Volvo V60 D5 2.0 220 KM 8AT AWD 2010 (I) opinie
Volvo V60 I D5 AWD najlepiej wypada jako auto do regularnych tras. Przy wyższych prędkościach zachowuje spokój, ma bardzo dobre fotele i zapewnia wyraźnie lepszą rezerwę mocy niż popularne wersje D3 czy D4. To nadal nie jest agresywny samochód, ale w codziennym użytkowaniu daje przyjemne poczucie lekkości i zapasu momentu.
Silnik 2.0 Drive-E o mocy 220 KM jest mocnym argumentem za tą odmianą, bo łączy dobrą elastyczność z nadal rozsądnym spalaniem. W praktyce trzeba jednak pilnować jakości oleju, terminów obsługi i historii serwisowej. Zaniedbane egzemplarze potrafią wygenerować większe wydatki w obrębie dolotu, emisji spalin albo osprzętu niż słabsze warianty.
Napęd AWD i skrzynia Aisin 8AT poprawiają uniwersalność auta, ale zwiększają też znaczenie profilaktyki. W tej wersji nie warto odkładać wymian oleju w skrzyni ani liczyć, że napęd 4x4 jest bezobsługowy. Dobrze utrzymany zestaw pracuje płynnie i bez nerwowości, natomiast egzemplarz po flotowych oszczędnościach szybko pokaże słabe punkty.
Na rynku wtórnym najlepiej szukać aut z pełną dokumentacją i raczej po spokojnych użytkownikach niż egzemplarzy kuszących tylko ceną. To auto ma sens dla kogoś, kto naprawdę wykorzysta jego trasowy charakter i zaakceptuje koszty premium. W zamian dostaje szybkie, wygodne i nadal dość dyskretne kombi, które starzeje się lepiej niż wiele modniejszych konkurentów.
- Bardzo dobra elastyczność i osiągi w trasie
- Komfortowe fotele i dojrzałe wyciszenie
- AWD poprawia trakcję zimą i na mokrym
- Kabina starzeje się z klasą i bez taniego efektu
- Wyższe koszty serwisu niż w D4 FWD
- Skrzynia 8AT wymaga profilaktyki olejowej
- Nowoczesny diesel nie lubi krótkich tras
- Droższe naprawy osprzętu i układu emisji niż w prostszych wersjach
Volvo V60 I w odmianie D5 220 KM AWD to jedna z najciekawszych konfiguracji w całej gamie pierwszej generacji. Samochód nie próbuje być sportowym kombi w niemieckim stylu, ale daje kierowcy wyraźny zapas momentu obrotowego, bardzo dobrą trakcję i wysoki komfort podróżowania. Na tle słabszych diesli ta wersja sprawia wrażenie dojrzalszej na trasie, szczególnie przy wyższych prędkościach i pełnym obciążeniu auta. Jednocześnie pozostaje wierna typowym zaletom Volvo: wygodnym fotelom, spokojnemu wyciszeniu i kabinie, która starzeje się z klasą. Największą zaletą tej konfiguracji jest elastyczność. Silnik D4204T23 nie wymaga ostrego traktowania, żeby auto sprawnie przyspieszało, a skrzynia Aisin 8AT dobrze pasuje do charakteru V60. W codziennym ruchu auto jest płynne i przewidywalne, a na śliskiej nawierzchni AWD realnie poprawia poczucie pewności. W praktyce to samochód dla osoby, która częściej pokonuje dłuższe odcinki niż stoi w korkach, bo właśnie wtedy widać przewagę tej odmiany nad słabszymi wersjami. Trzeba jednak pamiętać, że to nie jest tani diesel dla oszczędnego minimalisty. Topowa wersja ma bardziej złożony układ napędowy, droższy serwis skrzyni i więcej potencjalnych punktów kosztowych niż podstawowe warianty FWD. Do tego dochodzi klasyczna wrażliwość nowoczesnego diesla na zbyt długie interwały olejowe, krótkie trasy i odkładanie obsługi układu emisji spalin. Jeśli poprzedni właściciel oszczędzał na serwisie, oszczędność przy zakupie może szybko zniknąć. Mimo to dobrze utrzymane V60 D5 AWD potrafi być bardzo satysfakcjonującym autem używanym. Nie kusi niskim kosztem wejścia, ale odwdzięcza się kulturą jazdy, wysokim komfortem i poczuciem solidności. To odmiana dla kierowcy, który chce mieć szybkie kombi premium z rozsądnym spalaniem na trasie i nie boi się profilaktycznego serwisu. Kupować warto głównie egzemplarze z udokumentowaną obsługą skrzyni, rozrządu i napędu AWD.
Volvo V60 D5 2.0 220 KM 8AT AWD 2010 (I) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Mocny i elastyczny diesel
- Bardzo dobre fotele na długie trasy
- Pewna trakcja dzięki AWD
- Dojrzały komfort jazdy
- Dyskretne, nadal atrakcyjne kombi premium
- Droższy serwis niż w słabszych wersjach
- AWD i 8AT zwiększają liczbę kosztownych elementów
- DPF i osprzęt nie lubią miasta
- Mniejszy bagażnik niż sugeruje segment
- Najtańsze egzemplarze często mają zaniedbaną historię