BMW Seria 5 520d 163 KM 6AT 2005 (E60) opinie
Na papierze 163 KM nie brzmi imponująco przy masie E60, ale w praktyce ta wersja nadal dobrze odnajduje się w codziennym ruchu. Automat wygładza reakcje auta i sprawia, że miejska jazda jest znacznie przyjemniejsza niż w manualu, szczególnie w korkach. Na autostradzie liczy się raczej elastyczność niż sprint, a 340 Nm dostępne nisko pomagają sprawnie wyprzedzać bez nadmiernego hałasu.
Największą zaletą tej odmiany jest względnie dojrzały diesel M47D20TU2. To konstrukcja znana mechanikom, z szeroką dostępnością części i bez spektakularnie drogiej loterii z łańcuchem rozrządu charakterystycznej dla późniejszego N47. Nadal trzeba uważać na klapy wirowe, podciśnienia, termostaty i układ dolotowy, ale są to problemy bardziej przewidywalne niż katastroficzne, jeśli auto trafia pod opiekę kogoś, kto zna BMW.
E60 pozostaje autem, które starzeje się przede wszystkim przez elektrykę, zawieszenie oraz zaniedbania poprzednich właścicieli. W egzemplarzach z dużymi przebiegami często pojawiają się luzy na przedniej osi, zużyte tuleje tylnego wózka, awarie czujników PDC czy iDrive oraz przecieki z okolic pokrywy zaworów. Sam automat ZF jest trwały, ale tylko przy wymianach oleju; marketingowe hasło o lifetime fluid nie pomaga dziś żadnemu używanemu egzemplarzowi.
Jeżeli priorytetem jest rozsądne spalanie, komfort i klasyczny tylny napęd, 520d 163 KM 6AT ma dużo sensu. Nie będzie to najbardziej emocjonująca Piątka E60 i nie da takiej lekkości w przodzie jak benzynowe R6, ale za to potrafi odwdzięczyć się niższymi rachunkami i większą przewidywalnością. Kluczem do udanego zakupu pozostaje historia serwisowa, stan skrzyni biegów i brak oszczędności na podstawowych materiałach eksploatacyjnych.
- Dla kierowcy robiącego długie trasy i chcącego utrzymać spalanie w ryzach.
- Dla osoby ceniącej komfort automatu bardziej niż sportowe osiągi i chcesz przewidywalnych kosztów przy rozsądnym, długim użytkowaniu..
- Dla kupującego szukającego wejścia do klasy premium z tylnym napędem.
- Dla użytkownika gotowego serwisować auto profilaktycznie, a nie dopiero po awarii.
- Dla kierowcy oczekującego dynamiki na poziomie 530d bo wtedy szybciej wyjdą kompromisy tego napędu i realne koszty eksploatacji..
- Dla osoby liczącej na bezkosztową eksploatację starego BMW premium bo wtedy szybciej wyjdą kompromisy tego napędu i realne koszty eksploatacji..
- Dla kupującego akceptującego niepewną historię skrzyni automatycznej bo wtedy szybciej wyjdą kompromisy tego napędu i realne koszty eksploatacji..
- Dla użytkownika jeżdżącego głównie po mieście na bardzo krótkich odcinkach.
BMW Seria 5 E60 520d 163 KM 6AT to ciekawa propozycja dla osób, które chcą wejść w segment wyższej klasy średniej bez natychmiastowego wejścia w bardzo wysokie koszty paliwa. Dwulitrowy diesel M47 nie zachwyca kulturą pracy tak jak sześciocylindrowe 525d czy 530d, ale ma prostszą reputację od późniejszego N47 i dobrze znosi duże przebiegi, o ile właściciel pilnował oleju oraz porządnego serwisu osprzętu. Automat ZF 6HP19 pasuje do charakteru auta: zmienia biegi płynnie i poprawia komfort w mieście, choć przy zaniedbaniach potrafi zamienić okazję w drogi projekt. Samo E60 nadal daje dużo satysfakcji z prowadzenia, świetną pozycję za kierownicą i pewność na trasie, ale wymaga czujności przy elektryce, zawieszeniu i historii napraw. Najlepiej szukać egzemplarzy po sensownych inwestycjach, z dokumentacją wymiany oleju w skrzyni i bez śladów flotowego zamęczenia. W dobrze utrzymanej formie 520d 6AT pozostaje rozsądnym kompromisem między prestiżem, spalaniem i codzienną użytecznością.
BMW Seria 5 520d 163 KM 6AT 2005 (E60) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Dobrze znany i relatywnie trwały diesel M47 w codziennym użytkowaniu i przy typowych przebiegach na polskim rynku..
- Płynnie pracujący automat ZF 6HP19 przy regularnym serwisie.
- Bardzo dobry komfort trasowy i stabilność przy wyższych prędkościach.
- Precyzyjny układ kierowniczy oraz klasyczny tylny napęd w codziennym użytkowaniu i przy typowych przebiegach na polskim rynku..
- Niezły kompromis między prestiżem, spalaniem i kosztami zakupu.
- Przeciętne osiągi przy pełnym obciążeniu auta co trzeba wkalkulować przed zakupem i późniejszym serwisem używanego egzemplarza..
- Wysokie ryzyko kosztów przy zaniedbanej skrzyni automatycznej co trzeba wkalkulować przed zakupem i późniejszym serwisem używanego egzemplarza..
- Typowe bolączki elektryki i elektroniki E60 co trzeba wkalkulować przed zakupem i późniejszym serwisem używanego egzemplarza..
- Zawieszenie i elementy osi potrafią regularnie generować wydatki.
- Wiele egzemplarzy ma za sobą bardzo duże, często niedoszacowane przebiegi.