BMW Seria 5 Touring 518d 150 KM 8AT 2010 (F11) opinie
W codziennej jeździe 518d 150 KM najbardziej przekonuje kulturą pracy całego układu napędowego. Automat ZF 8HP płynnie dobiera przełożenia, dzięki czemu auto nie sprawia wrażenia ospałego przy spokojnym ruszaniu i podczas wyprzedzania na drogach krajowych. To nie jest wersja dla kogoś, kto oczekuje typowo sportowego charakteru, ale do normalnego użytkowania mocy w zupełności wystarcza.
Dużą siłą F11 pozostaje komfort. Długie nadwozie Touring, bardzo dobre wyciszenie kabiny i stabilność przy prędkościach autostradowych sprawiają, że samochód świetnie nadaje się do pokonywania setek kilometrów jednego dnia. Zawieszenie bywa kosztowne w odnowieniu, jednak kiedy jest sprawne, daje wyraźnie bardziej dojrzałe wrażenia niż popularne kombi segmentu D.
Od strony eksploatacji najważniejsze jest rozsądne podejście do serwisu. W silniku B47 warto skracać interwały olejowe, obserwować pracę EGR i pilnować kondycji DPF. Skrzynia 8HP lubi regularną wymianę oleju, mimo że wielu sprzedających nadal opowiada o rzekomej bezobsługowości. W zamian auto potrafi odwdzięczyć się dobrym balansem trwałości i kosztów.
Na rynku wtórnym 518d bywa mniej pożądane niż 520d lub sześciocylindrowe odmiany, ale dla kupującego może to być zaleta. Łatwiej znaleźć egzemplarz w uczciwej cenie, a niższa moc nie oznacza gorszego samochodu w codziennej jeździe rodzinnej. Kluczowe jest pochodzenie auta, historia obsługi i brak oszczędzania na podstawowym serwisie.
- Bardzo dobry komfort podróży na trasie
- Oszczędny diesel B47 w dużym kombi
- Udana skrzynia automatyczna ZF 8HP
- Praktyczne i pojemne nadwozie Touring
- Nie daje osiągów mocniejszych wersji 520d i 530d
- Koszty napraw premium nadal są wyraźne
- DPF i EGR nie lubią jazdy wyłącznie po mieście
- Zużyte zawieszenie szybko psuje wrażenia z jazdy
BMW Seria 5 Touring F11 w odmianie 518d 150 KM z 8-biegowym automatem jest propozycją dla kierowcy, który chce wejść w świat dużych kombi premium bez pchania się w najmocniejsze i najdroższe diesle. Po liftingu pod maską pracuje silnik B47, czyli konstrukcja generalnie dojrzalsza od wcześniejszego N47. W praktyce oznacza to mniejsze ryzyko głośnych historii z rozrządem, choć nadal nie jest to motor, który wybacza długie interwały olejowe czy jazdę wyłącznie po mieście. Samochód nie jest sportowy, ale dzięki 8-biegowej skrzyni ZF dobrze maskuje skromniejszą moc i na trasie pozostaje wystarczająco żwawy. Największą zaletą tej wersji jest równowaga. F11 nadal daje bardzo dobre wyciszenie, pewne prowadzenie i ponadprzeciętny komfort podróży, a jednocześnie 518d potrafi utrzymać spalanie na poziomie, który nie boli przy codziennym użytkowaniu. Dla rodziny liczy się też duży bagażnik i funkcjonalność nadwozia. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że to wciąż duże BMW z rozbudowaną elektroniką, kosztownym zawieszeniem i filtrem DPF, który nie lubi zaniedbania. Egzemplarze serwisowane byle jak szybko zemszczą się wydatkami. Jeśli jednak znajdziesz auto z potwierdzonym serwisem, zadbaną skrzynią i bez odkładanych napraw zawieszenia, 518d 8AT jest jedną z najbardziej rozsądnych odmian używanego F11. Nie daje prestiżu sześciocylindrowych wersji, ale w codziennym bilansie potrafi wypaść lepiej.
BMW Seria 5 Touring 518d 150 KM 8AT 2010 (F11) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Wysoki komfort w trasie
- Bardzo dobra skrzynia 8AT
- Rozsądne realne spalanie
- Duży i ustawny bagażnik
- Lepszy diesel B47 niż wcześniejsze N47
- Osiągi tylko wystarczające przy pełnym obciążeniu
- Droższe zawieszenie niż w autach popularnych
- Elektronika wymaga dobrego akumulatora i diagnostyki
- DPF i EGR mogą generować koszty przy jeździe miejskiej
- Zaniedbana skrzynia 8HP potrafi być bardzo droga w naprawie