Audi A7 45 TFSI 245 KM 7DCT quattro 2017 (4K8) opinie
Najmocniejszy argument tej wersji to równowaga. 245 KM w dużym Audi może na papierze nie wyglądać spektakularnie, ale w praktyce w zupełności wystarcza do sprawnej jazdy w trasie, na autostradzie i w codziennym ruchu. A7 45 TFSI nie wymaga ciągłego redukowania czy wysokich obrotów, żeby przyjemnie przyspieszać, a dzięki temu lepiej pasuje do spokojnego, premium charakteru modelu niż można zakładać po samych danych katalogowych.
Drugim dużym plusem pozostaje sam format A7. To auto bardziej emocjonalne od A6, ale wciąż na tyle praktyczne, że bez problemu sprawdza się jako samochód na co dzień. Bagażnik jest duży, kabina dobrze wyciszona, a styl nadwozia nadal robi wrażenie. Dla wielu kupujących właśnie połączenie reprezentacyjnego wyglądu z rozsądną codzienną funkcjonalnością będzie ważniejsze niż pogoń za topową mocą.
Słabsza strona 45 TFSI to fakt, że nadal mówimy o dużym i skomplikowanym Audi premium. Serwis skrzyni S tronic, ceny hamulców, elementów zawieszenia, elektroniki czy ubezpieczenia nie mają nic wspólnego z klasą popularną. Kto liczy na tanią eksploatację tylko dlatego, że pod maską pracuje 2.0 TFSI, szybko się rozczaruje. Ta wersja jest rozsądniejsza, ale nie budżetowa.
Na rynku wtórnym największe znaczenie ma jakość konkretnego egzemplarza. Lepiej dopłacić do samochodu z potwierdzonym serwisem olejowym i zadbaną skrzynią niż polować na najniższą cenę. Dobrze utrzymane A7 45 TFSI quattro może być świetnym, stylowym autem do długiego użytkowania. Zaniedbane stanie się kosztownym projektem jeszcze zanim właściciel zdąży nacieszyć się wyglądem i prestiżem modelu.
- Chcesz eleganckiego liftbacka premium z benzyną, ale bez kosztów typowych dla najmocniejszych wersji V6.
- Robisz przebiegi mieszane i zależy Ci na dobrym komforcie trasy oraz spokojnej kulturze jazdy.
- Doceniasz styl A7 bardziej niż maksymalną praktyczność klasycznego kombi.
- Akceptujesz serwis premium, ale szukasz bardziej racjonalnego punktu wejścia do A7 C8.
- Szukasz możliwie taniego samochodu w codziennym utrzymaniu i serwisie.
- Jeździsz prawie wyłącznie po mieście i nie wykorzystasz zalet dużego autostradowego liftbacka.
- Oczekujesz osiągów, które naprawdę wciskają w fotel — wtedy lepiej celować w 55 TFSI lub S7.
- Najważniejsza jest dla Ciebie praktyczność tylnej części nadwozia i maksymalna pojemność jak w kombi.
Audi A7 45 TFSI quattro trafia dokładnie w środek oczekiwań kierowcy, który chce nowoczesnego liftbacka premium bez wchodzenia w przesadnie mocne, a więc i wyraźnie droższe odmiany. Benzynowe 2.0 TFSI z miękką hybrydą nie robi z A7 samochodu sportowego, ale zapewnia temu dużemu Audi bardzo dobrą płynność jazdy, sprawne reakcje na gaz i osiągi, które w normalnym użytkowaniu okazują się w zupełności wystarczające. Największą zaletą tej wersji nie jest sama liczba koni mechanicznych, tylko ogólna spójność. A7 dalej wygląda drogo, jeździ dojrzale i utrzymuje charakter samochodu klasy premium, ale robi to bez kosztów typowych dla mocniejszych wariantów V6 czy RS. W codziennej eksploatacji 45 TFSI dobrze broni się elastycznością, ciszą przy wyższych prędkościach oraz jakością podróżowania, z której A7 jest znane. S tronic pasuje do charakteru tego silnika, a quattro daje więcej pewności na mokrym asfalcie i zimą. To nadal duży, ciężki Sportback, więc cudów ekonomii nie będzie, jednak w praktyce różnica względem 55 TFSI może być odczuwalna zarówno na stacji paliw, jak i przy serwisie. Dzięki temu właśnie 45 TFSI bywa najlepszym wyborem dla kogoś, kto chce A7 naprawdę używać, a nie tylko spełnić garażowe marzenie. Trzeba jednocześnie pamiętać, że nawet „rozsądna” wersja A7 nie przestaje być autem premium z rozbudowaną elektroniką, skomplikowaną skrzynią dwusprzęgłową i dużą liczbą drogich części eksploatacyjnych. Zaniedbania olejowe, przypadkowy serwis i kupowanie najtańszego egzemplarza z rynku wtórnego szybko niwelują przewagę tej wersji nad droższymi odmianami. W 45 TFSI kluczowe są regularność obsługi, spokojna historia napraw oraz brak oszczędzania na materiałach eksploatacyjnych. To nadal samochód, który premiuje kupujących świadomie, a karze tych, którzy patrzą wyłącznie na cenę zakupu. Na tle rywali A7 45 TFSI quattro ma sens przede wszystkim jako elegancki, wygodny liftback do długich tras i codziennego użytku premium. Nie daje emocji jak najmocniejsze wersje, ale dla wielu kierowców właśnie to jest zaletą: auto pozostaje szybkie, reprezentacyjne i dojrzałe, a jednocześnie nie wymaga aż tak dużej tolerancji na spalanie oraz serwisowe rachunki. Jeśli ktoś chce nowoczesnego Audi klasy wyższej z benzyną, ale bez przesady, 45 TFSI quattro jest bardzo logicznym punktem wejścia do świata A7 C8.
Audi A7 45 TFSI 245 KM 7DCT quattro 2017 (4K8) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo udany balans między osiągami, komfortem i kosztami względem mocniejszych wersji A7.
- Świetne wyciszenie i dojrzały charakter w długiej trasie.
- quattro poprawia trakcję i codzienną pewność prowadzenia.
- Nadwozie Sportback nadal wygląda prestiżowo i ponadczasowo.
- Duży bagażnik i praktyczność lepsza niż w wielu klasycznych coupe sedan.
- To nadal drogie w utrzymaniu auto premium, mimo bardziej rozsądnego silnika.
- S tronic wymaga serwisu i nie lubi zaniedbań.
- Elektronika i wyposażenie komfortowe podnoszą ryzyko kosztownych drobiazgów po gwarancji.
- Realne spalanie w mieście szybko rośnie przy cięższej nodze.
- A7 jest efektowne, ale mniej praktyczne od porównywalnego kombi klasy wyższej.