Volvo V60 D5 2.4 205 KM 6AT AWD 2010 (I) opinie
Największą zaletą tej wersji jest charakter układu napędowego. Pięciocylindrowy diesel 2.4 nie tylko generuje wysoki moment obrotowy, ale robi to w bardzo naturalny sposób. Auto chętnie przyspiesza od niskich obrotów, nie wymaga częstego redukowania i świetnie czuje się na trasie. Właśnie tam V60 D5 AWD pokazuje, że powstało z myślą o kierowcy pokonującym setki kilometrów tygodniowo.
Automatyczna skrzynia Aisin i napęd na cztery koła poprawiają wygodę oraz trakcję, ale nie są wolne od wymagań serwisowych. W wielu egzemplarzach kluczowe jest to, czy ktoś wymieniał olej w skrzyni co 60-80 tys. km i czy Haldex dostawał regularny serwis. Zaniedbania w tych obszarach nie zawsze wychodzą od razu podczas krótkiej jazdy próbnej, ale później bardzo szybko przekładają się na duże rachunki.
Pod względem codziennego użytkowania V60 nadal broni się jakością wykonania i wygodą. Fotele są świetne, pozycja za kierownicą naturalna, a nadwozie kombi zapewnia wystarczającą praktyczność dla rodziny. To nie jest największe kombi w klasie, lecz nadrabia wrażeniem solidności i spokojnym, dojrzałym charakterem. Dobrze utrzymany egzemplarz nie sprawia wrażenia starego auta mimo wieku konstrukcji.
Największe ryzyko dotyczy egzemplarzy kupionych tylko oczami. Niska cena często oznacza zaległości w serwisie układu wydechowego, skrzyni, zawieszenia albo elektroniki pomocniczej. Dlatego ważniejsza od bogatego wyposażenia jest historia obsługi i stan techniczny potwierdzony diagnostyką. Gdy auto ma dobrą bazę, D5 AWD daje dużo satysfakcji i wciąż potrafi być bardzo sensownym wyborem w klasie używanych kombi premium.
- Mocny i bardzo elastyczny pięciocylindrowy diesel
- Wysoki komfort jazdy na trasie i dobre wyciszenie
- Napęd AWD poprawia trakcję zimą i na mokrym
- Ergonomiczne wnętrze i znakomite fotele Volvo
- Skrzynia Aisin wymaga regularnej wymiany oleju
- AWD i osprzęt diesla podnoszą koszty utrzymania
- Auto jest ciężkie, więc zużywa zawieszenie i hamulce
- Rynek pełen egzemplarzy z niepełną historią serwisową
Volvo V60 pierwszej generacji z silnikiem D5 2.4 o mocy 205 KM i napędem AWD to jedna z najbardziej charakterystycznych konfiguracji w gamie tego modelu. Pięciocylindrowy diesel brzmi rasowo jak na jednostkę wysokoprężną, ma wysoki moment obrotowy i dobrze współpracuje z klasycznym automatem Aisin. W codziennej jeździe samochód robi bardzo dobre wrażenie elastycznością, spokojem przy prędkościach autostradowych i wysokim poziomem wyciszenia. To nie jest najbardziej sportowe kombi segmentu D, ale jako szybki pożeracz kilometrów sprawdza się znakomicie. Trzeba jednak pamiętać, że to wersja ciężka i technicznie bardziej złożona niż podstawowe odmiany. Napęd AWD poprawia bezpieczeństwo i trakcję na śliskiej nawierzchni, lecz wymaga pilnowania obsługi Haldexa. Automat TF-80SC także lubi świeży olej, choć producent przez lata sugerował bezobsługowość. Na rynku wtórnym wiele egzemplarzy ma za sobą długie interwały serwisowe, dlatego stan skrzyni i kultura zmiany biegów są kluczowe przy oględzinach. Nie można też ignorować osprzętu diesla: DPF, EGR, przewody dolotu i poduszki silnika potrafią wygenerować wyraźne wydatki. W zamian dostajemy samochód, który starzeje się godnie. Kabina nadal wygląda solidnie, fotele Volvo należą do najlepszych w klasie, a ergonomia jest podporządkowana spokojnej, codziennej eksploatacji. Bagażnik nie jest rekordowy na papierze, ale w praktyce ustawny i bardzo przyjazny dla rodziny lub kierowcy jeżdżącego służbowo. D5 AWD ma też wartość emocjonalną: pięciocylindrowy diesel w dobrze skonfigurowanym kombi premium jest dziś już rzadkością. Najlepszy zakup to egzemplarz z udokumentowanym serwisem skrzyni, napędu AWD i układu wydechowego. Wtedy V60 D5 potrafi odwdzięczyć się trwałością i wysokim komfortem. Jeśli ktoś szuka taniego auta do miasta, lepiej wybrać słabszą wersję FWD. Jeśli jednak priorytetem są długie trasy, zimowa trakcja i dojrzały charakter, ta odmiana nadal ma sporo sensu.
Volvo V60 D5 2.4 205 KM 6AT AWD 2010 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Świetna elastyczność i wysoki moment obrotowy
- Bardzo wygodne fotele na długie trasy
- Dobre wyciszenie przy prędkościach autostradowych
- Napęd AWD realnie poprawia trakcję
- Ponadczasowe, solidne wnętrze
- Wysokie koszty zaniedbanego automatu
- DPF i EGR potrafią generować wydatki
- Spora masa własna wpływa na spalanie i hamulce
- Nie każdy warsztat dobrze zna Volvo i Haldex
- Tanie egzemplarze często mają ukryte zaległości serwisowe