Honda CR-V 2.0 i-VTEC 150 KM 2011 (RE) opinie
Największy atut tej wersji jest prosty, napęd nie próbuje być sprytniejszy od użytkownika. Honda postawiła na klasyczne 2.0 i-VTEC, czyli silnik wolnossący, który nie obiecuje turbodoładowanego kopa z dołu, ale w zamian daje spokojniejszy profil ryzyka i bardziej przewidywalną eksploatację po latach. W realiach rynku wtórnego to nadal ważny argument.
Drugim filarem sensu tego auta jest sama funkcjonalność. CR-V RE było projektowane jako rodzinny SUV bez udawania coupe, więc ma wygodną pozycję za kierownicą, dużo miejsca nad głową, rozsądną kanapę i bagażnik, który nadal dobrze znosi codzienne zadania. To auto ma bardziej użytkowy niż modny charakter i właśnie dlatego starzeje się z godnością.
Ograniczenia są jednak uczciwe i nie warto ich pudrować. 150 KM w dużym SUV-ie wystarcza do normalnego życia, ale nie daje poczucia nadmiaru. Przy pełnym obciążeniu albo szybszej trasie trzeba częściej sięgać po redukcję, a realne spalanie w mieście nie pozwala udawać, że to ekonomiczna alternatywa dla diesla albo hybrydy.
Właśnie dlatego najlepszym klientem na CR-V RE 2.0 i-VTEC jest ktoś, kto chce benzynowego spokoju, wysokiej praktyczności i rozsądnej trwałości, a nie wyścigu na gadżety. Kupione po stanie, z ogarniętym serwisem olejowym, klimatyzacją, hamulcami i zawieszeniem, to nadal bardzo logiczny rodzinny samochód z rynku wtórnego.
- Szukasz dużego rodzinnego SUV-a z benzyną wolnossącą, bo bardziej cenisz przewidywalność niż modę na małe turbo.
- Jeździsz mieszanie, także po mieście, i nie chcesz wchodzić w typowe ryzyka starszego diesla z DPF-em.
- Ważniejsze od nowoczesnych ekranów są dla ciebie przestrzeń, wygodna pozycja i spokojna codzienna eksploatacja.
- Kupujesz auto na kilka lat i wolisz uczciwy pakiet praktyczności oraz prostszej mechaniki niż efekt wow na papierze.
- Regularnie jeździsz z pełnym obciążeniem po autostradzie i oczekujesz mocnego ciągu bez częstych redukcji biegów.
- Priorytetem jest możliwie najniższe spalanie, bo wtedy diesel albo nowsza hybryda będą po prostu bardziej logiczne.
- Szukasz SUV-a z nowocześniejszym wnętrzem, multimediami i bardziej świeżym odbiorem po wejściu do kabiny.
- Kupujesz wyłącznie oczami i chcesz bardziej prestiżowego albo dynamicznego charakteru niż oferuje spokojne CR-V RE.
CR-V RE 2.0 i-VTEC ma sens wtedy, gdy patrzysz na samochód przez pryzmat codziennego życia, a nie samych tabelek. Dostajesz przestronną kabinę, wysoką pozycję za kierownicą i wolnossącą benzynę z łańcuchem rozrządu, która po latach nadal wygląda spokojniej niż wiele młodszych turbobenzyn. Trzeba zaakceptować, że ten wariant nie daje wielkiego zapasu mocy i nie będzie mistrzem spalania w mieście. Jeśli jednak szukasz uczciwego benzynowego SUV-a na rodzinne użytkowanie, dobrze utrzymane CR-V RE 2.0 i-VTEC nadal broni się bardzo sensownie.
Honda CR-V 2.0 i-VTEC 150 KM 2011 (RE) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Wolnossący silnik 2.0 i-VTEC z łańcuchem rozrządu daje spokojniejszy profil ryzyka niż wiele używanych turbobenzyn o podobnej cenie zakupu.
- CR-V RE pozostaje bardzo praktycznym SUV-em z wygodną kabiną, dobrą widocznością i sensownym bagażnikiem do codziennego życia rodzinnego.
- Benzynowa konfiguracja lepiej znosi jazdę miejską i krótkie odcinki niż dieslowskie warianty, bo nie wnosi tematu DPF-u, wypalania i typowych ograniczeń wysokoprężnych.
- Honda ma spokojny, przewidywalny charakter jazdy, który dobrze pasuje do kierowcy szukającego wygodnego auta do miasta i trasy.
- Na rynku wtórnym zadbany egzemplarz nadal ma sens dla kupującego, który chce zwykłej benzyny bez nadmiernej komplikacji technicznej.
- 150 KM w dużym SUV-ie daje osiągi wystarczające, ale nie zapewnia dużego zapasu mocy przy pełnej rodzinie i bagażach.
- Spalanie w mieście i na krótkich odcinkach jest wyraźnie wyższe niż w dieslu albo nowszych hybrydach, więc ekonomia nie jest głównym argumentem.
- Silnik lubi obroty, dlatego kierowca oczekujący elastyczności z dołu może odebrać ten wariant jako zbyt spokojny.
- Wnętrze i multimedia pokazują już wiek konstrukcji, bo CR-V RE stawia bardziej na ergonomię niż na nowoczesny efekt wizualny.
- Najlepsze sztuki nie są bardzo tanie, bo rynek dobrze rozumie wartość zadbanej benzyny Hondy bez turbo.