SsangYong Korando 1.5 T-GDI 163 KM 6AT AWD 2019 (C300) opinie
Korando C300 jest jednym z bardziej niedocenianych kompaktowych SUV-ów na rynku wtórnym. Wersja 1.5 T-GDI 163 KM z 6-biegowym automatem i napędem AWD zapewnia przyjemnie spokojny charakter jazdy, dobrą pozycję za kierownicą i bogate wyposażenie już w tańszych odmianach. W kabinie nie brakuje miejsca dla rodziny, a bagażnik jest ustawny i w praktyce bardziej funkcjonalny niż sugeruje sam znaczek na masce.
Silnik benzynowy turbo najlepiej czuje się podczas jazdy pozamiejskiej i na trasach mieszanych. 280 Nm dostępne od niskich obrotów pomaga przy wyprzedzaniu, a automat nie próbuje robić z auta sportowca, tylko stawia na płynność. To dobre zestawienie dla kierowcy, który chce komfortu i przewidywalności, ale nie oczekuje wyjątkowo szybkiej reakcji na gaz. Napęd AWD zwiększa poczucie bezpieczeństwa na mokrej lub śliskiej nawierzchni.
Koszty utrzymania są umiarkowane, choć nie tak niskie jak w prostszych crossoverach z wolnossącymi silnikami. Kluczowe znaczenie ma regularna wymiana oleju silnikowego, a w praktyce także oleju w automacie i elementach napędu 4x4. Zaniedbania serwisowe mogą odbić się na kulturze pracy skrzyni lub trwałości osprzętu. W zamian użytkownik dostaje konstrukcję bez przesadnie skomplikowanej hybrydy czy wysilonnego małego silnika trzycylindrowego.
Przed zakupem warto dokładnie sprawdzić elektronikę pokładową, działanie kamer, czujników parkowania, klimatyzacji oraz historię obsługi. Najlepsze egzemplarze to auta serwisowane na czas, z równomiernie zużytymi oponami i bez śladów przeciążania napędu AWD. Dobrze kupione Korando może być bardzo sensowną alternatywą dla droższych modeli japońskich i europejskich, szczególnie jeśli najważniejsze są przestrzeń, komfort i korzystna cena zakupu.
- Przestronna kabina i ustawny bagażnik
- Płynnie pracujący automat 6AT
- Bogate wyposażenie względem ceny
- AWD poprawia użyteczność zimą i na trasie
- Realne spalanie wyższe niż u części rywali
- Słabsza płynność odsprzedaży niż w Toyocie czy Kia
- Drobne kaprysy elektroniki pokładowej
- Marka nadal ma niski prestiż na rynku wtórnym
SsangYong Korando C300 z benzynowym silnikiem 1.5 T-GDI i automatem to jedna z tych propozycji, które na rynku wtórnym potrafią pozytywnie zaskoczyć stosunkiem wyposażenia do ceny. Auto oferuje przestronne wnętrze, wysoki komfort jazdy i prostą obsługę, a odmiana AWD poprawia użyteczność zimą i na gorszych drogach. Silnik rozwija 163 KM i 280 Nm, więc w codziennym ruchu nie brakuje mu elastyczności, szczególnie przy spokojnym stylu jazdy. Z drugiej strony nie jest to wzór oszczędności. W mieście i przy krótkich trasach realne spalanie łatwo przekracza 9 l/100 km, a przy dynamicznej jeździe potrafi wejść w okolice 10 l/100 km. Automat 6AT pracuje łagodnie i pasuje do charakteru auta, ale wymaga regularnej obsługi olejowej, nawet jeśli producent nie zawsze mocno to akcentuje. Warto też pamiętać, że AWD podnosi masę samochodu i nieco zwiększa koszty eksploatacji. Od strony trwałości Korando wypada uczciwie. Nie ma tu wielu sygnałów o kosztownych katastrofach konstrukcyjnych, natomiast pojawiają się typowe dla nowoczesnych SUV-ów drobniejsze problemy z elektroniką pokładową, multimediami czy czujnikami wspomagania. Zawieszenie jest komfortowo zestrojone, a części eksploatacyjne nie są egzotyczne cenowo, choć w ASO rachunki potrafią być wyraźnie wyższe niż u niezależnych warsztatów. Największym atutem pozostaje pragmatyzm. To samochód rodzinny, wygodny, wystarczająco dynamiczny i zwykle tańszy od bardziej modnych rywali o podobnym wieku. Jeśli priorytetem jest rozsądny zakup używanego SUV-a z automatem i napędem 4x4, Korando zasługuje na uwagę. Trzeba tylko kupować egzemplarz z jasną historią serwisową i bez odkładanych wymian oleju w silniku oraz skrzyni.
SsangYong Korando 1.5 T-GDI 163 KM 6AT AWD 2019 (C300) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- dużo miejsca w kabinie
- dobry komfort jazdy
- automat pasujący do charakteru auta
- bogate wyposażenie
- korzystna cena zakupu jako używane
- spalanie w mieście bywa wysokie
- przeciętny prestiż marki
- zdarzają się drobne problemy z elektroniką
- AWD podnosi koszty serwisu
- gorsza płynność odsprzedaży niż u liderów segmentu