Mercedes-Benz Klasa E E 300 231 KM 7AT 2011 (W212) opinie
E 300 231 KM nie robi wielkiego wrażenia samą liczbą koni, ale w codziennym użytkowaniu pokazuje przewagę sześciocylindrowej benzyny nad mniejszymi jednostkami. Silnik oddaje moc liniowo, pracuje gładko i dobrze pasuje do spokojnego charakteru Klasy E. W trasie auto nie sprawia wrażenia zmęczonego masą, a podczas wyprzedzania daje przyjemny zapas bez konieczności ostrej pracy gazem.
Wolnossący M272 to konstrukcja, którą dziś trzeba oceniać przede wszystkim przez pryzmat historii serwisowej konkretnego auta. Regularny olej, kontrola chłodzenia i szybka reakcja na pierwsze objawy problemów mają większe znaczenie niż sam przebieg z ogłoszenia. Zaniedbane egzemplarze potrafią szybko generować rachunki niepasujące do pozornie atrakcyjnej ceny zakupu.
7G-Tronic dobrze współgra z V6, bo nie próbuje udawać sportowej skrzyni, tylko wspiera płynną i cichą jazdę. Właśnie dlatego E 300 najlepiej sprawdza się jako wygodny samochód do mieszanych przebiegów, częstych tras i spokojnej eksploatacji. To nie jest konfiguracja dla kogoś, kto chce głównie jeździć po mieście na krótkich odcinkach i liczyć każdy litr paliwa.
Na rynku wtórnym E 300 W212 broni się charakterem i kulturą pracy, ale przegrywa kalkulatorem z wersjami czterocylindrowymi oraz częścią diesli. Jeśli jednak ktoś chce klasycznego Mercedesa z benzynowym V6 i rozumie koszty klasy premium, ta wersja potrafi dać więcej satysfakcji niż pozornie rozsądniejsze odmiany. To samochód, który trzeba kupować świadomie i z rezerwą na dobry serwis startowy.
- dla kierowcy szukającego klasycznego benzynowego V6 i spokojnego charakteru dużego sedana premium.
- dla osób robiących umiarkowane przebiegi i ceniących kulturę pracy bardziej niż minimalne spalanie.
- dla fana napędu na tył, płynnego automatu i bardzo dojrzałego zachowania w trasie.
- dla kupującego, który akceptuje budżet serwisowy klasy premium w zamian za bardziej analogowe wrażenia.
- dla kogoś szukającego możliwie taniego premium bez rezerwy na serwis startowy i późniejsze naprawy.
- dla kierowcy jeżdżącego głównie krótkie odcinki po mieście i oczekującego niskiego spalania.
- dla osób chcących sportowych reakcji skrzyni i agresywnego charakteru prowadzenia.
- dla kupującego, który będzie wybierał auto wyłącznie po niskiej cenie zakupu i przebiegu z ogłoszenia.
Mercedes-Benz Klasa E W212 E 300 231 KM z wolnossącym silnikiem V6 M272 to jedna z tych konfiguracji, które dziś kupuje się bardziej z przekonania do klasycznej motoryzacji niż z kalkulatora. Pod maską pracuje sześciocylindrowa benzyna o pojemności 3,0 litra i mocy 231 KM, połączona z automatyczną skrzynią 7G-Tronic oraz napędem na tył. W praktyce daje to bardzo płynny, kulturalny sposób rozwijania mocy, bez nerwowości małych turbobenzyn i bez dieselowego charakteru. W212 w tej konfiguracji nie jest autem sportowym, ale jako wygodny sedan do spokojnego, szybkiego przemieszczania się po trasie wypada bardzo dojrzale i przekonująco. Największą zaletą E 300 jest właśnie sposób, w jaki ten samochód jeździ na co dzień. Reakcje na gaz są liniowe, sześciocylindrowy silnik pracuje miękko i cicho, a skrzynia dobrze wpisuje się w luksusowy charakter modelu. To auto dla kierowcy, który nie chce walczyć z autem o każdą zmianę biegu i bardziej ceni ciszę, elastyczność oraz rezerwę mocy przy wyprzedzaniu. W trasie W212 nadal potrafi dawać poczucie obcowania z prawdziwym sedanem klasy wyższej, zwłaszcza jeśli zawieszenie i wyciszenie egzemplarza nie zostały zaniedbane. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że E 300 nie jest tanim pomysłem na premium. Spalanie w mieście i przy szybszej jeździe jest wyraźnie wyższe niż w czterocylindrowych odmianach, a sam silnik M272 ma swoje znane punkty kontrolne: układ rozrządu, kolektor dolotowy, szczelność chłodzenia czy ogólną jakość wcześniejszej obsługi. Sama konstrukcja nie uchodzi za złą, ale wymaga egzemplarza z historią i budżetu na sensowny serwis startowy. Jeśli ktoś oczekuje taniej eksploatacji, lepiej odpuścić już na etapie ogłoszeń. Dobrze utrzymane E 300 W212 może za to odwdzięczyć się czymś, czego coraz trudniej szukać na rynku: klasycznym, benzynowym sedanem premium z sześcioma cylindrami, napędem na tył i bardzo naturalnym sposobem jazdy. To wybór bardziej emocjonalny niż E 250 czy diesel, ale dla właściwego kierowcy bywa właśnie najprzyjemniejszy. Warunek jest jeden: kupować stan, nie samą wersję silnikową.
Mercedes-Benz Klasa E E 300 231 KM 7AT 2011 (W212) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo kulturalna praca wolnossącego benzynowego V6 w codziennym użytkowaniu i przy typowych przebiegach na polskim rynku..
- wysoki komfort jazdy i świetne wyciszenie podczas codziennej eksploatacji.
- spokojny, naturalny sposób rozwijania mocy bez turbodziury w codziennym użytkowaniu i przy typowych przebiegach na polskim rynku..
- dobrze zestrojona skrzynia 7G-Tronic do charakteru Klasy E.
- duża dojrzałość całego auta i wyraźne poczucie klasy premium.
- realne spalanie jest wyraźnie wyższe niż w czterocylindrowych odmianach.
- serwis i części pozostają kosztowne na tle aut popularnych.
- M272 ma znane tematy kontrolne i nie lubi zaniedbań olejowych.
- egzemplarze bez historii szybko stają się ryzykowne finansowo.
- to propozycja dla świadomego kupującego, a nie tani sposób na znaczek premium.