Peugeot 308 SW 2.0 BlueHDi 150 KM 6AT 2014 (Mk2) opinie
Największą zaletą tej wersji jest połączenie przestronnego nadwozia SW z mocnym, ale nadal oszczędnym dieslem. W praktyce auto dobrze radzi sobie z kompletem pasażerów i bagażem, nie męczy na autostradzie i zachowuje rozsądny apetyt na paliwo nawet przy szybszej jeździe. To ważne, bo wiele słabszych odmian 308 SW robi dobre wrażenie w mieście, ale w trasie czuć brak zapasu mocy.
Silnik 2.0 BlueHDi 150 jest generalnie udany, jednak wymaga eksploatacji zgodnej z charakterem nowoczesnego diesla. Krótkie odcinki, odwlekanie serwisu i kiepskie paliwo zwiększają ryzyko problemów z DPF, EGR czy układem AdBlue. Dobrze utrzymany egzemplarz potrafi jednak pokonywać wysokie przebiegi bez kosztownych awarii mechanicznych samej jednostki.
Automatyczna skrzynia EAT6 pasuje do charakteru auta lepiej niż manual, bo wygładza jazdę i poprawia komfort w mieście. Nie jest to przekładnia sportowa, ale działa logicznie i zwykle okazuje się trwała. Kluczem jest profilaktyczna wymiana oleju oraz brak przeciążania skrzyni podczas holowania lub dynamicznego ruszania na zimno.
Na rynku wtórnym warto szukać aut z udokumentowanym serwisem, najlepiej po trasach, a nie po intensywnej eksploatacji miejskiej. W zamian dostaje się jedno z bardziej funkcjonalnych kombi segmentu C, z nowoczesnym wyglądem, sensownym komfortem i realnie niskimi kosztami paliwa. To rozsądny wybór dla kierowcy, który chce praktycznego auta na lata, a nie modnego gadżetu.
- Bardzo pojemny bagażnik i ustawne wnętrze.
- Udany automat EAT6 przy regularnym serwisie.
- Niskie spalanie w trasie jak na 150-konne kombi.
- Dobra stabilność i komfort przy wyższych prędkościach.
- Układ AdBlue potrafi generować kosztowne naprawy.
- Diesel nie lubi wyłącznie krótkich tras miejskich.
- Elektronika komfortu bywa kapryśna po latach.
- Nie każdy egzemplarz ma właściwie serwisowany automat.
Peugeot 308 SW drugiej generacji w odmianie 2.0 BlueHDi 150 KM z automatem EAT6 to konfiguracja, która najlepiej pokazuje, jak bardzo francuskie kombi dojrzało względem poprzedników. Auto jest lekkie jak na swoje gabaryty, dzięki czemu nawet 150-konny diesel daje mu więcej niż wystarczającą dynamikę do jazdy rodzinnej i flotowej. W trasie 308 SW imponuje wyciszeniem, stabilnością oraz niskim spalaniem, a przy tym oferuje bagażnik, który realnie konkuruje z najpraktyczniejszymi modelami segmentu C. W codziennym użytkowaniu to samochód, który łatwo polubić za ergonomię przestrzeni i przewidywalne koszty eksploatacji. Jednocześnie nie jest to wersja całkiem bezobsługowa. Układ SCR z AdBlue, filtr DPF i zawór EGR wymagają auta, które regularnie jeździ dłuższe odcinki. Przy zaniedbaniach serwisowych lub typowo miejskim stylu jazdy diesel potrafi wygenerować koszty, które zjedzą oszczędność na paliwie. Automat EAT6 jest znacznie spokojniejszy i mniej problematyczny niż dawne zrobotyzowane konstrukcje PSA, ale najlepiej traktować go jak klasyczny hydrokinetyk Aisina i wymieniać olej mniej więcej co 60 tys. km. Z punktu widzenia kupującego najważniejszy jest stan konkretnego egzemplarza: historia serwisowa, jakość poprzednich napraw oraz brak odkładania typowych tematów eksploatacyjnych. Jeśli te warunki są spełnione, 308 SW 2.0 BlueHDi 150 6AT odwdzięcza się dobrym komfortem, rozsądną trwałością i dużą praktycznością. To nie jest najbardziej emocjonujące kombi w klasie, ale w roli auta rodzinnego lub służbowego wypada bardzo przekonująco, szczególnie dla osób pokonujących wiele kilometrów rocznie.
Peugeot 308 SW 2.0 BlueHDi 150 KM 6AT 2014 (Mk2) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo dobry stosunek osiągów do spalania
- pojemny i ustawny bagażnik
- komfortowe auto na długie trasy
- automat EAT6 dobrze pasuje do diesla
- nowoczesny wygląd i przyjemne prowadzenie
- ryzyko usterek układu AdBlue i SCR
- DPF i EGR wymagają jazdy pozamiejskiej
- elektronika potrafi płatać drobne figle
- zaniedbany automat może wygenerować duży koszt
- ceny zadbanych egzemplarzy trzymają się dość wysoko