BMW X5 xDrive35i 306 KM 2011 (E70) opinie
Największą przewagą xDrive35i nad bardziej użytkowymi dieslami nie są same cyfry, ale sposób oddawania mocy. N55 pracuje miękko, szybko reaguje na gaz i daje wrażenie dużo bardziej premium niż czterocylindrowe albo słabsze benzyny w dużych SUV-ach. W codziennej jeździe czuć przede wszystkim kulturę pracy rzędowej szóstki, dzięki której X5 nie sprawia wrażenia ciężkiego auta walczącego z własną masą.
Ta wersja ma sens szczególnie dla kierowcy, który jeździ mieszanie: trochę miasto, trochę trasa, weekendowe wyjazdy, rodzinne użytkowanie i sporadycznie krótsze odcinki. W takim scenariuszu benzyna broni się lepiej niż diesel, bo nie wymaga dopasowywania stylu jazdy do DPF-u czy układu emisji. Automat ZF 8HP bardzo dobrze współpracuje z N55, a xDrive pomaga wykorzystać 400 Nm bez nerwowości i bez względu na pogodę.
Największy haczyk jest prosty: to nadal starszy SUV premium z doładowaną benzyną. Po latach wracają tematy pompy wody, termostatu, wycieków z uszczelek, cewek, świec, dolotu, oleju w skrzyni i obsługi napędu xDrive. Do tego dochodzą hamulce, szerokie opony, masa auta i naturalne zużycie zawieszenia, więc nawet drobniejsze zaniedbania szybko składają się na rachunek, który psuje całą radość z zakupu.
Jeżeli jednak kupujesz egzemplarz po diagnostyce, z uczciwą historią i realnym budżetem na pakiet startowy, xDrive35i jest jedną z ciekawszych odmian E70. Nadal daje wysoką pozycję za kierownicą, dużo przestrzeni, mocny charakter benzynowej szóstki i lepsze dopasowanie do jazdy miejskiej niż duży diesel. To nie jest rozsądny wybór dla łowcy okazji. To propozycja dla kierowcy, który chce jednego dużego, szybkiego i komfortowego auta premium bez udawania, że będzie tanie w utrzymaniu.
- Jeździsz mieszanie i chcesz dużego SUV-a premium z benzyną, która lepiej pasuje do miasta oraz krótszych odcinków niż sześciocylindrowy diesel.
- Cenisz kulturę pracy rzędowej szóstki i zależy ci na tym, żeby auto dawało wyraźny zapas mocy bez wrażenia wysiłku przy wyprzedzaniu.
- Potrzebujesz xDrive przez cały rok i chcesz rodzinnego BMW, które łączy prestiż, przestrzeń oraz bardzo dobrą elastyczność benzynowego turbo.
- Akceptujesz koszty segmentu premium i kupujesz egzemplarz po historii oraz diagnostyce, zamiast polować na najtańszy wpis w ogłoszeniach.
- Szukasz możliwie taniego SUV-a premium w utrzymaniu — duża benzynowa X5 z AWD nie spełni tego założenia nawet wtedy, gdy egzemplarz jest zadbany.
- Robisz bardzo duże przebiegi autostradowe i liczysz przede wszystkim koszt paliwa oraz maksymalny zasięg na jednym baku — wtedy diesel częściej ma lepszy sens ekonomiczny.
- Nie chcesz myśleć o serwisie skrzyni, napędu xDrive, chłodzenia, wyciekach, zapłonie i zawieszeniu, bo liczysz na bezobsługowe premium.
- Twój budżet kończy się na samym zakupie auta i nie obejmuje pakietu startowego oraz rezerwy na pierwsze naprawy po wejściu w starsze BMW.
BMW X5 E70 xDrive35i 306 KM ma sens dla kierowcy, który naprawdę chce dużego benzynowego SUV-a premium, jeździ mieszanie lub po mieście i nie chce bawić się w kompromisy DPF-u oraz charakteru diesla. N55, automat ZF 8HP i xDrive tworzą bardzo przyjemny zestaw: auto jest szybkie, płynne, dobrze reaguje na gaz i nadal daje poczucie klasycznego BMW mimo masy oraz gabarytu. Jednocześnie to starsze premium z turbobenzyną, więc dochodzą wyższe koszty paliwa, chłodzenia, uszczelek, zapłonu, napędu i zawieszenia. Dobrze utrzymane xDrive35i potrafi być świetnym rodzinnym SUV-em z charakterem. Zaniedbane staje się kosztownym przypomnieniem, że benzynowe X5 nie kupuje się samą ceną wejścia.
BMW X5 xDrive35i 306 KM 2011 (E70) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Rzędowa szóstka N55 daje kulturę pracy i elastyczność wyraźnie lepszą niż słabsze benzyny, co w ciężkim SUV-ie premium naprawdę robi różnicę.
- Automat ZF 8HP bardzo dobrze współpracuje z wysokim momentem obrotowym, dzięki czemu xDrive35i prowadzi się płynnie, dojrzale i bez wrażenia wysiłku.
- xDrive poprawia pewność jazdy zimą i na mokrym, co w dużym rodzinnym SUV-ie realnie podnosi codzienną użyteczność samochodu.
- Brak DPF-u i dieslowych kompromisów sprawia, że ta wersja lepiej pasuje do jazdy miejskiej oraz mieszanej niż porównywalny duży diesel premium.
- E70 nadal daje poczucie solidności i prestiżu, a odmiana 35i jest jedną z najciekawszych dla kierowcy, który chce benzynowego charakteru BMW.
- Koszty paliwa, serwisu, hamulców, opon i zwykłych części eksploatacyjnych są wyraźnie wyższe niż w popularnych SUV-ach podobnej wielkości.
- N55 wymaga czujności serwisowej: chłodzenie, uszczelki, cewki, świece i szczelność dolotu nie wybaczają długiego odkładania napraw.
- Napęd xDrive i automat ZF 8HP są bardzo udane, ale zaniedbane serwisowo potrafią wygenerować kosztowny pakiet startowy po zakupie używanego egzemplarza.
- To nadal starsze premium: zawieszenie, elektronika komfortu, duże hamulce i ogólne starzenie modelu potrafią zsumować się do naprawdę dużego rachunku.
- 306 KM i znaczek BMW kuszą do polowania na okazję, a właśnie w tej wersji zaniedbany egzemplarz bywa szczególnie drogi w doprowadzeniu do porządku.