Hyundai Tucson 2.0 141 KM 4AT 4WD 2004 (JM) opinie
Tucson JM w tej konfiguracji jest autem z końcówki epoki prostych SUV-ów. Nie ma wysilononej benzyny, dwusprzęgłowej skrzyni ani skomplikowanej elektroniki, dlatego przy zakupie bardziej liczy się stan mechaniczny niż sama specyfikacja. Dla kierowcy, który przesiada się z kompaktu, duża zaleta to łatwe wsiadanie, dobra widoczność i poczucie solidności na gorszej nawierzchni.
Silnik 2.0 G4GC dobrze pasuje do spokojnej eksploatacji. Lubi regularny olej, kontrolę zapłonu i terminową wymianę paska rozrządu, ale odwdzięcza się przewidywalną eksploatacją. To jedna z tych jednostek, które nie robią wielkiego wrażenia osiągami, za to pozwalają jeździć bez ciągłego strachu o turbinę, bezpośredni wtrysk czy kosztowny osprzęt emisji spalin.
Automatyczna skrzynia 4AT wyraźnie pokazuje wiek konstrukcji. W mieście jest wygodna, lecz na trasie zdarzają się ospałe redukcje i wyższe spalanie. Przed zakupem trzeba obowiązkowo sprawdzić płynność zmiany biegów po rozgrzaniu, reakcję na kick-down oraz to, czy olej był kiedykolwiek wymieniany. Zaniedbany automat potrafi zmienić tani samochód w drogi projekt serwisowy.
Pod względem kosztów utrzymania Tucson pozostaje rozsądną propozycją, ale tylko jeśli nie kupimy auta z ukrytymi zaniedbaniami. Korozja podwozia, luzy w zawieszeniu, hałas z napędu 4WD albo słaba klimatyzacja to klasyczne punkty kontrolne. Gdy baza jest zdrowa, dostajemy wygodne auto rodzinne, które dobrze znosi polskie drogi i nie wymaga specjalistycznego serwisu przy każdej drobnej naprawie.
- Prosty, wolnossący silnik 2.0 dobrze znosi przebiegi i instalacje LPG.
- Napęd 4WD realnie pomaga zimą i na gorszych drogach.
- Kabina jest przestronna, a pozycja za kierownicą wygodna na co dzień.
- Części eksploatacyjne są szeroko dostępne i umiarkowanie wycenione.
- 4-biegowy automat wyraźnie ogranicza dynamikę i podnosi spalanie.
- Korozja progów i podwozia bywa poważniejsza niż sugerują zdjęcia.
- Zawieszenie po latach często wymaga większego pakietu startowego.
- Bagażnik w wersji 4WD nie jest tak duży jak sugeruje sylwetka SUV-a.
Hyundai Tucson JM z benzynowym silnikiem 2.0 i czterobiegowym automatem to samochód dla osób, które bardziej cenią spokój użytkowania niż modne wyposażenie czy sportowe osiągi. Jednostka G4GC ma klasyczną konstrukcję bez turbodoładowania, dobrze toleruje jazdę miejską i przy regularnym serwisie nie zaskakuje drogimi awariami typowymi dla nowocześniejszych benzyn. Z drugiej strony trzeba zaakceptować, że 141 KM w dość ciężkim SUV-ie z napędem 4x4 i starym automatem daje raczej spokojne tempo, szczególnie przy wyprzedzaniu i jeździe autostradowej. W codziennym użyciu Tucson JM punktuje wysoką pozycją za kierownicą, prostą ergonomią i niezłą widocznością. Kabina jest twarda i surowa, ale zwykle dobrze znosi lata. Dla rodziny ważne będzie też to, że auto jest ustawne, ma sensowny bagażnik i dobrze radzi sobie na gorszych drogach. Napęd 4WD nie robi z niego terenówki, jednak zimą, na śliskim podjeździe czy przy wyjazdach poza asfalt daje zauważalnie więcej pewności niż odmiany przednionapędowe. Największy kompromis dotyczy automatu. Cztery przełożenia oznaczają przeciętną dynamikę, wyższe obroty przy szybszej jeździe i spalanie, które w mieście łatwo wychodzi w okolice 11-12 l/100 km. Jeśli jednak skrzynia dostawała świeży olej, zmienia biegi płynnie i nie przeciąga przełożeń, potrafi długo działać bez remontu. Trzeba też pamiętać o typowych sprawach wieku: korozji podwozia, zużytym zawieszeniu, problemach z klimatyzacją i sporadycznych usterkach cewek czy przepustnicy. Na rynku wtórnym to wersja dla kierowcy, który szuka taniego w zakupie SUV-a do codziennych zadań, a nie auta do imponowania sąsiadom. Dobrze utrzymany egzemplarz odwdzięcza się prostotą, niezłą trwałością i łatwo dostępnymi częściami. Słaby egzemplarz szybko pokaże, że oszczędność na starcie była pozorna, dlatego kluczowe są oględziny pod kątem korozji, pracy automatu, stanu napędu 4WD i historii podstawowego serwisu.
Hyundai Tucson 2.0 141 KM 4AT 4WD 2004 (JM) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- trwały, prosty silnik benzynowy bez turbo
- wygodna pozycja za kierownicą i dobra widoczność
- napęd 4WD przydatny zimą i poza miastem
- łatwo dostępne części zamienne
- przewidywalne koszty bieżącego serwisu
- automat 4AT jest powolny i podnosi spalanie
- średnia odporność nadwozia na korozję
- przeciętna dynamika przy pełnym obciążeniu
- zawieszenie wymaga uwagi w starszych egzemplarzach
- niewysoka wartość rezydualna względem liderów segmentu