Nissan Juke 1.0 DIG-T 117 KM 7DCT 2019 (F16) opinie
Nissan Juke F16 jest od poprzednika wyraźnie bardziej dojrzały. Kabina ma lepsze materiały, kierowca siedzi wygodniej, a podstawowa ergonomia wreszcie nie wymaga przyzwyczajania się do ekstrawagancji pierwszej generacji. W codziennym użytkowaniu pomaga też bagażnik o pojemności ponad 400 litrów i wyraźnie lepsze wyciszenie przy prędkościach miejskich i podmiejskich.
Silnik 1.0 DIG-T o mocy 117 KM nie robi z Juke’a rakiety, ale z automatem 7DCT dobrze wpisuje się w charakter modnego crossovera do miasta. Reakcja na gaz jest poprawna, a elastyczność wystarcza do zwykłego wyprzedzania, choć przy komplecie pasażerów auto traci werwę. W zamian można liczyć na rozsądne spalanie, zwykle w okolicach sześciu do siedmiu litrów przy mieszanej jeździe.
Największym punktem kontroli przed zakupem jest przekładnia dwusprzęgłowa. Jeśli egzemplarz był eksploatowany głównie w korkach i serwis ograniczał się do minimum, skrzynia może zdradzać szarpanie przy ruszaniu albo ospałe reakcje przy manewrach parkingowych. Sam silnik nie uchodzi za zły, ale jak w wielu małych turbo, kluczowe są częste wymiany oleju i brak oszczędzania na jakości materiałów eksploatacyjnych.
Na plus działa fakt, że F16 jest jeszcze relatywnie młodym modelem, więc wiele aut ma czytelną historię, krajowe pochodzenie i sensowne wyposażenie z kamerami, LED-ami czy adaptacyjnym tempomatem. To udany wybór dla kierowcy, który chce wyróżniającego się crossovera do miasta, ale nie potrzebuje dużej mocy. Po prostu trzeba kupować stan, a nie sam wygląd i bogatą listę opcji.
- dużo dojrzalsze wnętrze niż w Juke F15
- spory bagażnik jak na segment B-SUV
- rozsądne spalanie w mieście i trasie
- atrakcyjny design i mocna wartość rezydualna
- przeciętna dynamika z kompletem pasażerów
- DCT nie lubi zaniedbań serwisowych i korków
- droższy zakup niż u starszych rywali segmentu
- elektronika potrafi generować drobne irytacje
Druga generacja Juke’a zrobiła duży krok naprzód pod względem jakości wykonania, ergonomii i codziennej użyteczności. W odmianie 1.0 DIG-T 117 KM z 7-biegową skrzynią dwusprzęgłową auto najlepiej odnajduje się w mieście i na spokojnych trasach, gdzie docenisz wygodną pozycję za kierownicą, niezły bagażnik oraz nowocześniejsze multimedia niż w pierwszym Juke’u. Silnik nie daje sportowych emocji, ale przy normalnej eksploatacji oferuje wystarczającą elastyczność i nie odstrasza spalaniem. Trzeba tylko pamiętać, że to mały, turbodoładowany benzyniak połączony z DCT, więc regularny serwis i rozsądne interwały olejowe mają tu większe znaczenie niż w prostszych konstrukcjach wolnossących. Na rynku wtórnym Juke F16 wciąż trzyma cenę, bo jest świeżym modelem, dobrze wygląda i zwykle występuje w bogatych wersjach wyposażenia. Przed zakupem warto sprawdzić kulturę pracy skrzyni w korku, historię serwisową i stan elektroniki pokładowej, bo właśnie tam najłatwiej wychwycić egzemplarz zaniedbany albo po drobnych naprawach blacharskich.
Nissan Juke 1.0 DIG-T 117 KM 7DCT 2019 (F16) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- udany design i świeży wygląd nadwozia
- praktyczny bagażnik 422 l
- lepsze wyciszenie niż w pierwszej generacji
- rozsądne zużycie paliwa przy normalnej jeździe
- sporo egzemplarzy z bogatym wyposażeniem
- automat DCT wymaga kontroli i regularnego serwisu
- osiągi są tylko przeciętne
- na dużych kołach spada komfort resorowania
- elektronika asystentów bywa kapryśna
- wysokie ceny zakupu na rynku wtórnym