Hyundai Tucson 1.6 T-GDi PHEV 265 KM 2021 (NX4) opinie
Największą przewagą tej odmiany jest to, że Tucson nie wymusza jednego sposobu użytkowania. W tygodniu może robić krótkie dojazdy w trybie elektrycznym, a w weekend bez stresu pojechać dalej jak normalny SUV z benzyną, automatem i napędem 4x4. Właśnie ten miks sprawia, że wersja PHEV ma więcej sensu niż marketingowy gadżet, ale tylko tam, gdzie auto rzeczywiście bywa ładowane i nie jest skazane wyłącznie na jazdę z pustą baterią.
Na tle zwykłego HEV albo klasycznej benzyny plug-in daje też wyraźnie lepsze osiągi. 265 KM systemowe i 350 Nm oznaczają, że Tucson rusza sprawnie, nie męczy się przy pełnym obciążeniu i po prostu lepiej pasuje do swoich gabarytów. Dodatkowo AWD zwiększa użyteczność w górach, zimą i na śliskiej nawierzchni, więc to nie jest wyłącznie „eko wersja”, tylko najbardziej kompletna odmiana dla kogoś, kto chce jednego samochodu do wszystkiego.
Cena za to jest jednak oczywista: więcej masy, mniej miejsca w bagażniku niż w HEV, wyższa złożoność techniczna i większa zależność od jakości wcześniejszego serwisu. Sam silnik 1.6 T-GDi wymaga pilnowania oleju, a do listy zakupowej dochodzą bateria HV, pokładowa ładowarka, elektronika, chłodzenie układu wysokonapięciowego i klasyczny automat. Przy zakupie używanego egzemplarza trzeba sprawdzić nie tylko silnik i skrzynię, ale też realny zasięg EV, historię ładowania, stan akumulatora 12 V oraz brak błędów w sterownikach.
Na rynku wtórnym PHEV ma sens przede wszystkim dla osób, które korzystają z jego architektury, a nie tylko z cennika dopłat czy mody. Jeśli masz ładowanie w domu lub pracy, większość codziennego życia tego auta może odbywać się bardzo tanio i cicho. Jeżeli nie, plug-in szybko zaczyna przypominać cięższą, bardziej skomplikowaną benzynę z małym bakiem i kosztownymi komponentami. Dlatego przy Tucsonie PHEV bardziej niż gdziekolwiek indziej liczy się dopasowanie auta do sposobu życia kierowcy.
- Masz możliwość regularnego ładowania w domu albo w pracy i chcesz naprawdę wykorzystywać tryb elektryczny na co dzień.
- Szukasz rodzinnego SUV-a, który łączy bardzo dobre osiągi z cichą jazdą po mieście i napędem AWD.
- Akceptujesz wyższą złożoność techniczną w zamian za większą wszechstronność niż w zwykłej hybrydzie bez kabla.
- Zależy ci na bogatym wyposażeniu, nowoczesnym wnętrzu i aucie, które dobrze łączy miejski i wyjazdowy scenariusz użytkowania.
- Nie masz gdzie ładować samochodu i planujesz traktować PHEV jak zwykłą benzynę przez cały rok.
- Szukasz najprostszego technicznie SUV-a używanego z możliwie małą liczbą drogich podzespołów.
- Jeździsz głównie długie autostradowe trasy i priorytetem jest maksymalny zasięg na jednym tankowaniu.
- Chcesz największego możliwego bagażnika i nie akceptujesz kompromisu wynikającego z baterii trakcyjnej pod podłogą.
Tucson NX4 1.6 T-GDi PHEV 265 KM jest jednym z najbardziej kompletnych wariantów modelu, bo daje topową moc, napęd AWD i realną możliwość codziennych krótkich dojazdów na prądzie. Dla użytkownika z domowym ładowaniem potrafi być szybki, wygodny i zaskakująco tani w mieście, a przy tym zachowuje rodzinny charakter zwykłego Tucsona. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś kupuje go jak zwykłą benzynę albo hybrydę bez kabla: po rozładowaniu baterii rosną spalanie, masa i koszt złożoności technicznej. To dobry używany PHEV, ale wyłącznie dla świadomego kierowcy, który wie po co kupuje wersję plug-in.
Hyundai Tucson 1.6 T-GDi PHEV 265 KM 2021 (NX4) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo i ładowanie, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych. Przyjęto cenę energii 1,20 zł/kWh (mix ładowania domowego ~70% i publicznego AC). DC podwyższa koszt do ~2,50 zł/kWh.
- 265 KM systemowe sprawia, że Tucson PHEV jest wyraźnie żwawszy i dojrzalszy w trasie niż słabsze wersje modelu.
- Możliwość codziennej jazdy na prądzie realnie obniża koszt krótkich dojazdów, jeśli samochód jest regularnie ładowany.
- Napęd AWD zwiększa użyteczność zimą i na śliskiej nawierzchni, czego brakuje wielu konkurencyjnym plug-inom.
- Nowoczesne wnętrze, bogate wyposażenie i pięcioletnia gwarancja producenta poprawiają atrakcyjność na rynku wtórnym.
- To jedna z niewielu wersji rodzinnego SUV-a, która potrafi być i bardzo cicha w mieście, i wystarczająco mocna na trasie.
- Bez regularnego ładowania duża część sensu tej wersji znika, a zostają masa, mały bak i wyższe koszty złożoności.
- Układ PHEV dokłada do listy ryzyk baterię HV, ładowarkę pokładową, dodatkowe chłodzenie i rozbudowaną elektronikę.
- Bagażnik 558 l jest dobry, ale w praktyce mniejszy niż w prostszych wersjach Tucsona bez dużej baterii pod podłogą.
- Po rozładowaniu baterii spalanie nie jest już magiczne i w trasie potrafi zbliżać się do zwykłej turbobenzyny SUV-a.
- Kupno używanego egzemplarza wymaga dokładniejszej diagnostyki niż w przypadku klasycznego HEV albo prostszej benzyny.