BMW Seria 1 118d 143 KM 2009 (E87) opinie
118d E87 po liftingu to dla wielu osób najbardziej logiczna odmiana pierwszej Serii 1. 143 KM i 300 Nm w lekkim hatchbacku wystarczają do sprawnej codziennej jazdy, a realne spalanie nadal potrafi wyglądać bardzo dobrze, jeśli samochód żyje zgodnie z profilem diesla. To nie jest wersja spektakularna, ale właśnie dlatego tak łatwo znaleźć w niej praktyczny sens na co dzień.
Największą przewagą E87 nad wieloma zwykłymi kompaktami pozostaje charakter jazdy. Tylni napęd, dobra pozycja za kierownicą i naturalny balans auta sprawiają, że nawet bazowy diesel daje więcej satysfakcji niż tylko suche przemieszczanie się z punktu A do B. 118d nie robi z Serii 1 hot hatcha, ale wystarcza, żeby auto było żwawe i zwyczajnie przyjemne w trasie.
Cały haczyk siedzi w technice. Silnik N47 potrafi być oszczędny i przyjemny w użytkowaniu, ale wymaga dyscypliny olejowej i uważnej selekcji przy zakupie, bo temat rozrządu, stan DPF-u, EGR-u i termostatów nadal nie są tu abstrakcją. Do tego dochodzą dwumasa, sprzęgło i zwykłe zużycie starego premium, więc w tym modelu kupuje się stan, a nie sam znaczek 118d na klapie.
Jeżeli egzemplarz ma historię, normalny przebieg, poprawną temperaturę pracy i nie był latami eksploatowany wyłącznie na krótkich odcinkach, 118d E87 potrafi nadal bardzo dobrze bronić się jako używany kompakt premium. Auto jest zwarte, oszczędne, wystarczająco szybkie i nadal ma w sobie coś z klasycznego BMW. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy kupujący chce wejść do świata premium z dieslem bez budżetu na pakiet startowy i diagnostykę.
- Robisz regularne trasy i szukasz używanego kompaktu premium, który naprawdę potrafi łączyć niskie spalanie z przyjemniejszym prowadzeniem niż większość zwykłych hatchbacków.
- Cenisz tylny napęd, naturalną pozycję za kierownicą i bardziej mechaniczne wrażenia z jazdy niż w nowszych, mocniej wygłuszonych kompaktach premium.
- Akceptujesz fakt, że używane BMW z dieslem trzeba kupować po pełnej diagnostyce i z budżetem na pakiet startowy, a nie po samej cenie ogłoszenia.
- Chcesz wersji, która jest wyraźnie dojrzalsza od bazowych benzyn, ale nie potrzebujesz sześciocylindrowego silnika ani kosztów wyższych odmian.
- Jeździsz głównie po mieście i na krótkich odcinkach, bo wtedy diesel z DPF-em i układem EGR szybko traci swój ekonomiczny sens.
- Szukasz taniego premium bez ryzyka technicznego i liczysz, że po zakupie starego BMW będziesz tylko tankować oraz wymieniać olej raz na bardzo długo.
- Nie chcesz zaakceptować potencjalnych kosztów związanych z rozrządem N47, pakietem startowym i nadrabianiem zaniedbań poprzednich właścicieli.
- Potrzebujesz przede wszystkim przestrzeni, komfortu tylnej kanapy i funkcjonalności rodzinnego hatchbacka, a nie bardziej kierowczej konfiguracji nadwozia.
BMW Seria 1 E87 118d 143 KM ma sens przede wszystkim dla kierowcy, który robi regularne trasy i naprawdę wykorzysta zalety diesla: elastyczność, niskie spalanie i spokojną jazdę przy wyższych prędkościach. Największym plusem tej wersji jest uczciwy balans między osiągami a kosztami paliwa oraz fakt, że E87 nadal prowadzi się bardziej jak BMW niż większość dzisiejszych kompaktów premium. Największym minusem pozostaje silnik N47, który wymaga ostrożnej selekcji egzemplarza i nie daje prawa do serwisu po kosztach. Dobrze utrzymane 118d może być bardzo sensownym autem na codzień i trasę. Zaniedbane szybko zamienia się w lekcję, że tani diesel premium nie istnieje.
BMW Seria 1 118d 143 KM 2009 (E87) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- 143 KM i 300 Nm w lekkim hatchbacku dają naprawdę sensowną elastyczność, więc 118d E87 dobrze odnajduje się zarówno w mieście, jak i na trasie.
- Realne spalanie pozostaje niskie jak na auto premium z dieslem, dzięki czemu 118d nadal potrafi mieć ekonomiczny sens przy większych przebiegach.
- Tylni napęd i dobra pozycja za kierownicą sprawiają, że nawet zwykła odmiana diesla daje więcej frajdy z jazdy niż wiele konkurencyjnych kompaktów.
- Model jest bardzo dobrze znany niezależnym warsztatom BMW, więc dostępność wiedzy serwisowej i części pozostaje szeroka mimo wieku auta.
- Na rynku wtórnym to jedna z bardziej przekonujących wersji E87 dla kierowcy, który chce połączyć premium, rozsądek i prawdziwą użyteczność diesla.
- Silnik N47 nadal wymaga szczególnie ostrożnej selekcji, bo temat rozrządu potrafi całkowicie zmienić opłacalność zakupu używanego egzemplarza.
- Diesel z DPF-em nie lubi życia wyłącznie na krótkich odcinkach, więc źle dobrany profil jazdy szybko kończy się kosztami eksploatacyjnymi.
- Wiek auta oznacza zwykłe zmęczenie zawieszenia, osprzętu, sprzęgła i elektroniki komfortu, a to podnosi koszt wejścia nawet przy zdrowym silniku.
- Kabina i praktyczność nie imponują jak na współczesne standardy, więc E87 trzeba kupować bardziej sercem i pozycją za kierownicą niż samą funkcjonalnością.
- Najtańsze sztuki kuszą ceną, ale bardzo często wymagają pakietu startowego i napraw, które szybko zjadają oszczędność z zakupu.