Mazda 6 2.0 MZR-CD 143 KM 6MT 2002 (GG) opinie
W codziennej jeździe Mazda 6 GG nadal broni się sposobem prowadzenia. Zawieszenie daje dobry kompromis między komfortem i kontrolą nad nadwoziem, a auto nie jest nerwowe nawet przy szybszej jeździe autostradowej. To ważne, bo właśnie w trasie ta wersja wypada najlepiej i najbardziej pokazuje sens wyboru diesla 2.0 MZR-CD.
Wariant 143-konny jest przyjemniejszy od słabszej odmiany 136 KM przede wszystkim dzięki wyższemu momentowi obrotowemu. Elastyczność przy średnich prędkościach jest lepsza, a wyprzedzanie wymaga mniej redukcji. Spalanie pozostaje rozsądne: w spokojnej trasie można zejść w okolice 5,5-6,0 l/100 km, a w mieście typowe wartości zwykle mieszczą się bliżej 7 litrów.
Kluczem do udanego zakupu nie są same dane techniczne, lecz profilaktyka. Trzeba weryfikować stan blacharski, okolice wtrysków, działanie EGR-u i kondycję osprzętu. Warto też sprawdzić, czy auto nie ma objawów zapchanego DPF-u, problemów z dwumasą i śladów tanich napraw po korozji. Ta Mazda źle znosi odkładanie wydatków na później.
Jeśli egzemplarz jest zadbany, 6 GG daje poczucie auta klasy wyższej niż sugeruje obecna cena na rynku wtórnym. Kabina pozostaje wygodna, bagażnik praktyczny, a charakter prowadzenia bardziej angażujący niż u wielu rywali. To samochód dla świadomego użytkownika, nie dla łowcy najtańszej oferty w ogłoszeniach.
- Lepsza elastyczność niż w słabszym dieslu 136 KM.
- Bardzo dobre prowadzenie i stabilność na trasie.
- Niskie spalanie przy spokojnej jeździe pozamiejskiej.
- Wygodna kabina i pełnoprawny bagażnik segmentu D.
- Korozja nadal jest jednym z głównych zagrożeń przed zakupem.
- Dwumasa, wtryski i DPF mogą wygenerować wysoki rachunek.
- Diesel nie lubi jazdy wyłącznie po krótkich miejskich odcinkach.
- Rynek pełen jest egzemplarzy naprawianych po kosztach.
Mazda 6 GG z dieslem 2.0 MZR-CD 143 KM to jedna z tych wersji, które potrafią bardzo sensownie połączyć przyjemność z jazdy z użytkowym charakterem rodzinnego sedana. W porównaniu ze słabszą odmianą 136 KM mocniejszy wariant wyraźnie lepiej radzi sobie przy wyższych prędkościach i podczas wyprzedzania, a 6-biegowa skrzynia pozwala utrzymywać rozsądne obroty na trasie. Nadal nie jest to jednak diesel, którego można kupić tylko dlatego, że ma atrakcyjną cenę wejścia. Tu naprawdę liczy się historia serwisu i stan konkretnego egzemplarza. Największe zalety tej wersji to elastyczność, pewne prowadzenie i dojrzałe zestrojenie zawieszenia. Mazda nawet po latach nie sprawia wrażenia ociężałej, a układ kierowniczy daje kierowcy więcej informacji niż wielu konkurentów z epoki. Do tego dochodzi praktyczne wnętrze, wygodne fotele i bagażnik, który bez problemu wystarczy na rodzinne wyjazdy. Po stronie ryzyk stoją typowe problemy starego diesla: podkładki pod wtryskami, EGR, dwumasa, potencjalny DPF i korozja nadwozia. Egzemplarz zaniedbany albo doraźnie łatany będzie potrafił bardzo szybko pochłonąć budżet. Dobrze utrzymana sztuka odwdzięczy się jednak rozsądnym spalaniem, przewidywalną eksploatacją i komfortem, którego nadal nie trzeba się wstydzić. To sensowna propozycja dla kierowcy robiącego dłuższe trasy, ale słabsza opcja dla kogoś, kto jeździ głównie po mieście i liczy na bezobsługowy spokój.
Mazda 6 2.0 MZR-CD 143 KM 6MT 2002 (GG) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Dobra dynamika i wyraźnie lepsza elastyczność niż w wersji 136 KM.
- Pewne prowadzenie jak na rodzinnego sedana.
- Rozsądne spalanie w trasie.
- Wygodne fotele i dojrzały charakter auta na długie odcinki.
- Atrakcyjna cena zakupu zadbanych egzemplarzy.
- Wrażliwość na zaniedbania serwisowe typowe dla starszego diesla.
- Ryzyko korozji progów, nadkoli i podwozia.
- Dwumasa, EGR, wtryski i DPF mogą kosztować więcej niż zakładano.
- Miejskie użytkowanie nie służy tej wersji silnikowej.
- Trudno znaleźć naprawdę dobrze utrzymany egzemplarz.