Mazda 6 2.0 Skyactiv-G 165 KM 6MT 2012 (GJ/GL) opinie
Mazda 6 GJ/GL z silnikiem 2.0 Skyactiv-G 165 KM to bardzo rozsądny kompromis między bazową benzyną a mocniejszymi, droższymi wersjami. Sam silnik pozostaje prostą jednostką wolnossącą z pośrednio niższym ryzykiem drogich napraw niż w wielu konkurencyjnych motorach turbo. W praktyce oznacza to spokojniejszą eksploatację przy regularnych wymianach oleju, świec i filtrów oraz mniejszą liczbę drogich niespodzianek po przekroczeniu 150-200 tys. km.
Największą zaletą tej wersji nie są suche dane katalogowe, tylko sposób oddawania mocy. 165-konny wariant lepiej radzi sobie z masą nadwozia niż odmiana 145 KM i daje przyjemniejszą elastyczność w trasie. Nadal trzeba redukować biegi, bo to nie jest turbobenzyna z mocnym dołem, ale dzięki dobrze zestopniowanej skrzyni manualnej samochód nie sprawia wrażenia ospałego. Kierowcy lubiący spokojną, płynną jazdę zwykle będą zadowoleni.
Typowe słabsze punkty tej Mazdy są raczej przewidywalne niż dramatyczne. Po latach warto skontrolować akumulator, cewki zapłonowe, stan cewek i świec, pracę multimediów, skraplacz klimatyzacji oraz elementy zawieszenia. Do tego dochodzi klasyczna kontrola korozji podwozia, przewodów hamulcowych i krawędzi nadwozia. To nie przekreśla modelu, ale przy zakupie używanego auta oględziny na podnośniku i jazda próbna są obowiązkowe.
Jeżeli priorytetem są niskie koszty, przewidywalność i dobre prowadzenie, 2.0 Skyactiv-G 165 KM jest jedną z najbezpieczniejszych opcji w gamie Mazdy 6. Nie będzie najszybsza, nie zachwyci spalaniem jak diesel w trasie i nie da efektu wciskania w fotel, ale za to dobrze starzeje się mechanicznie i trzyma wartość. Dla osoby szukającej benzynowego sedana klasy średniej do codziennej jazdy to nadal bardzo mocna propozycja.
- dla kierowcy, który chce benzynę bez turbosprężarki
- na trasy, jeśli cenisz stabilność i dobre fotele
- gdy zależy Ci na przewidywalnym serwisie po gwarancji
- jeśli chcesz auto, które nadal dobrze trzyma wartość
- jeśli oczekujesz mocnego przyspieszenia z niskich obrotów
- gdy jeździsz głównie po mieście i chcesz bardzo niskiego spalania
- jeśli szukasz najtańszej oferty bez rezerwy na doprowadzenie auta
- gdy nie akceptujesz ryzyka drobnych problemów z multimediami i osprzętem
Wersja 165-konna jest praktycznie tym, czym bazowa odmiana 145 KM chciałaby być na co dzień. Nadal nie jest to auto do sprintów spod świateł, ale wyraźnie lepiej reaguje na gaz przy wyprzedzaniu i mniej męczy kierowcę na trasie z kompletem pasażerów. Wolnossący motor Skyactiv-G lubi obroty, pracuje równo i nie ma typowych kosztownych pułapek znanych z małych benzyn turbo. To ważny argument dla osób kupujących używane auto na lata, a nie na jeden sezon. W codziennej eksploatacji Mazda 6 punktuje też dopracowanym układem kierowniczym, stabilnością przy wyższych prędkościach i dobrym fotelem kierowcy. Samochód nie ukrywa jednak swojego charakteru: żeby jechał żwawo, trzeba częściej pracować skrzynią i utrzymywać silnik w średnim zakresie obrotów. Dla jednych będzie to zaleta, dla innych wada względem elastycznych 1.8 i 2.0 turbo konkurencji. Od strony kosztów utrzymania ten wariant wypada rozsądnie. Serwis olejowy, hamulce czy eksploatacja manualnej skrzyni nie rujnują budżetu, a brak DPF-u, dwumasu w klasycznym sensie dieslowskim i skomplikowanego osprzętu ogranicza ryzyko grubych faktur. Trzeba tylko pilnować jakości oleju, kondycji cewek, świec i stanu zawieszenia po większych przebiegach. Ważna jest też kontrola korozji podwozia i elementów eksploatowanych zimą, bo nawet w młodszych egzemplarzach zaniedbania konserwacyjne potrafią wyjść po latach. Na rynku wtórnym Mazda 6 GJ/GL nadal trzyma cenę dzięki wyglądowi, opinii o niezawodności i popytowi na benzynowe sedany bez turbosprężarki. Dlatego warto płacić za historię serwisową, pomiar lakieru i uczciwy przebieg, a nie za najniższą cenę w ogłoszeniu. Dobrze kupiony egzemplarz 2.0 165 KM odwdzięcza się spokojną eksploatacją i nadal sprawia frajdę z jazdy.
Mazda 6 2.0 Skyactiv-G 165 KM 6MT 2012 (GJ/GL) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- trwały wolnossący silnik bez turbiny
- lepsza elastyczność niż w wersji 145 KM
- bardzo dobre prowadzenie i stabilność w trasie
- rozsądne koszty podstawowego serwisu
- mocna pozycja na rynku wtórnym
- pełnię możliwości pokazuje dopiero na wyższych obrotach
- realne spalanie w mieście nie jest niskie
- multimedia i drobna elektryka potrafią kaprysić
- zawieszenie wymaga uwagi przy większych przebiegach
- zakup zadbanego egzemplarza zwykle wymaga wyższego budżetu