Citroën C4 1.6 BlueHDi 120 KM 2016 (II) opinie
Najmocniejszą stroną C4 II pozostaje komfort. To nie jest kompakt, który próbuje udawać sportowego rywala Golfa GT czy Focusa na 18-calowych kołach. Citroën stroił ten model bardziej pod spokojne tłumienie nierówności, wygodne fotele i codzienną lekkość prowadzenia. Właśnie dlatego diesel 1.6 BlueHDi tak dobrze tu pasuje: nie trzeba go wysoko kręcić, a 300 Nm sprawia, że auto porusza się bez wysiłku w zwykłym ruchu krajowym i autostradowym.
Na trasie ten silnik robi dokładnie to, czego oczekuje się od rozsądnego kompakta z dieslem. Nie imponuje sprintem do setki, ale zapewnia niezłą elastyczność i realne spalanie, które nawet po latach potrafi zawstydzić wiele benzynowych alternatyw. Jeżeli ktoś robi dłuższe odcinki i chce samochodu miękkiego, oszczędnego i mało męczącego, C4 II BlueHDi nadal broni się lepiej, niż sugeruje chłodny wiek modelu.
Jednocześnie trzeba uczciwie powiedzieć, że to nie jest diesel dla kogoś, kto szuka bezobsługowego taniego jeździdła. Wersja Euro 6 oznacza DPF, układ SCR, AdBlue i całą typową współczesną chemię diesla. Do tego dochodzi EGR, osprzęt turbodoładowania i zwykłe pytanie o to, czy serwis olejowy robiono dla silnika, czy pod tabelkę z katalogu. Zaniedbane egzemplarze potrafią szybko zamienić niskie spalanie w listę napraw, których nie da się już zbyć wzruszeniem ramion.
Jeśli jednak profil jazdy jest właściwy, a historia auta przejrzysta, C4 II 1.6 BlueHDi potrafi być jednym z bardziej niedocenianych kompaktów na rynku wtórnym. Nie daje prestiżu premium, nie ma najmocniejszej pozycji odsprzedażowej i nie zachwyca sportowym prowadzeniem. Za to oferuje spokój, wygodę i ekonomikę, której wielu kierowców realnie potrzebuje bardziej niż kolejnego marketingowego “dynamicznego hatchbacka”.
- Robisz regularne trasy i chcesz wykorzystać niskie spalanie diesla zamiast męczyć DPF na krótkich odcinkach po mieście.
- Szukasz miękkiego, komfortowego kompaktu, który mniej męczy na gorszych drogach niż część bardziej sportowo zestrojonych rywali segmentu C.
- Kupujesz egzemplarz z potwierdzoną historią oleju, rozrządu, AdBlue i normalnej diagnostyki układu emisji spalin.
- Wolisz spokojny, dojrzały charakter auta i realną ekonomię trasy od modniejszego wyglądu lub twardszego, bardziej nerwowego prowadzenia.
- Jeździsz prawie wyłącznie po mieście i krótkich odcinkach, bo wtedy współczesny diesel Euro 6 szybko traci sens użytkowy.
- Nie chcesz pilnować DPF, EGR, AdBlue i zwykłego serwisu, licząc na tani samochód, który zniesie wszystko bez konsekwencji.
- Szukasz kompaktu z najwyższą wartością rezydualną i najłatwiejszą sprzedażą na zimno, bo tu Golf albo Corolla zwykle wypadają pewniej.
- Priorytetem jest bardziej sportowe prowadzenie niż komfort, bo C4 II zostało zestrojone przede wszystkim pod spokój, nie pod emocje.
Citroën C4 II 1.6 BlueHDi 120 KM jest jedną z tych wersji, które dobrze pokazują, czym potrafił być francuski kompakt przed erą przesadnego ekranowego efekciarstwa. Auto jest wygodne, ciche i oszczędne, a diesel DV6FC daje wystarczający moment obrotowy, by C4 dobrze znosiło dłuższe przebiegi. Największy haczyk nie tkwi jednak w samym modelu, tylko w tym, jak poprzedni właściciel traktował DPF, AdBlue, EGR i zwykły serwis olejowy. Kupowane po historii i używane zgodnie z przeznaczeniem C4 II BlueHDi nadal może być sensownym, spokojnym autem na co dzień.
Citroën C4 1.6 BlueHDi 120 KM 2016 (II) koszt utrzymania
Kalkulacja obejmuje paliwo, planowe serwisowanie wg harmonogramu producenta oraz OC. Bez AC i napraw awaryjnych.
- Bardzo dobry komfort jazdy i miękkie tłumienie nierówności, które nawet po latach pozostają mocnym argumentem za C4 II.
- Diesel 1.6 BlueHDi 120 KM daje 300 Nm i sensowną elastyczność bez konieczności wysokiego kręcenia silnika przy zwykłej jeździe.
- Realne spalanie w trasie nadal potrafi być bardzo niskie, jeśli samochód jest sprawny i jeździ zgodnie z profilem diesla.
- Wnętrze i ogólny charakter auta są spokojne, czytelne i mniej męczące niż w wielu bardziej efekciarskich kompaktach z tamtych lat.
- Na rynku wtórnym C4 II bywa niedoceniane, co dla kupującego po selekcji egzemplarza może oznaczać uczciwą relację ceny do komfortu.
- DPF, EGR, AdBlue i układ SCR nie wybaczają typowo miejskiej eksploatacji oraz odkładanego serwisu.
- Kupowanie egzemplarza bez twardej historii oleju, rozrządu i diagnostyki układu emisji jest prostą drogą do kosztownego startu.
- Po latach rynek wtórny patrzy na C4 chłodniej niż na Golfa czy Corollę, więc odsprzedaż zwykle nie jest najmocniejszą stroną modelu.
- To nie jest kompakt dla kogoś, kto oczekuje sportowego prowadzenia i bardzo precyzyjnego, twardego układu jezdnego.
- Elektronika komfortu i drobny osprzęt potrafią po latach wymagać cierpliwości, szczególnie w autach serwisowanych wyłącznie po kosztach.