BMW Seria 5 Touring 550i xDrive 407 KM 8AT 2010 (F11) opinie
BMW 550i xDrive Touring F11 wyróżnia się przede wszystkim napędem. V8 biturbo o mocy 407 KM daje temu kombi osiągi, które jeszcze dziś robią świetne wrażenie. Auto przyspiesza bardzo płynnie i bez wysiłku, a duży zapas momentu obrotowego sprawia, że wyprzedzanie na trasie jest natychmiastowe. W połączeniu z napędem xDrive samochód pozostaje skuteczny także w gorszych warunkach pogodowych.
Drugim mocnym punktem jest codzienna użyteczność. F11 oferuje wygodne fotele, dobre wyciszenie i duży bagażnik, więc sprawdza się jako rodzinne kombi klasy premium. Na autostradzie czuć wysoką kulturę pracy, a kabina nawet po latach potrafi wyglądać i działać dojrzale. To samochód, który umie być szybki, ale nie męczy kierowcy przy spokojnej jeździe.
Największe ryzyko dotyczy oczywiście silnika N63. To jednostka znana z wysokich temperatur pracy, sporej złożoności i wrażliwości na zaniedbania serwisowe. Przed zakupem trzeba dokładnie sprawdzić historię wymian oleju, stan układu chłodzenia, pracę turbosprężarek oraz ewentualne objawy nadmiernego zużycia oleju. W tej wersji nie ma miejsca na oszczędzanie za wszelką cenę.
Jeśli zaakceptujesz realne koszty paliwa i utrzymania, 550i xDrive Touring odwdzięczy się wyjątkowym charakterem. To jedna z ciekawszych konfiguracji używanego BMW klasy wyższej dla osób, które chcą mocnego, praktycznego i komfortowego auta. Najlepiej wypada jako świadomy wybór entuzjasty, a nie przypadkowy zakup „bo cena okazyjna”.
- Świetne osiągi i elastyczność V8
- Praktyczne nadwozie kombi z dużym bagażnikiem
- Bardzo dobre wyciszenie na trasie
- Napęd xDrive poprawia trakcję przez cały rok
- Wysokie realne spalanie
- Silnik N63 wymaga drogiej profilaktyki
- Ciężki przód przyspiesza zużycie zawieszenia
- Serwis premium szybko podnosi koszty
BMW Seria 5 Touring F11 550i xDrive to jeden z tych samochodów, które wciąż robią wrażenie samą specyfikacją. Pod maską pracuje 4,4-litrowe V8 biturbo N63, które daje 407 KM i 600 Nm, a w połączeniu z 8-biegowym automatem oraz napędem xDrive zapewnia osiągi bliższe sportowym liftbackom niż rodzinnym kombi. W praktyce auto jest bardzo szybkie, elastyczne i doskonale wyciszone na trasie, a przy tym zachowuje cały użytkowy sens modelu F11: duży bagażnik, wygodne fotele i wysoki poziom komfortu na długich dystansach. Największa zaleta tej wersji to charakter. Reakcja na gaz, kultura pracy V8 i łatwość nabierania prędkości są trudne do zastąpienia w nowszych, bardziej wysilonych jednostkach czterocylindrowych. xDrive pomaga przenieść moment na asfalt nawet zimą, a skrzynia ZF dobrze maskuje masę samochodu. Do tego dochodzi solidna jakość wykonania kabiny, dobre multimedia jak na swoje lata i bardzo przyzwoita ergonomia. Problem w tym, że 550i nie jest tanią drogą do mocnego BMW. Silnik N63 ma opinię jednostki wymagającej: wrażliwej na przegrzewanie, jakość oleju i odkładanie serwisu. Przy zaniedbanych egzemplarzach lista potencjalnych wydatków szybko rośnie o cewki, świece, odmę, elementy turbosprężarek, uszczelnienia czy osprzęt chłodzenia. Swoje kosztują też hamulce, opony i serwis skrzyni. Realne spalanie w mieście potrafi bez wysiłku wejść na poziom kilkunastu litrów, więc budżet paliwowy również musi być odpowiedni. Jeżeli jednak znajdziesz zadbany egzemplarz z dobrą historią obsługi, F11 550i xDrive może być bardzo satysfakcjonującym autem na co dzień i na trasę. To propozycja niszowa, ale atrakcyjna dla entuzjastów, którzy chcą szybkiego kombi bez rezygnacji z luksusu. Kluczowe jest tylko jedno: kupować stan, nie samą specyfikację.
BMW Seria 5 Touring 550i xDrive 407 KM 8AT 2010 (F11) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo mocny silnik i świetna elastyczność
- Wysoki komfort podróżowania
- Duży i ustawny bagażnik
- Dobra trakcja dzięki xDrive
- Prestiż i bogate wyposażenie
- Ryzykowny i kosztowny silnik N63
- Bardzo wysokie spalanie w mieście
- Drogi serwis skrzyni, hamulców i opon
- Duża masa własna
- Zakup zaniedbanego egzemplarza grozi dużymi wydatkami