BMW Seria 7 730i 231 KM 6AT 2001 (E65) opinie
BMW 730i E65 jest jedną z ciekawszych dróg wejścia w świat dużych limuzyn premium z początku lat 2000. Pod maską pracuje sześciocylindrowe, wolnossące R6, które daje bardzo dobrą kulturę pracy i spokojny, liniowy sposób rozwijania mocy. To nie jest wersja dla osób szukających brutalnego przyspieszenia, ale w trasie auto pozostaje wystarczająco dynamiczne, a przy tym mniej kosztowne od odmian V8.
Najmocniejszą stroną tego wariantu jest komfort. E65 świetnie tłumi nierówności, ma przestronną kabinę i nadal potrafi imponować wyciszeniem. Na autostradzie czuje się jak w swoim naturalnym środowisku: stabilnie, miękko i bez nerwowości. Jeśli egzemplarz ma sprawne zawieszenie i dobrą geometrię, podróżowanie nim wciąż daje dużo satysfakcji.
Problem w tym, że BMW E65 nie wybacza zaniedbań. Elektronika jest rozbudowana, a awarie drobnych modułów, iDrive, czujników czy elementów komfortu mogą ciągnąć się miesiącami. Sam silnik N52 nie jest zły, ale trzeba pilnować jakości oleju, szczelności i reakcji na pierwsze objawy nierównej pracy. Przy wysokich przebiegach dochodzi kwestia automatu, układu chłodzenia i zużycia zawieszenia.
Dlatego przed zakupem kluczowy jest stan, a nie cena wejścia. Dobrze udokumentowany egzemplarz po serwisie skrzyni, z ogarniętą elektryką i bez świeżo skasowanych błędów jest wart znacznie więcej niż auto tanie, lecz zaniedbane. Jeśli budżet uwzględnia pakiet startowy i rezerwę na premium-serwis, 730i E65 może nadal być bardzo przyjemnym samochodem na długie lata.
- Świetny komfort jazdy na długich trasach
- Kulturalny i elastyczny silnik R6 N52
- Prestiż oraz dobre wyciszenie kabiny
- Lepsza racjonalność kosztowa niż wersje V8
- Rozbudowana i kosztowna elektronika
- Wysokie koszty zaniedbanego serwisu
- Spore realne spalanie w mieście
- Droższe zawieszenie niż w zwykłych sedanach
BMW Serii 7 E65 730i z benzynowym, sześciocylindrowym silnikiem 3.0 to propozycja dla kierowcy, który chce wejść do świata dużych limuzyn premium bez kosztów V8. Jednostka N52 jest zauważalnie rozsądniejsza od większych motorów pod względem spalania i serwisu, a jednocześnie zapewnia kulturę pracy, której trudno szukać w tańszych autach klasy średniej. W codziennej jeździe 231 KM w zupełności wystarcza do sprawnego przemieszczania się, a automat dobrze pasuje do spokojnego charakteru auta. Największą zaletą 730i pozostaje komfort. E65 bardzo dobrze wybiera nierówności, oferuje świetne wyciszenie i nadal robi wrażenie przestrzenią kabiny. To auto stworzone do długich tras, gdzie liczy się stabilność, wygoda foteli i poczucie obcowania z czymś wyraźnie bardziej dopracowanym niż zwykły sedan segmentu D. Nawet dziś dobrze utrzymany egzemplarz potrafi dać poczucie klasy wyższej. Trzeba jednak kupować z dużą ostrożnością. E65 ma reputację modelu skomplikowanego elektronicznie i niestety nie jest ona przesadzona. Moduły komfortu, iDrive, czujniki, zawieszenie i osprzęt silnika mogą generować długą listę drobnych i większych wydatków. Sam silnik N52 jest przyzwoity, ale nie lubi zaniedbań olejowych, tanich części ani odwlekania napraw wycieków. W dodatku większość egzemplarzy ma dziś duże przebiegi i za sobą kilku właścicieli, więc historia serwisowa jest ważniejsza niż liczba gadżetów na pokładzie. Na rynku wtórnym 730i ma sens głównie wtedy, gdy trafisz na auto utrzymane w standardzie premium, a nie tylko premium z nazwy. Lepiej dopłacić do egzemplarza po dużym serwisie startowym niż kupić najtańsze auto i potem finansować elektrykę, zawieszenie oraz skrzynię. Dla świadomego kierowcy to nadal bardzo przyjemna, reprezentacyjna limuzyna. Dla kogoś, kto liczy na tani luksus, E65 szybko pokaże, że taki skrót zwykle nie istnieje.
BMW Seria 7 730i 231 KM 6AT 2001 (E65) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- bardzo wysoki komfort podróży
- kulturalna praca sześciocylindrowego silnika
- dobre wyciszenie przy autostradowych prędkościach
- prestiżowy charakter dużej limuzyny
- szersza dostępność części niż w niszowych konkurentach
- droga elektronika i moduły komfortu
- zakup najtańszego egzemplarza zwykle kończy się serią napraw
- realne spalanie w mieście jest wysokie
- zawieszenie wymaga regularnych inwestycji
- automat potrzebuje profilaktycznego serwisu mimo teorii lifetime