Mercedes-Benz Klasa E E 250 CGI 204 KM 2010 (W212) opinie
E 250 CGI 204 KM daje W212 dokładnie tyle mocy, żeby duży sedan klasy biznes nie sprawiał wrażenia ospałego. Reakcje na gaz są wyraźnie lepsze niż w słabszych benzynach, a przy spokojnej jeździe auto zachowuje charakter klasycznej Klasy E: ma być płynnie, cicho i bez nerwowości. To nie jest konfiguracja do sportowych ambicji, ale do szybkiej, niewymuszonej jazdy po trasie sprawdza się naprawdę dobrze.
M271 EVO potrafi być przyjemnym silnikiem, jeśli dostawał regularny olej i nie był katowany krótkimi odcinkami bez serwisu. W praktyce największe ryzyko dotyczy rozrządu, osprzętu dolotu oraz ogólnej jakości wcześniejszej obsługi. Dlatego przed zakupem warto bardziej słuchać zimnego rozruchu i sprawdzać dokumenty niż sugerować się samą mocą czy niskim przebiegiem z ogłoszenia.
Pięciobiegowy automat nie robi już tak nowoczesnego wrażenia jak nowsze skrzynie Mercedesa, ale dobrze pasuje do spokojnego temperamentu tej wersji. Jeśli zmienia biegi miękko i nie przeciąga przełożeń, w codziennym użytkowaniu nie przeszkadza. Problem zaczyna się wtedy, gdy poprzedni właściciele uwierzyli w bezobsługowość i od lat odkładali serwis olejowy.
Na rynku wtórnym E 250 CGI jest propozycją dla kierowcy, który chce premium w starym, klasycznym wydaniu i nie robi gigantycznych przebiegów rocznych. Dobrze utrzymany egzemplarz potrafi dać dużo satysfakcji z komfortu i jakości jazdy, ale tylko pod warunkiem zachowania budżetu na wejściowy serwis i spokojnego podejścia do kosztów eksploatacji. To Mercedes, którego kupuje się stanem, a nie samym logo i tabelką osiągów.
- dla kierowcy robiącego średnie przebiegi roczne i chcesz przewidywalnych kosztów przy rozsądnym, długim użytkowaniu..
- dla osób chcących więcej zapasu niż w E200 i chcesz przewidywalnych kosztów przy rozsądnym, długim użytkowaniu..
- dla fanów klasycznego komfortu i wyciszenia Mercedesa i chcesz przewidywalnych kosztów przy rozsądnym, długim użytkowaniu..
- dla kupującego szukającego benzynowego sedana premium na trasę i miasto.
- dla kogoś szukającego taniego premium bez budżetu serwisowego bo wtedy szybciej wyjdą kompromisy tego napędu i realne koszty eksploatacji..
- dla kierowcy oczekującego sportowej reakcji skrzyni bo wtedy szybciej wyjdą kompromisy tego napędu i realne koszty eksploatacji..
- dla osób jeżdżących wyłącznie bardzo krótkie odcinki bo wtedy szybciej wyjdą kompromisy tego napędu i realne koszty eksploatacji..
- dla kupującego, który nie zaakceptuje kosztów części klasy biznes bo wtedy szybciej wyjdą kompromisy tego napędu i realne koszty eksploatacji..
Mercedes-Benz Klasa E W212 E 250 CGI 204 KM jest jedną z tych wersji, które dobrze tłumaczą sens benzynowej Klasy E dla kierowcy jeżdżącego umiarkowanie dużo, ale oczekującego wyższej kultury pracy niż w dieslu. Czterocylindrowe 1.8 turbo z rodziny M271 EVO daje tu 204 KM i 310 Nm, więc auto nie robi się sportowe, lecz wyraźnie lżejsze w odbiorze niż słabsze odmiany. W trasie ma przyjemny zapas do wyprzedzania, a klasyczny tylny napęd i spokojnie zestopniowany automat dobrze pasują do charakteru W212. To nadal samochód nastawiony na relaks, ciszę i dystans, nie na agresywne reakcje. Najważniejsze jest jednak to, że używany Mercedes klasy biznes broni się głównie stanem konkretnego egzemplarza. W E 250 CGI trzeba uważnie patrzeć na historię olejową i kulturę pracy M271, bo zaniedbany rozrząd, osprzęt dolotu czy problemy z chłodzeniem szybko potrafią zjeść przewagę atrakcyjnej ceny zakupu. Automat 5G-Tronic bywa solidny, ale tylko wtedy, gdy nie pracował latami na starym oleju. Dla kupującego bardziej liczy się spokojny rozruch na zimno, brak szarpnięć skrzyni i sensowna dokumentacja serwisowa niż dodatkowe opcje wyposażenia. W zamian dobrze utrzymany egzemplarz odwdzięcza się tym, czego oczekuje się od Klasy E: świetnym wyciszeniem przy prędkościach autostradowych, wygodnymi fotelami i poczuciem jazdy większym, dojrzalszym autem niż zwykły sedan segmentu D. Koszty części i robocizny pozostają premium, ale przy rozsądnym przebiegu rocznym benzynowe E 250 CGI może być ciekawszym kompromisem niż diesel używany głównie po mieście. To wersja dla kogoś, kto chce klasycznego Mercedesa na co dzień i w trasę, lecz nie szuka ani bazowej dynamiki, ani maksymalnej oszczędności za wszelką cenę.
Mercedes-Benz Klasa E E 250 CGI 204 KM 2010 (W212) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobry komfort jazdy w codziennym użytkowaniu i przy typowych przebiegach na polskim rynku..
- wyraźnie lepsza elastyczność niż w E200 w codziennym użytkowaniu i przy typowych przebiegach na polskim rynku..
- dobre wyciszenie na trasie w codziennym użytkowaniu i przy typowych przebiegach na polskim rynku..
- klasyczny tylny napęd w codziennym użytkowaniu i przy typowych przebiegach na polskim rynku..
- duży bagażnik i wysoka dojrzałość auta w codziennym użytkowaniu i przy typowych przebiegach na polskim rynku..
- serwis i części nadal są premium co trzeba wkalkulować przed zakupem i późniejszym serwisem używanego egzemplarza..
- M271 wymaga kontroli rozrządu i historii olejowej co trzeba wkalkulować przed zakupem i późniejszym serwisem używanego egzemplarza..
- 5G-Tronic nie jest już nowoczesną skrzynią co trzeba wkalkulować przed zakupem i późniejszym serwisem używanego egzemplarza..
- jazda miejska podnosi realne spalanie co trzeba wkalkulować przed zakupem i późniejszym serwisem używanego egzemplarza..
- elektronika i zawieszenie mogą generować kosztowne drobiazgi co trzeba wkalkulować przed zakupem i późniejszym serwisem używanego egzemplarza..