BMW Seria 1 118i 170 KM 8AT 2015 (F20) opinie
W codziennej jeździe wersja 118i 170 KM z automatem robi bardzo dobre pierwsze wrażenie. Ośmiobiegowa skrzynia działa płynnie, potrafi utrzymać silnik w korzystnym zakresie obrotów i dobrze maskuje chwilowe niedostatki typowe dla małych turbobenzyn przy spokojnym ruszaniu. W ruchu miejskim auto jest po prostu wygodniejsze niż odmiana manualna, a na trasie zachowuje odpowiednią elastyczność do sprawnego wyprzedzania i utrzymywania wysokiego tempa.
Największą zaletą F20 pozostaje jednak charakter prowadzenia. Tylny napęd, sensownie zestrojone podwozie i dobra pozycja za kierownicą sprawiają, że nawet zwykła droga powiatowa potrafi dać więcej satysfakcji niż w większości rywali z przednim napędem. Automat nie odbiera temu samochodowi charakteru, tylko przesuwa akcent z czystego zaangażowania na szerszą użyteczność. To wciąż BMW dla kierowcy, ale bardziej pragmatyczne niż wersja 6MT.
Słabszym punktem całego pakietu pozostaje oczywiście silnik N13 i to wokół niego powinien kręcić się proces zakupowy. Historia wymian oleju, kultura pracy na zimno, stan chłodzenia, brak zapłonowych niespodzianek i ogólny poziom serwisowania są ważniejsze niż efektowna konfiguracja czy bogate wyposażenie. Sama skrzynia 8AT ma dobrą reputację, ale również lubi regularny serwis płynu, nawet jeśli marketingowo bywa określana jako bezobsługowa.
Jeżeli trafisz na zadbany egzemplarz, 118i 170 KM 8AT może być bardzo sensownym wyborem na co dzień. Łączy prestiż marki, ciekawsze prowadzenie niż u konkurentów i komfort automatu bez wchodzenia w znacznie droższe, mocniejsze wersje sześciocylindrowe. Trzeba tylko uczciwie założyć, że to nie jest tani kompakt i że oszczędzanie na zakupie lub serwisie zwykle wraca tu podwójnym rachunkiem.
- Chcesz benzynową Jedynkę z wyraźnie lepszą dynamiką niż podstawowe wersje, ale w bardziej komfortowym wydaniu niż odmiana manualna.
- Zależy ci na klasycznym BMW z RWD i lepszym prowadzeniu niż w typowych kompaktach premium z napędem na przód.
- Jeździsz sporo po mieście lub w korkach i automat ma dla ciebie realną wartość użytkową na co dzień.
- Akceptujesz, że auto premium z silnikiem N13 wymaga dokładnego sprawdzenia historii i budżetu rezerwowego po zakupie.
- Szukasz możliwie bezproblemowego kompaktu benzynowego i nie chcesz ryzyk typowych dla bardziej wysilonej turbobenzyny BMW.
- Priorytetem są niskie koszty części, serwisu i ubezpieczenia, bo pod tym względem Jedynka pozostaje autem premium.
- Wolisz nowocześniejsze multimedia oraz świeższe wnętrze, bo F20 technologicznie wyraźnie odstaje od nowszych modeli.
- Oczekujesz całkowicie bezobsługowego automatu i nie planujesz profilaktycznej wymiany oleju w skrzyni, co przy 8HP nie jest dobrym pomysłem.
BMW Seria 1 F20 118i 170 KM 8AT to jedna z tych wersji, które na papierze nie wyglądają ekstremalnie, ale w realnym użytkowaniu potrafią bardzo pozytywnie zaskoczyć. Mamy tu wystarczająco mocną benzynę, klasyczny tylny napęd i ośmiobiegowy automat, który dobrze wykorzystuje 250 Nm momentu. Dzięki temu auto jest sprawne, płynne i zdecydowanie bardziej dojrzałe w codziennym ruchu niż warianty z ręczną skrzynią dla kierowców, którzy większą wagę przykładają do komfortu niż do pełnego angażowania się w zmianę biegów. Jednocześnie trzeba pamiętać, że pod atrakcyjnym opakowaniem nadal pracuje N13, czyli jednostka wymagająca profilaktyki i rozsądku przy zakupie.
BMW Seria 1 118i 170 KM 8AT 2015 (F20) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- 170 KM i 250 Nm w połączeniu z 8AT zapewniają tej wersji bardzo dobrą elastyczność i przyjemną codzienną dynamikę.
- Tylny napęd wyróżnia F20 na tle większości kompaktów premium i daje bardziej naturalne, angażujące prowadzenie.
- Ośmiobiegowy automat ZF pasuje do charakteru auta lepiej niż wiele konkurencyjnych przekładni dwusprzęgłowych w spokojnej jeździe.
- Pozycja za kierownicą, wyczucie auta i ogólna spójność podwozia nadal należą do najmocniejszych stron tej generacji.
- Zadbany egzemplarz wciąż wygląda atrakcyjnie i może dobrze trzymać wartość dzięki rozpoznawalnej marce oraz poszukiwanej konfiguracji.
- Silnik N13 wymaga bardzo dokładnej weryfikacji historii serwisowej, bo zaniedbania szybko przekładają się na poważne koszty.
- Koszty części, robocizny i ubezpieczenia pozostają wyraźnie wyższe niż w podobnie mocnych autach marek popularnych.
- Wnętrze i multimedia są już dziś zauważalnie starsze niż u nowszych konkurentów premium.
- Automat poprawia komfort, ale nie zwalnia z potrzeby profilaktycznego serwisu skrzyni i kontroli jej pracy.
- Kupno taniego egzemplarza bez rezerwy finansowej jest ryzykowne, bo jeden większy temat mechaniczny szybko psuje bilans.