NIO EP9 BEV 1360 KM 1-speed AWD 2016 (I) opinie
Największą siłą EP9 jest brutalnie skuteczne połączenie mocy i przyczepności. Cztery silniki elektryczne rozwijają łącznie 1360 KM, a system sterowania momentem na każdym kole pozwala bardzo precyzyjnie wykorzystać potencjał napędu. W efekcie auto przyspiesza w sposób natychmiastowy i niezwykle powtarzalny, co na torze przekłada się na imponujące wyjścia z zakrętów i dużą pewność prowadzenia.
Równie ważna jest aerodynamika oraz lekka konstrukcja. EP9 generuje ogromny docisk przy wysokich prędkościach, dlatego najlepiej czuje się tam, gdzie można realnie wykorzystać jego możliwości. To nie jest samochód zaprojektowany z myślą o miejskich ulicach, progach zwalniających czy długich trasach. Nawet pozycja za kierownicą i ergonomia podporządkowane są osiągom, a nie codziennemu komfortowi.
Od strony trwałości mechanicznej napęd elektryczny ma tę przewagę, że eliminuje część klasycznych problemów znanych z aut spalinowych. Nie ma tu rozrządu, turbosprężarek, wtryskiwaczy ani klasycznej wielobiegowej skrzyni. Z drugiej strony układ baterii, chłodzenia, hamulce karbonowe oraz aktywne zawieszenie pracują w warunkach granicznych, więc każde zaniedbanie serwisowe może bardzo szybko prowadzić do kosztownych konsekwencji.
Największym wyzwaniem pozostaje jednak dostępność. EP9 wyprodukowano w śladowej liczbie egzemplarzy, a rynek części, wiedzy serwisowej i niezależnych specjalistów jest minimalny. To sprawia, że samochód może bardzo dobrze utrzymywać wartość jako eksponat lub unikatowa maszyna torowa, ale jednocześnie każda ingerencja będzie wymagała cierpliwości, budżetu i kontaktu z wyspecjalizowanym serwisem.
- Kosmiczne osiągi i natychmiastowa reakcja napędu
- Zaawansowany AWD z torque vectoringiem
- Wyjątkowa rzadkość i kolekcjonerski charakter
- Spektakularna aerodynamika i rekordy torowe
- Praktycznie zerowa użyteczność na co dzień
- Ogromne koszty serwisu i części
- Bardzo ograniczony dostęp do specjalistów
- Trudna wycena i niski poziom płynności rynku
NIO EP9 to jeden z tych samochodów, które trudno oceniać klasyczną miarą opłacalności. Powstał jako pokaz możliwości marki i platformy elektrycznej, a nie jako auto do codziennej jazdy. Cztery silniki, aktywna aerodynamika i napęd na wszystkie koła z precyzyjnym torque vectoringiem sprawiają, że osiągi nadal imponują nawet na tle nowszych hipersamochodów. Przyspieszenie, trakcja i stabilność w szybkich łukach robią ogromne wrażenie, a konstrukcja z włókna węglowego pokazuje wyraźnie torowy rodowód modelu. Jednocześnie trzeba pamiętać, że to samochód niszowy, praktycznie nieobecny na normalnym rynku wtórnym i wymagający specjalistycznego zaplecza technicznego. Każda naprawa lub serwis może oznaczać logistyczne i finansowe wyzwanie. EP9 ma też znikomą użyteczność poza torem: brak bagażnika, twarde nastawy i bardzo ograniczona funkcjonalność czynią z niego bardziej obiekt kolekcjonerski niż pojazd użytkowy. Dla pasjonata technologii, który chce posiadać wyjątkowy rozdział historii elektromobilności, to fascynująca maszyna. Dla większości kupujących będzie jednak egzotycznym gadżetem o astronomicznych kosztach utrzymania.
NIO EP9 BEV 1360 KM 1-speed AWD 2016 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje ładowanie, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych. Przyjęto cenę energii 1,20 zł/kWh (mix ładowania domowego ~70% i publicznego AC). DC podwyższa koszt do ~2,50 zł/kWh.
- Fenomenalne osiągi na poziomie hipersamochodów
- Bardzo skuteczny napęd AWD z torque vectoringiem
- Niska liczba egzemplarzy wzmacnia prestiż
- Mniej klasycznych punktów awarii niż w autach spalinowych
- Wyjątkowy design i silny efekt wow
- Astronomiczne koszty zakupu i utrzymania
- Znikoma praktyczność poza torem
- Bardzo trudny serwis i ograniczona dostępność części
- Brak realnego rynku wtórnego w Polsce
- Wysokie ryzyko kosztownych przestojów przy awarii