasów rozrządu na zimno. Wtedy Captur 1.2 TCe może być naprawdę przyjemny. Kupowany w ciemno – zdecydowanie nie.
Renault Captur 1.2 TCe 120 KM 6MT 2013 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Dobra dynamika jak na miejski crossover
- Wysoka pozycja za kierownicą i łatwość manewrowania
- Praktyczna, przesuwana tylna kanapa
- Manualna skrzynia ogranicza ryzyko względem EDC
- Atrakcyjny design nadwozia
- Znane problemy silnika 1.2 TCe H5Ft
- Ryzyko zwiększonego zużycia oleju
- Możliwe kłopoty z łańcuchem rozrządu i osprzętem turbo
- Przeciętna jakość tworzyw we wnętrzu
- Zakup bez historii serwisowej jest ryzykowny