Mercedes-Benz Klasa E Kombi E 300 252 KM 2013 () opinie
W212 T-Modell po liftingu nadal robi świetne wrażenie jako samochód na trasy i codzienne rodzinne zadania. Ma ogromny bagażnik, dużo spokoju przy wyższych prędkościach i zawieszenie, które skutecznie filtruje nierówności bez wrażenia pływania. Wersja E 300 252 KM dokłada do tego przyjemnie żwawy środek obrotów, dzięki czemu auto sprawniej reaguje na gaz niż starsze wolnossące odmiany i lepiej radzi sobie przy szybkim wyprzedzaniu.
Silnik M274 o mocy 252 KM nie daje tak szlachetnego brzmienia jak dawne V6, ale w praktyce okazuje się rozsądnym kompromisem między osiągami a kosztami paliwa. 370 Nm dostępne wcześnie sprawia, że duże kombi nie wydaje się ospałe, a 7G-Tronic Plus dobrze wpisuje się w bardziej codzienny, płynny charakter auta. To konfiguracja, która może bardziej pasować kierowcy jeżdżącemu mieszanie: trochę miasta, trochę tras, czasem pełne obciążenie i regularna jazda autostradowa.
Jak w każdym używanym Mercedesie premium, najwięcej zależy od jakości wcześniejszego serwisu. Jednostka turbo wymaga pilnowania terminów wymian oleju, stanu układu chłodzenia i osprzętu dolotowego, a skrzynia nadal potrzebuje normalnej obsługi olejowej. Do tego dochodzą tematy typowe dla segmentu: zawieszenie, hamulce, elektronika komfortu i koszty części, które pozostają wyraźnie wyższe niż w popularnych kombi klasy średniej.
Jeśli jednak kupujący szuka dużego benzynowego kombi premium z bardziej nowoczesną charakterystyką niż starsze wersje V6, E 300 252 KM wygląda bardzo sensownie. Auto zachowuje prestiż i wygodę klasy E, a jednocześnie potrafi dać lepszy balans między dynamiką a spalaniem. To dobry wybór dla osoby, która chce klasycznego Mercedesa do dłuższej eksploatacji, ale bez wchodzenia w najmocniejsze i najdroższe odmiany.
- Chcesz dużego kombi premium z wyraźnie lepszą elastycznością niż w bazowych benzynach i spokojnym charakterem jazdy.
- Robisz długie trasy i cenisz wyciszenie, stabilność oraz użyteczność bardzo pojemnego kombi klasy wyższej.
- Szukasz benzynowego Mercedesa bardziej rozsądnego paliwowo niż starsze V6, ale nadal wystarczająco mocnego do pełnego obciążenia.
- Akceptujesz koszty premium w zamian za komfort, prestiż i bardziej dojrzałe prowadzenie niż w popularnych kombi segmentu D.
- Szukasz możliwie taniego w utrzymaniu kombi i nie chcesz płacić za części oraz serwis marki premium.
- Jeździsz prawie wyłącznie po mieście i nie wykorzystasz zalet dużego, cięższego auta klasy wyższej.
- Nie akceptujesz ryzyka tematów typowych dla używanego auta premium: skrzyni, elektroniki, zawieszenia czy osprzętu silnika turbo.
- Wolisz bardziej sportowy charakter i ostrzejsze reakcje auta niż relaksujący, komfortowy styl klasy E.
E 300 252 KM w kombi W212 jest jedną z bardziej racjonalnych benzynowych konfiguracji późnego okresu tej generacji. Zamiast dużego wolnossącego V6 dostajemy nowocześniejszy, lżejszy silnik 2.0 turbo z mocą, która w praktyce lepiej niż wystarczająco radzi sobie z dużym T-Modelem. Auto zachowuje to, za co ludzie lubią klasę E: dojrzały komfort, dobrą izolację od drogi i bardzo wysoką użyteczność rodzinnego kombi. Jednocześnie przy spokojnej jeździe potrafi zejść ze spalaniem na poziom, który w starszym benzynowym Mercedesie premium nie jest oczywisty. Nadal jednak nie jest to wersja dla osoby szukającej taniej eksploatacji za wszelką cenę — stan serwisowy i jakość historii samochodu pozostają ważniejsze niż sama atrakcyjność katalogowych parametrów.
Mercedes-Benz Klasa E Kombi E 300 252 KM 2013 () koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo dobry kompromis między osiągami a spalaniem jak na duże benzynowe kombi klasy premium.
- Wysoki komfort jazdy, świetne wyciszenie i bardzo spokojne zachowanie na autostradzie nadal robią duże wrażenie po latach.
- Ogromny i ustawny bagażnik sprawia, że to jedno z najbardziej praktycznych kombi premium swojej epoki.
- 370 Nm dostępne wcześnie daje przyjemną elastyczność i sprawia, że auto nie czuje się ciężkie przy codziennym użytkowaniu.
- Zadbane egzemplarze nadal oferują bardzo przekonujący miks prestiżu, wygody i nowocześniejszej benzynowej charakterystyki.
- To nadal auto premium, więc serwis i części potrafią szybko wygenerować rachunki wyższe niż w popularnych modelach segmentu D.
- Silnik 2.0 turbo nie daje tak szlachetnej kultury pracy i brzmienia jak starsze benzynowe V6 Mercedesa.
- Duża masa własna oznacza droższe hamulce, opony i elementy zawieszenia.
- Najtańsze egzemplarze często mają za sobą zaniedbania serwisowe, które później trudno odrobić tanio.
- Nie jest to auto dla kogoś szukającego ostrego, sportowego charakteru prowadzenia.