Audi A3 g-tron 1.4 TFSI 110 KM 2018 (8V) opinie
W codziennym użytkowaniu A3 g-tron prowadzi się praktycznie tak samo jak zwykły Sportback 8V. Zawieszenie jest dojrzałe, kabina dobrze wyciszona, a ergonomia nadal wypada lepiej niż w wielu nowszych kompaktach. Dodatkowa masa układu CNG jest wyczuwalna tylko przy gwałtownym przyspieszaniu i pełnym obciążeniu, bo 110 KM nie robi z tego auta sprintera. Do spokojnej jazdy rodzinnej lub dojazdów autostradowych przy 120-130 km/h dynamika pozostaje wystarczająca.
Największy sens ta odmiana ma tam, gdzie kierowca może regularnie tankować CNG i nie traktuje auta jak przypadkowego środka transportu. W zamian dostaje realnie niski koszt paliwa oraz brak typowych problemów nowoczesnego diesla eksploatowanego na krótkich odcinkach. Trzeba jednak pamiętać, że sama instalacja gazu ziemnego, zawory butli i osprzęt wymagają diagnostyki, a nie każdy niezależny warsztat zna tę odmianę równie dobrze jak zwykłe 1.4 TFSI.
Od strony mechanicznej bazowy motor EA211 nie jest zły, ale jak w innych wersjach trzeba pilnować chłodzenia, jakości oleju i czystości układu dolotowego. W g-tronie dochodzi temat okresowej kontroli zbiorników oraz sprawności reduktora i osprzętu wysokiego ciśnienia. W Polsce to nie jest już napęd masowy, więc warto szukać auta z pełną dokumentacją, najlepiej po serwisie w miejscu, które ma doświadczenie z grupą VAG i CNG.
W efekcie A3 8V g-tron to rozsądna propozycja dla kierowcy pragmatycznego, a nie dla łowcy okazji bez planu. Jeżeli stacja CNG jest pod ręką, przebiegi są powtarzalne, a auto ma potwierdzoną historię i zdrowy osprzęt, ten wariant potrafi dać bardzo tanie kilometry w nadwoziu klasy premium. Jeśli jednak auto ma luki serwisowe, długo stało albo ma niejasną historię zbiorników, lepiej wybrać klasyczne 1.4 TFSI lub dobrze utrzymane 2.0 TDI.
- Dla kierowcy robiącego duże, regularne przebiegi i mającego łatwy dostęp do stacji CNG.
- Dla osoby chcącej ominąć typowe ryzyka diesla używanego głównie w mieście.
- Dla użytkownika, który potrafi kupić auto po dokumentacji serwisowej, a nie tylko po cenie.
- Dla rodziny szukającej premium kompaktu z niskim kosztem przejazdu i dobrą ergonomią.
- Nie dla kierowcy mieszkającego daleko od infrastruktury CNG lub tankującego spontanicznie.
- Nie dla osoby liczącej na łatwą i szybką odsprzedaż jak w popularnym 2.0 TDI.
- Nie dla kogoś, kto unika specjalistycznego serwisu i chce tylko najtańszych napraw.
- Nie dla kierowcy oczekującego wyraźnie lepszej dynamiki przy pełnym obciążeniu.
Audi A3 Sportback 8V g-tron 1.4 TFSI 110 KM to jedna z tych wersji, które na papierze wyglądają niszowo, a w konkretnym scenariuszu użytkowania potrafią być bardzo sensowne. Silnik EA211 w odmianie przystosowanej do CNG pracuje kulturalnie, dobrze radzi sobie w mieście i nie męczy na trasie, choć nie daje takiej rezerwy mocy jak klasyczne 1.4 TFSI 125 lub 150 KM. Największą zaletą jest koszt przejazdu: przy sprawnej instalacji i regularnym tankowaniu gazu ziemnego można realnie jeździć taniej niż porównywalnym dieslem bez ryzyka DPF i dwumasy zużywanych w korkach. To nadal jednak układ bardziej złożony niż zwykła benzyna, więc zaniedbania serwisowe albo słaba historia auta szybko zamieniają oszczędności w rachunek za osprzęt CNG, układ chłodzenia czy dolot. Na rynku wtórnym g-tron nie sprzedaje się tak łatwo jak klasyczne TFSI, dlatego trzeba kupować selektywnie i zakładać nieco dłuższy czas odsprzedaży. Jeśli jednak kierowca ma dostęp do stacji CNG, robi regularne przebiegi i chce premium kompakt z rozsądnym spalaniem, to jedna z bardziej niedocenionych konfiguracji w gamie A3 8V.
Audi A3 g-tron 1.4 TFSI 110 KM 2018 (8V) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo niski realny koszt przejazdu przy regularnym tankowaniu CNG i spokojnym stylu jazdy.
- Dojrzałe prowadzenie oraz wyraźnie lepsze wyciszenie niż w wielu popularnych kompaktach.
- Silnik EA211 nie ma problematycznego łańcucha rozrządu i dobrze znosi normalną eksploatację.
- Brak typowych kosztów związanych z DPF i AdBlue, które potrafią obciążać diesla w mieście.
- Kabina, ergonomia i jakość wykonania nadal robią bardzo dobre wrażenie na tle rynku wtórnego.
- Słabsza płynność odsprzedaży niż w klasycznych benzynach i dieslach z gamy A3 8V.
- Mniejszy bagażnik przez rozmieszczenie elementów układu CNG i inną aranżację podłogi.
- Wymaga świadomego serwisu instalacji gazu ziemnego, którego nie ogarnia każdy warsztat.
- Przeciętna dynamika przy pełnym obciążeniu i wyższych prędkościach autostradowych.
- Rynek wtórny potrafi mieszać auta dobrze utrzymane z egzemplarzami o niejasnej historii zbiorników.